Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Puchar Rosji: Zenit Kazań znów górą w Biełgorodzie

Puchar Rosji: Zenit Kazań znów górą w Biełgorodzie

fot. archiwum

W trzecim dniu turnieju finałowego Pucharu Rosji aktualni mistrzowie kraju pokonali rywali z Moskwy i tym samym zapewnili sobie awans z 1. miejsca w grupie. Ich rywalem w półfinale będzie Lokomotiw Nowosybirsk.

Oba dzisiejsze pojedynki nie miały większego znaczenia dla dalszych losów poszczególnych drużyn, bowiem wszystkie grające dzisiaj zespoły już wcześniej zagwarantowały sobie awans do półfinałów. Tę sytuację postanowił wykorzystać szkoleniowiec moskiewskiego Dynama, Jurij Czerednik, który do gry desygnował dzisiaj zawodników na co dzień oglądających spotkania z kwadratu dla rezerwowych. W meczu przeciwko Zenitowi Kazań spisali się oni jednak nadspodziewanie dobrze i od samego początku postawili aktualnym mistrzom kraju trudne warunki gry. Już w pierwszej partii mieli oni piłki setowe, jednak ostatecznie w końcówce to rywale zachowali więcej zimnej krwi. Kolejne sety nie obfitowały już w takie emocje, ale nadal mieliśmy okazję oglądać w nich dużo dobrej siatkówki. W zespole z Moskwy świetnie spisywał się młody Aleksander Boldyrjew, natomiast po drugiej stronie siatki prym w działaniach ofensywnych wiedli Jewgienij Siwożelec oraz Jurij Bierieżko. Na pochwały zasługuje przede wszystkim postawa drugiego z nich, który w ataku zamienił na punkt 69% posłanych do niego piłek, a na siatce dodatkowo popisał się trzema skutecznymi blokami. – Nie wszystko dzisiaj układało się tak, jak byśmy tego chcieli. Pod koniec trzeciego seta nasza gra się lekko posypała i dopiero w czwartej partii udało nam się ją odbudować. W zespole Dynama wystąpiło dzisiaj wielu obiecujących chłopaków, którzy zaprezentowali się z dobrej strony. Jeśli chodzi o naszego rywala w półfinale, to dla mnie nie ma najmniejszego znaczenia, z kim w nim zagramy – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Władymir Alekno. Pomimo odniesionej porażki, zadowolony z postawy swoich podopiecznych był Jurij Czerednik. – Zaczęliśmy ten mecz bez paru podstawowych graczy, jednak nie można mówić, że go odpuściliśmy. Chciałem przetestować wszystkich swoich zawodników i jestem bardzo zadowolony z tego, co pokazali. W zespole panuje dobra atmosfera, przez co możemy być dobrej myśli – dodał na zakończenie.

Dynamo Moskwa – Zenit Kazań 1:3
(28:30, 16:25, 25:21, 22:25)

Składy zespołów:



Dynamo: Szadiłow (11), Markin (4), Szczerbinin (5), Bezrukow (2), Boldyrjew (20), Kriwiets (2), Stepanian (l) oraz Krugłow (2), Grankin, Afinogienow (5), Nikitin (6) i Haritonow (8)
Zenit:
Apalikow (12), Vermiglio (4), Siwożelec (16), Bierieżko (14), Abrosimow (14), Michajłow (7), Babiczew (l) oraz Demakow, Czeremisin (13) i Kolodiński


W drugim dzisiejszym meczu gospodarze z Biełgorodu niespodziewanie okazali się lepsi od ekipy Lokomotiwu Nowosybirsk. Goście w tym sezonie zaprezentowali się ze znakomitej strony i na całe zawody przyjechali w roli jednych z głównych faworytów. Na boisku nie potrafili oni jednak złapać swojego rytmu gry i jedynie w pierwszej partii pokonali siatkarzy Biełogorie. Jedno ze słabszych spotkań w tym sezonie zaliczył Lukáš Diviš, którego skuteczność w ataku wyniosła zaledwie 33%. Problemy z kończeniem swoich ataków miał także Denis Birjukow, a grający po przekątnej z rozgrywającym Marcus Nilsson nie był w stanie w pojedynkę odwrócić losów meczu. – Na pewno Zenit Kazań nie jest wymarzonym rywalem w półfinale, ale nie wywiera to na nas żadnej dodatkowej presji. Dzisiaj popełniliśmy więcej błędów od naszych przeciwników i przez to przegraliśmy. Chciałbym również zwrócić uwagę na doskonałą formę Muserskiego, którego – prawdę mówiąc – w ostatnim czasie nie miałem okazji oglądać – powiedział po zakończeniu spotkania szkoleniowiec gości, Andriej Woronkow.

Tradycyjnie już liderem ekipy z Biełgorodu okazał się mierzący dwieście osiemnaście centymetrów wzrostu Dmitrij Muserskij. Jego 64% skuteczności w ataku, cztery skuteczne bloki oraz trzy asy serwisowe uczyniły go najlepiej punktującym zawodnikiem po swojej stronie siatki. Duże wsparcie otrzymał on także od wszystkich skrzydłowych zespołu, którzy kończyli piłki ze skutecznością w okolicach 40%.

Biełogorie Biełgorod – Lokomotiw Nowosybirsk 3:1
(22:25, 25:17, 29:27, 25:20)

Składy zespołów:

Biełogorie: Makarow (1), Kuzniecow (6), Grozer (11), Fomenko (15), Muserskij (16), Ilinych (13), Jermakow (l), Jeremin (l) oraz Kosariew, Chtiej (1), Tietiuchin i Żigalow (7)
Lokomotiw: Diviš (9), Nilsson (20), Wolwicz (10), Birjukow (9), Butko (1), Gutsaljuk (10), Golubiew (l) oraz Zubkow, Woronkow (3), Żilin (2) i Szulepow (2)

Spotkania półfinałowe turnieju finałowego Pucharu Rosji odbędą się już w piątek. W meczu określanym przez niektórych „przedwczesnym finałem” spotkają się ze sobą zespoły Zenitu Kazań oraz Lokomotiwu Nowosybirsk. Zaraz po nich na parkiet wybiegną siatkarze gospodarzy oraz ich rywale z Dynama Moskwa. Dzień później zaplanowany jest pojedynek o trzecie miejsce oraz wielki finał.

źródło: zenit-kazan.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved