Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Wojciech Winnik: Potencjał zespołu jest duży

Wojciech Winnik: Potencjał zespołu jest duży

fot. archiwum

Wojciech Winnik, kapitan i najbardziej doświadczony siatkarz I-ligowego Ślepska Suwałki, z optymizmem czeka na mecze rundy rewanżowej. - Chcielibyśmy wrócić na miejsce, które odpowiada naszym ambicjom. Stać nas na pierwszą czwórkę - uważa atakujący.

Zawodnicy Ślepska po przerwie świątecznej będą przygotowywali się do wyjazdowego spotkania z Energetykiem Jaworzno w 12. (pierwszej w części rewanżowej) kolejce I-ligowej rywalizacji. Mecz rozpocznie się w sobotę, 5 stycznia, o godz. 17.

Wojciech Winnik, atakujący Ślepska i jego kapitan, skomentował wyniki zespołu w pierwszej części rozgrywek, po której suwalska drużyna zajęła dziewiąte miejsce w tabeli. W jedenastu meczach zdobyła piętnaście punktów. – To bardzo mało, biorąc pod uwagę nasze aspiracje i oczekiwania przed startem sezonu. W trakcie rundy musieliśmy jednak zweryfikować plany ze względu na kontuzje podstawowych zawodników: Łukasza Rudzewicza i Adriana Buchowskiego. To przełożyło się na wyniki – tłumaczy siatkarz.

Kapitan suwalskiej drużyny uważa, że w rundzie rewanżowej Ślepsk jest w stanie zdobyć nawet dwukrotnie więcej punktów niż w pierwszej fazie rozgrywek. – Zmiennicy pokazali się w meczach o stawkę, chorzy wracają do pełni dyspozycji, a drobnych urazów jest coraz mniej dzięki opiece fizjoterapeutycznej. Pod koniec rundy, nawet w osłabionym składzie, zagraliśmy dobre mecze, w których popełnialiśmy coraz mniej błędów, a przegrane pojedynki w całym sezonie, oprócz spotkania z Czarnymi Radom, były wyrównane. To pokazuje, że potencjał zespołu jest duży. Jeśli tylko będziemy wszyscy zdrowi, możemy myśleć o zdobyciu w rewanżach nie 15, lecz 30 punktów i zagramy w fazie play-off o najwyższe cele – zapowiada Wojciech Winnik, najbardziej doświadczony zawodnik drużyny Ślepska.



Czy ograny w PlusLidze 28-letni siatkarz jest dla suwalskiej młodzieży sportowym mentorem? – W drużynie nie ma lepszych i gorszych, starszych i młodszych – odpowiada kapitan. – Czasy wojskowej fali odeszły do lamusa. Współpracujemy na zasadzie dialogu jako osoby inteligentne i kulturalne. Zawodnicy wiedzą, że jestem otwarty, jeśli mieliby problemy i potrzebowaliby wsparcia. Tak samo i ja reaguję, kiedy mogę im pomóc. Miałem przyjemność występować pięć sezonów w ekstraklasie, grałem z reprezentantami Polski, Brazylii, Serbii. Wiele się od nich nauczyłem. Dzielę się tym siatkarskim doświadczeniem w Suwałkach – wyjaśnia Winnik.

Wojciech Winnik jest podstawowym graczem drużyny Ślepska, ale pomaga klubowi, pełniąc nie tylko sportowe obowiązki. – Staram się zachęcić firmy do wspierania klubu. Sponsorzy w trudnych czasach sami nie zgłaszają się z pieniędzmi, trzeba do nich dotrzeć z ofertą, długofalowym planem. Prosić, nakłaniać. To moja funkcja. Jestem, można powiedzieć, menedżerem reklamowo-marketingowym – wyjaśnia siatkarz.

*więcej w serwisie gazeta.pl

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved