Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A K: W hitowych pojedynkach decydował piąty set

Serie A K: W hitowych pojedynkach decydował piąty set

fot. archiwum

W drugi dzień świąt swoje mecze rozgrywały siatkarki Serie A. Bożonarodzeniowa szczególna atmosfera znalazła swoje odzwierciedlenie na boisku, ponieważ doszło do potyczek zespołów z czuba tabeli - Yamamay wygrał 3:2 z Modeną, a Asystel uległ 2:3 w Bergamo.

Idea Volley 2002 Bolonia nie sprawił kibicom bożonarodzeniowego prezentu. Podopieczne Alessandro Beltramiego po raz kolejny przegrały – tym razem 1:3 z Chateau D’Ax Urbino. Pierwsza odsłona wygrana przez gospodynie 25:21 dawała nadzieję na korzystny rezultat i pierwsze ligowe punkty od kilku kolejek, ale w odpowiednim dla Chateau momencie przebudziła się Lise Van Hecke. Belgijka zdobyła w tym meczu 22 punkty, z czego 20 oczek zapisała na swoje konto po skutecznym ataku (40%). Po dobrym premierowym secie w wykonaniu Sofii Arimattei, Federiki Stufi oraz Mariny Cvetanović, tylko ta ostatnia podtrzymała swoją dyspozycję i w kolejnych partiach głównie na niej spoczywał ciężar kończenia piłek w ataku po stronie Idea Volley. Dużym atutem, który również przesądził o wygranej Urbino, był blok. Siatkarki Donato Radogny zablokowały rywalki 15 razy, a same dostały tylko 8 „czap”. Wygrana za trzy punkty pozwoliła Chateau D’Ax na wyprzedzenie Icos Cremy i awans z dziesiątego na dziewiąte miejsce w tabeli.

Idea Volley 2002 Bolonia – Chateau D’Ax Urbino 1:3
(25:21, 21:25, 14:25, 20:25)

Składy zespołów:
Idea: Stufi (10), Arimattei (11), Petrucci (2), Milos (7), Cvetanović (19), Ginanneschi (6), Minervini (libero) oraz Severi (libero), Lavorenti, Korukovets i Lapi
Chateau: Dugandzić (14), Van Hecke (22), Petrauskaite (14), Partenio (7), Dall’Igna (1), Leggs (6), Negrini (libero) oraz Santini (10), Angelelli i Vallese



Szybkiej i dosyć wysokiej porażki w Piacenzy doznał zespół Zuzanny Efimienko – Imoco Volley Conegliano. Podopieczne Marco Gaspariego w ostatnich tygodniach nie są w najlepszej formie, a świąteczne spotkanie potwierdziło tę opinię i przedłużyło złą passę zespołu. Po pierwszym secie, wygranym przez Rebecchi Nordmeccanikę bez większej historii 25:15, nadeszła partia druga, w której przyjezdne grały już lepiej. Dobrą grę zaprezentowały liderki Imoco – Valentina Fiorin (11 punktów) oraz Emilia Nikołowa (13 punktów), ale tego dnia było to zbyt mało na rozpędzoną Carmen Turleę i jej koleżanki. Porażka do 22 i 19 zakończyła spotkanie wynikiem 3:0. Tak jak w meczu w Bolonii, tak i w Piacenzy dużą rolę w końcowym zwycięstwie odegrał blok. Nordmeccanika wygrała tym elementem 13 do 5, a najskuteczniejszą blokującą była Laura Nicolini, która zablokowała rywalki aż sześciokrotnie.

Zuzanna Efimienko na placu gry pojawiła się w trzeciej odsłonie. Polka zdobyła jeden punkt zagrywką oraz zanotowała jeden nieskuteczny atak.

Rebecchi Nordmeccanica Piacenza – Imoco Volley Conegliano 3:0
(25:15, 25:22, 25:19)

Składy zespołów:
Rebecchi: Leggeri (13), Turlea (14), Meijners (10), Nicolini (12), Bosetti L. (11), Ferretti, Sansonna (libero) oraz Secolo
Imoco: Fiorin (11), Camera (1), Calloni (6), Nikołowa (13), Crozzolin (3), Barcellini (8), Rossetto (libero) oraz Agostinetto, Maruotti (1), Daminato (1) i Efimienko (1)

Do Pesaro przyjechał znajdujący się w fatalnej sytuacji finansowej zespół Icos Crema. W związku z ogromnymi problemami organizacyjnymi Icosu, wiele zawodniczek tego klubu rozwiązało umowy i na ostatnią chwilę szuka sobie nowych pracodawców. Team prowadzony przez Leonardo Barbieriego przyjechał do Pesaro w ósemkę i grał bez libero. W pierwszej odsłonie zawodniczki KGS Robursport męczyły się z rywalkami, które pomimo wielu trudności, wydawały się być mocno zmobilizowane do osiągnięcia dobrego rezultatu. Ostatecznie premierowa odsłona padła łupem gospodyń (25:21), w szeregach których brylowała Daiana Muresan oraz Valentina Tirozzi. O drugim secie przyjezdne chciałby zapewne jak najszybciej zapomnieć. Niemal zerowa skuteczność w ataku doprowadziła do porażki 9:25, a nieco lepsza skuteczność w tym elemencie nie uchroniła od porażki 17:25 w partii trzeciej. Faktem wartym odnotowania jest postawa w ataku Sary Paris – dotychczasowej libero Icosu. Zawodniczka wykonała 9 prób, z których żadnej nie skończyła. Najwyższą skutecznością w ataku w ekipie przyjezdnych popisała się Riikka Lehtonen – 27%. Wygrana nad Cremą dała Robursportowi awans na 7. lokatę w tabeli Serie A.

KGS Robursport Pesaro – Icos Crema 3:0
(25:21, 25:9, 25:17)

Składy zespołów:
Robursport: Moreno Pino (7), Gibbemeyer (8), Manzano (7), Signorile (3), Tirozzi (11), Muresan (11), De Gennaro (libero) oraz Valpiani i Dekani (2)
Icos: Portalupi, Nicolini (2), Garcia Zuleta (6), Lehtonen (14), Marc (7), Paris

W jednym z najciekawszych spotkań tej kolejki Serie A kobiet do Bergamo przyjechał zespół Asystelu MC Carnaghi Villa Cortese. Zajmujące pozycję wiceliderek siatkarki Foppapedretti przegrały pierwszą partię do 23, ale w drugiej pewnie zwyciężyły 25:19. Zawodniczki Stefano Lavariniego poszły za ciosem i wyszły na prowadzenie 2:1, w czym duży udział miała Valentina Diouf – zdobywczyni 26 punktów w całym spotkaniu. Kapitan Asystelu, Katarina Barun, w przerwie między setami najwyraźniej dodała swoim koleżankom otuchy i dodatkowo je zmobilizowała, ponieważ w czwartej odsłonie na parkiet wyszedł taki Asystel, jaki kibice widzieli w pierwszej partii. Wygrana 25:20 doprowadziła do remisu i tie-breaka. W nim minimalnie lepsze okazały się gospodynie, które dzięki wygranej utrzymały drugie miejsce w tabeli. Spotkanie obfitowało w wiele kunsztownych zagrań z obu stron, ale po raz kolejny bardzo wpływowym elementem był blok. Walkę o zatrzymanie piłki na siatce 17:15 wygrały przyjezdne, w których szeregach aż pięć punktów blokiem zdobyła Stefana Veljković. Po tyle samo oczek w ekipie Foppapedretti zdobyły: Valentina Diouf, Chiara Di Iulio i Francesca Devetag.

Foppapedretti Bergamo – Asystel MC Carnaghi Villa Cortese 3:2
(23:25, 25:19, 25:20, 20:25, 15:13)

Składy zespołów:
Foppapedretti: Crimes (12), Weiss (1), Blagojević (12), Di Iulio (22), Devetag (12), Diouf (26), Merlo (libero) oraz Klisura, Bruno, Brown (2) i Balboni
Asystel: Klineman (16), Veljković (13), Garzaro (7), Barun (21), Bosetti C. (13), Rondon (3), Parrocchiale (libero) oraz Malagurski (1), Vigano (4) i Mojica (2)

Odrobinę dekoncentracji w szeregach Duck Farm Chieri Turyn wykorzystał zespół Banca Reale Yoyogurt Giaveno. Podopieczne Bruno Napolitano co prawda nie urwały turynkom punktu, ale wygrały pierwszą odsłonę 25:19. Po porażce w premierowej partii trener Francois Salvagni zdecydował się zdjąć z parkietu słabo spisującą się Monicę Ravettę, a w jej miejsce wprowadził Samantę Fabris. Zmiana okazała się bardzo dobrym posunięciem, ponieważ Fabris zapisała na swoim koncie 15 oczek i wydatnie pomogła w odniesieniu zwycięstwa. Sety numer 2, 3 i 4 rozgrywane były pod dyktando gospodyń, które miały swój dzień w polu zagrywki. Aż trzema z ośmiu asów serwisowych popisała się właśnie Fabris, a po jednym oczku dołożyła między innymi Francesca Piccinini czy Amaranta Fernandez. Wygrana 3:1 dała Duck Farm kolejne trzy oczka w tabeli i awans o jedną lokatę na miejsce szóste.

Duck Farm Chieri Turyn – Banca Reale Yoyogurt Giaveno 3:1
(19:25, 25:18, 25:12, 25:16)

Składy zespołów:
Duck Farm: Bechis (4), Guiggi (9), Ravetta (2), Fernandez (14), Piccinini (17), Vindevoghel (16), Siressi (libero) oraz Potokar (1), Fabris (15) i Zauri
Yoyogurt: Togut (14), Dall’Ora (8), Dona (5), Pincerato (3), Kauffeldt (4), Senkowa (14), Molinengo (libero) oraz Demichelis, Luciani (2) i Murrey (2)

W drugim z hitów kolejki Unendo Yamamay Busto Arsizio grał z Assicuratrice Milanese Volley Modena. Obie drużyny grały w tym spotkaniu w kratkę – po zwycięstwie przyjezdnych 25:16, drugą partię gospodynie wygrały do 21, by w trzeciej odsłonie ulec w takim samym stosunku. Zespół Claudio Cuello prowadził na wyjeździe 2:1, ale nie potrafił postawić kropki nad i. Niewykorzystane szanse lubią się mścić i tak było też tym razem. Nagrodzona statuetką MVP spotkania Juliann Faucette szalała w ataku i bloku, pomagając wysoko wygrać 25:13 w czwartej partii i doprowadzić do tie-breaka. Piąta partia, wzorem poprzedniego seta, nie była bardzo zacięta, a lepsze w niej okazały się siatkarki grające na co dzień w Pala Yamamay i to one zgarnęły 2 oczka w tym meczu. Patrząc na statystyki, całe spotkanie było bardzo wyrównane. W bloku wyraźnie lepsze okazały się gospodynie (15:10), w polu zagrywki wygrały 3:2, natomiast w przyjęciu lepiej spisały się przyjezdne (70% dobrego przyjęcia przy 68% gospodyń). Cenne dwa oczka pozwoliły Valentinie Arrighetti i jej koleżankom na pozostanie na fotelu lidera.

Unendo Yamamay Busto Arsizio – Assicuratrice Milanese Volley Modena 3:2
(16:25, 25:21, 21:25, 25:13, 15:11)

Składy zespołów:
Yamamay: Faucette (18), Marcon (7), Bauer (11), Kożuch (17), Arrighetti (15), Caracuta (2), Leonardi (libero) oraz Lombardo, Pisani i Bisconti
Assicuratrice: Paggi (6), Glass (5), Barazza (8), Spasojević (16), Aguero (21), Horvath (12), Croce (libero) oraz Valeriano (1), Brussa i Mari

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki I tabela Serie A kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved