Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Andrea Anastasi: Odwiedziłem kilka hal i… jestem spokojny

Andrea Anastasi: Odwiedziłem kilka hal i… jestem spokojny

fot. archiwum

- Mimo niekorzystnego wyniku na igrzyskach, ten sezon należy ocenić pozytywnie - przyznał Andrea Anastasi. Pod wodzą Włocha biało-czerwoni przegrali w tym roku tylko pięć spotkań, na dwadzieścia sześć rozegranych starć.

Kończący się rok przyniósł reprezentacji sukces w postaci zwycięstwa w Lidze Światowej oraz gorycz porażki związanej z porażką na igrzyskach olimpijskich. Jak mijający rok ocenił szkoleniowiec reprezentacji? – To był niewiarygodny sezon. I w mojej karierze, i w życiu. Gdy z perspektywy końca roku patrzę na to, co zrobiliśmy, jaki uczyniliśmy postęp, to odczuwam szczęście – stwierdził Andrea Anastasi, który żałuje jednak występu w Londynie. – Na wynik na igrzyskach wpłynęło wiele czynników. Między Ligą Światową i Londynem nie było zbyt wiele czasu na spokojny trening i najzwyczajniej nie utrzymaliśmy formy -zdradził.

Pod wodzą Anastasiego, biało-czerwoni stawali na podium czterech imprez. Przed kadrą kolejny ważny sezon, w którym oprócz odmienionej Ligi Światowej, siatkarze będą brać udział w mistrzostwach Europy, które odbędą się w Polsce i Danii. – To na pewno będzie trudny i długi sezon. Jesteśmy wysoko w rankingu i na pewno zrobimy wszystko, by nadal być w czołówce. Wszyscy teraz chcą, żebyśmy wygrywali i przywozili medale, a to wcale nie ułatwia pracy. Ale biorąc to pod uwagę, musimy jeszcze bardziej skupić się na swoich zadaniach, a więc ciężkich treningach, poszczególnych meczach i turniejach. Chcemy być jeszcze lepszą drużyną. Ostatnio zrobiłem małą rundkę po Polsce, odwiedziłem kilka hal i… jestem spokojny – przyznał Włoch, który na razie nie chce zdradzać, czy w kadrze pojawią się nowe twarze. – Nie mam takiej listy i jeszcze o tym nie myślę. Ale na pewno znajdą się na niej zawodnicy, którzy będą najbardziej potrzebni reprezentacji – powiedział w wywiadzie dla „Sportu”.

Jednym z najważniejszych celów na przyszły rok jest dobry występ na mistrzostwach Europy. Przez wielu europejski czempionat uważany jest za przetarcie przed mistrzostwami świata, które w 2014 roku również zostaną rozegrane na polskich boiskach. – Wiem, że wszyscy czekają na mecze w Polsce i my na pewno będziemy chcieli stanąć na podium, ale tak jak mówiłem, za każdym razem nie da się wygrać medalu. Chcielibyśmy znów sięgnąć po medal mistrzostw Europy i zrobimy wszystko w tym kierunku. Jeśli się nie uda, to zejdziemy na ziemię i nadal będziemy ciężko pracować, by na mundial być w szczytowej dyspozycji – zdradził.

*Cały wywiad z Andrea Anastasim na łamach „Sportu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved