Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Vissotto: Rosja i Polska to dwie najsilniejsze drużyny na świecie

Vissotto: Rosja i Polska to dwie najsilniejsze drużyny na świecie

fot. archiwum

Przejście do Uralu Ufa mistrza świata i trzykrotnego zwycięzcy Ligi Światowej Leandro Vissotto to jeden z głośniejszych transferów w Superlidze. Obecnie Brazylijczyk musi poddać się leczeniu we Włoszech, ponieważ zmaga się z kontuzją barku.

Wszyscy w Rosji się zastanawiają jak to się stało, że przegraliście finał igrzysk olimpijskich.

Leandro Vissotto: Jeszcze w ćwierćfinale w meczu z Argentyną miałem problem z kolanem, ale z tego co widziałem stojąc w kwadracie, to winny jest jeden człowiek – Muserskij. W siatkówkę gram 17 lat, ale czegoś podobnego jeszcze nie widziałem. Kiedyś byli zawodnicy, którzy mogli grać na kilku pozycjach, ale teraz to się zmieniło. To, co robił Muserskij na obcej dla niego pozycji, przejdzie do historii siatkówki.

Pewnie chciał pan go zabić, kiedy spotkaliście się na meczu w Biełgorodzie.



– W życiu! To były żarty. Uścisnąłem mu rękę i powiedziałem, że cieszę się, że zagramy przeciwko sobie.

Dlaczego tak wspaniały trener jakim jest Bernardo Rezende nie znalazł pomysłu na taktykę, kiedy Muserskij został przestawiony na atak?

– Trener nie miał za bardzo wariantów. Kto miałby blokować Muserskiego? Giba nie był gotów, Thiago jeszcze za młody, a ja doznałem kontuzji.

Gdyby pan grał, to Brazylia by nie przegrała?

– Możliwe, ale to tylko gdybanie.

A kiedy zauważył pan przełom w grze?

– Wtedy, kiedy Rosjanie zmniejszyli naszą przewagę z 2:0 na 2:1. Spojrzałem wtedy na twarze Rosjan i pomyślałem „O Boże, mamy problem”. Muserskij dodał wszystkim pewności siebie. Michajłow, który zaczął mecz nieudanie, zaczął lepiej grać. W naszej drużynie było na odwrót, nie było „ognia”. Nie powiedziałbym, że zaczęliśmy gorzej grać, tylko przeciwnik lepiej.

Teraz pewnie myślicie o jak najszybszym rewanżu? Tym bardziej że następne igrzyska odbędą się w pana ojczyźnie.

– Tak, bardzo chcemy tam wygrać, ale w Rio nie będziemy faworytami. Rosja i Polska to w tej chwili dwie najsilniejsze drużyny na świecie. Obie drużyny są młode, lecz już zgrane. Trzeba co prawda pamiętać, że cztery lata to długi okres i wszystko może się jeszcze zmienić.

Spotkaliście się z krytyką po porażce?

– Nie, kibice nas wspierali. Widzieli, że daliśmy z siebie 100% w finale. Każdy zauważył, że zostawiliśmy serce na boisku, ale piłkarze, którzy w finale przegrali z Meksykiem, zostali napiętnowani.

Która liga silniejsza – włoska czy rosyjska?

– Rosyjska. Ostatnio wielu dobrych zawodników opuściło Serie A i wyjechało do Japonii, Korei, Turcji czy Rosji.

Pański klub Ural Ufa wzmocnił się przed sezonem, ale na razie nie błyszczy. Wygraliście 7 meczów, a przegraliście 4. W czym tkwi przyczyna takiego, a nie innego rezultatu?

– Mamy mocnych zawodników, ale mało razem trenowaliśmy. Musiałem pauzować trzy miesiące z powodu kontuzji kolana. Inni także musieli poddać się leczeniu. Potrzebujemy czasu. Jeszcze wejdziemy na swoje najwyższe obroty.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved