Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Przetasowań w ORLEN Lidze ciąg dalszy, BKS znów liderem

Przetasowań w ORLEN Lidze ciąg dalszy, BKS znów liderem

fot. archiwum

Bielski BKS dzięki trzem punktom zdobytym w Białymstoku wkroczy w nowy rok jako lider ORLEN Ligi. Największą niespodziankę w 12. kolejce sprawiły natomiast siatkarki Pałacu Bydgoszcz, które pokonały faworyzowany PTPS i skoczyły o dwa miejsca w górę.

Siatkarki z Bydgoszczy do tej pory wygrały zaledwie dwa spotkania, w trzech zdobywały punkt po przegranej w tie-breaku. Znak o dobrej dyspozycji pałacanki dały już w 9. kolejce, gdy dopiero set decydujący zakończył ich spotkanie z BKS-em. – Mecz z Bielskiem pokazał, że możemy nawiązać walkę nawet z najlepszymi i zdobywać punkty w spotkaniach z nimi. Myślę, że uwierzyłyśmy w siebie i z meczu na mecz jest coraz lepiej – przyznała po spotkaniu z PTPS-em Anna Grejman. Na dalszy pokaz siły bydgoszczanek nie trzeba było długo czekać. W kolejce rozgrywanej tuż przed świętami we własnej hali Grejman i spółka rozprawiły się z rewelacją ORLEN Ligi w trzech setach. Atakująca Pałacu, grająca jednak w tym pojedynku na przyjęciu, przyznała, że kluczem do tej wygranej była mobilizacja. – Od początku byłyśmy zmotywowane i skoncentrowane, z piłki na piłkę gra układała się nam coraz lepiej. Byłyśmy pewne swego i to przełożyło się na wynik – cieszyła się Grejman. Dzięki zwycięstwu bydgoski zespół nie jest już przedostatnią drużyną w tabeli, przeskoczył natomiast na siódmą lokatę, a do kolejnej ekipy Budowlanych Łódź traci tylko dwa punkty.

Łodzianki w ostatnim spotkaniu podzieliły się z kolei punktami z Impelem Wrocław. Siatkarki z Dolnego Śląska mogły zakończyć mecz już w czwartym, a już w secie decydującym całkowicie miały wygraną na tacy. W tie-breaku prowadziły pięcioma oczkami. Podopieczne Macieja Kosmola zdołały jednak przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. – Zabrakło konsekwencji w ataku w kończeniu akcji – tłumaczyła taki przebieg ostatniej partii Bogumiła Pyziołek. Jednak dla łodzianek kluczowa była postawa Magdaleny Piątek, która w całym pojedynku dla swojej drużyny zdobyła aż 37 punktów. – Wydaje mi się, że tylko dzięki jej skutecznej, dobrej grze udało nam się zwyciężyć – chwaliła koleżankę Sylwia Pycia. Po tej kolejce dystans łodzianek do piątej ekipy z Piły zmniejszył się z dziesięciu do ośmiu oczek. Wrocławianki, mimo że wywalczyły punkt, to jednak spadły o pozycję niżej i obecnie plasują się na ósmym miejscu.

Tuż za nimi znajdują się siatkarki Siódemki Legionovii, które sprawiły również niespodziankę i we własnej hali postawiły ciężkie warunki wicemistrzyniom Polski z Muszyny, a całe spotkanie zakończył dopiero tie-break. Ważna dla legionowianek w tym spotkaniu była zespołowość. Równomiernie rozłożona gra na całą drużynę pozwoliła im być równorzędnym rywalem dla muszynianek, które po tym pojedynku, choć nie zmieniły miejsca w tabeli, to jednak zmniejszyły dystans do drugiego MKS-u, a w perspektywie mają zaległy mecz z akademiczkami z Białegostoku, które nadal zamykają tabelę ORLEN Ligi.



Tym razem AZS-owi zupełnie nie wyszło spotkanie z BKS-em Bielsko-Biała. Siatkarki z Podlasia oddały od samego początku pole rywalkom i mecz zakończył się przez to w trzech szybkich setach. Grę zespołu z Podlasia próbowała ciągnąć Polak, która zanotowała 71% skuteczność w ataku. Gorzej radziła sobie natomiast Krystle, która skończyła jedynie 1/3 posłanych do niej piłek. Bielszczanki grały spokojnie, oprócz pierwszej odsłony starały się nie popełniać błędów własnych, co dawało im pewność siebie, którą widać było na boisku. Dzięki wygranej zespół Wiesława Popika powrócił na fotel lidera rozgrywek.

Tuż za nimi plasują się dąbrowianki, których pojedynek z Treflem Sopot był hitem 12. kolejki ORLEN Ligi. Jak na spotkanie kolejki przystało, przyniosło ono dużo emocji i zakończyło się dopiero po pięciosetowej walce. W całym pojedynku sytuacja w grze zmieniała się jak w kalejdoskopie i jedynie w trzeciej partii widać było widoczną przewagę MKS-u. Utrata punktu w Sopocie kosztowała drużynę z Dąbrowy Górniczej utratę pozycji lidera ORLEN Ligi. Natomiast pierwsza trójka trochę odjechała ekipie z Sopotu, która nie zrewanżowała się tym samym za porażkę w pierwszym spotkaniu w tym sezonie. Obie drużyny czekają kolejne ciężkie pojedynki. Sopocianki zmierzą się z BKS-em, natomiast podopieczne trenera Kawki podejmować będą Muszyniankę, zatem kolejne rozdanie w ORLEN Lidze może przynieść następne przetasowania w tabeli.

Zobacz również:
Wyniki 12. kolejki oraz tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved