Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Puchar Rosji: Półfinaliści w komplecie

Puchar Rosji: Półfinaliści w komplecie

fot. archiwum

Drugi dzień turnieju w Biełgorodzie okazał się decydujący w kwestii awansu poszczególnych zespołów do następnej fazy rozgrywek. Swoje spotkania przegrały ekipy z Krasnodaru oraz z Niżnego Nowogrodu i pożegnały się z Pucharem Rosji.

Dla siatkarzy Gubernii Niżny Nowogród, którzy wczoraj w trzech setach ulegli rywalom z Kazania, dzisiejszy pojedynek z Dynamem Moskwa był ostatnią szansą na pozostanie w rozgrywkach. Podopieczni Plamena Konstantinowa lepiej rozpoczęli całe spotkanie, od samego początku kontrolując przebieg pierwszego seta. Pomogły im w tym także liczne błędy własne popełniane przez zawodników stołecznego Dynama, którzy długo nie potrafili złapać swojego rytmu gry. Przegrana w partii inaugurującej podziałała na nich jednak mobilizująco. Po powrocie na boisko siatkarze Jurija Czerednika spisywali się już znacznie lepiej, a w działaniach ofensywnych prym wiódł wracający po kontuzji Peter Veres. Węgierski przyjmujący został najlepiej punktującym graczem całego spotkania, kończąc przy tym piłki ze skutecznością 64%. Jego dobra postawa w ogromnym stopniu przyczyniła się do wysokiej wygranej Dynama w drugim secie, a następnie rozstrzygnięcia na swoją korzyść także kolejnych partii spotkania. Duży wkład w końcowe zwycięstwo miała również skuteczna gra na siatce Aleksandra Markina oraz świetna dyspozycja w polu zagrywki Pawła Krugłowa. Co prawda rosyjski atakujący popisał się zaledwie dwoma asami serwisowymi, jednak swoimi uderzeniami wielokrotnie odrzucał rywali od siatki. – To było dla nas ciężkie spotkanie głównie pod względem psychologicznym. W tym sezonie przegraliśmy już z Gubernią i tym razem chcieliśmy się za tamten mecz zrewanżować. Ostatecznie udało nam się wywalczyć awans do półfinałów i to mnie satysfakcjonuje – podsumował cały pojedynek szkoleniowiec moskwian, Jurij Czerednik. Odniósł się on również do często poruszanego tematu kontuzji w swoim zespole. – Peter Veres wrócił już na boisko, ale nie jest jeszcze w pełni dyspozycji. Największe braki w jego grze widać wciąż w ataku, jednak z czasem powinno być coraz lepiej. Najważniejsze jednak, że może nas już wspomagać w pozostałych elementach – dodał na zakończenie.

Po stronie zespołu z Niżnego Nowogrodu wyróżniającą się postacią był niewątpliwie Milos Nikić. Serbski przyjmujący atakował piłki ze skutecznością na poziomie 52%, dodatkowo aż pięciokrotnie popisując się skutecznymi blokami. Znacznie poniżej oczekiwań spisał się natomiast Nikołaj Pawłow. Skończył on zaledwie 31% posłanych do niego piłek, przez co kilkukrotnie był on zmieniany przez bułgarskiego szkoleniowca. Na pomeczowej konferencji prasowej Plamen Konstantinow bronił jednak swojego pierwszego atakującego. – Nikołaj w ostatnim czasie nabawił się kontuzji ramienia, która była naszym głównym problemem podczas całego tego turnieju. Co prawda nie uniemożliwiła mu ona gry, jednak nie czuł się najlepiej i grał poniżej swojego normalnego poziomu. Teraz potrzebuje na pewno chwili odpoczynku – powiedział. Poinformował on także o celach swojego zespołu na ten sezon. – Rozgrywek pucharu Rosji nie traktujemy priorytetowo i w żaden szczególny sposób się do nich nie przygotowywaliśmy. Naszym głównym celem jest uniknięcie strefy spadkowej w Superlidze i to ma dla nas największe znaczenie. W finale tego pucharu moim zdaniem znajdą się zespoły z Nowosybirska oraz z Kazania i to one rozstrzygną pomiędzy sobą losy głównego trofeum – zakończył swoją wypowiedź długoletni kapitan reprezentacji Bułgarii.

Dynamo Moskwa – Gubernia Niżny Nowogród 3:1
(22:25, 25:15, 25:22, 25:23)



Składy zespołów:
Dynamo: Grankin (6), Markin (16), Veres (25), Szczerbinin (9), Krugłow (12), Kriwets (8), Bragin (l) oraz Bezrukow i Boldyrjew (3)
Gubernia: Esko (3), Ostapienko (6), Pawłow (11), Nikić (19), Syczew (5), Sawin (3), Petropawłow (l) oraz Jegorow (8), Szulgin, Tjurin (2), Leonenko (1) i Ljamin (5)

 


 

W drugim dzisiejszym pojedynku po przeciwnych stronach siatki stanęły ekipy Lokomotiwu Nowosybirsk oraz Dynama Krasnodar. W wyjściowym składzie podopiecznych Jurija Mariczewa zabrakło Facundo Conte, który wczoraj nabawił się kontuzji barku. Brak jednego ze swoich liderów nie przeszkodził jednak siatkarzom z Krasnodaru w skutecznej grze i rozstrzygnięciu na swoją korzyść pierwszej partii meczu. Również w drugim secie przez dość długi okres czasu byli oni na prowadzeniu i wydawało się już, że ekipa Lokomotiwu może mieć problemy z dogonieniem swoich rywali. W samej końcówce zespół prowadzony przez Andrieja Woronkowa zaczął spisywać się jednak znacznie lepiej i po grze na przewagi doprowadził do wyrównania. Dla obrońców tytułu sprzed roku kolejne dwie odsłony pojedynku były już jedynie formalnością i pozwoliły im pewnie przypieczętować swój awans do piątkowych półfinałów. – Ten mecz mógł nam zagwarantować udział w kolejnej fazie rozgrywek i w związku z tym podeszliśmy do niego nieco zdenerwowani. Początkowo nie byliśmy w stanie się rozluźnić i złapać swojego rytmu gry, jednak z czasem przejęliśmy kontrolę nad wydarzeniami na boisku i wszystko potoczyło się już po naszej myśli – powiedział szkoleniowiec Lokomotiwu, Andriej Woronkow.

Z zawodami musieli pożegnać się natomiast siatkarze Dynama Krasnodar, którzy dzień wcześniej polegli w spotkaniu z gospodarzami turnieju. – Pomimo porażki, jestem zadowolony z dużej determinacji i woli walki, jaką zaprezentowali moi siatkarze. Być może gdybyśmy zagrali dzisiaj w pełnym zestawieniu, wszystko wyglądałoby inaczej – podsumował całe spotkanie Jurij Mariczew.

Po stronie zespołu z Nowosybirska najskuteczniejszymi siatkarzami na boisku okazali się Denis Birjukow oraz Ilja Żilin. Obaj oni kończyli piłki ze skutecznością wynoszącą ponad 50%, biorąc na swoje barki ciężar zdobywania punktów. Nieco słabsze spotkanie w elemencie ataku zagrał natomiast Marcus Nilsson, jednak w pełni zrekompensował się on w polu zagrywki, posyłając aż sześć asów serwisowych. W zespole Dynama dobre zawody rozegrał przede wszystkim Wasylij Nosenko, zamieniając na punkt 59% posłanych do niego piłek.

Lokomotiw Nowosybirsk – Dynamo Krasnodar 3:1
(20:25, 27:25, 25:19, 25:19)

Składy zespołów:
Lokomotiw: Diviš (6), Nilsson (20), Wolwicz (9), Birjukow (16), Butko (2), Gutsaljuk (5), Golubiew (l) oraz Zubkow (3), Woronkow, Żilin (10) i Szulepow
Dynamo: Czaus (5), Koroszew (9), Moczalow (19), Jeremin (7), Nosesnko (22), Marlon (4), Janutow (l), Zelenkow (l) oraz Kilczenko, Andriewskij i Botin (1)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved