Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Rusek: Mam sentyment do Jastrzębskiego Węgla

Paweł Rusek: Mam sentyment do Jastrzębskiego Węgla

fot. Cezary Makarewicz

W meczu w Bydgoszczy miejscowa Delecta nie dała szans podopiecznym Dariusza Luksa. - Delecta wskoczyła na właściwe tory ze swoją grą i w przeciwieństwie do nas nie popełniali prostych, niewymuszonych błędów - powiedział Paweł Rusek.

Strefa Siatkówki: Po bardzo wyrównanych dwóch setach, w trzeciej partii nie mogliście nawiązać kontaktu punktowego z Delectą. Czym było to spowodowane?

Paweł Rusek:To, co dzieje się zawsze. Pierwszy set graliśmy na równi z przeciwnikiem, mieliśmy szansę, jak w każdym meczu, ale dziś jej nie wykorzystaliśmy i obraz gry się obrócił. Delecta wskoczyła na właściwe tory ze swoją grą i w przeciwieństwie do nas nie popełniali prostych, niewymuszonych błędów. Niestety punkty oddane przeciwnikowi przez błędy własne są nadal naszą zmorą. Na pewno jest nam przykro, bo każdy z nas liczył na to, że uda się dziś wywieźć punkty z Bydgoszczy.

Jesteście zespołem, który ma naprawdę duży potencjał, udowodniliście to chociażby wygrywając z ZAKSĄ. Czego jeszcze brakuje Treflowi, żeby nawiązać walkę z pierwszą szóstką?

Myślę, że mamy potencjał w każdym elemencie, ale póki go nie wykorzystamy, to możemy tylko gdybać. Drużyna ma duże możliwości, ale na dzień dzisiejszy wiele nam brakuje, nie pozostaje nam nic innego jak próbować dalej. Mecze, które będą decydowały o tym, kto wejdzie do fazy play-off, jeszcze przed nami i mamy nadzieje, że uda nam się je rozstrzygnąć na naszą korzyść.

Z roku na rok coraz więcej zespołów decyduje się na grę na dwóch libero. Najbardziej znanym przykładem jest Trentino, jednak również w Polsce można zaobserwować ten trend. W ten sposób gra AZS Politechnika Warszawska, a także Trefl Gdańsk. Jakie przynosi to korzyści?

Generalnie zawsze jest tak, że jeden zawodnik lepiej przyjmuje, a drugi lepiej radzi sobie w obronie i każdy trener chce to wykorzystać maksymalnie. To jest bardzo dobre rozwiązanie. Jeśli ma przynosić korzyści, to czemu nie.

Przed spotkaniem z Delectą twój były klub – Jastrzębski Węgiel – grał z Resovią Rzeszów. Czy oglądając lub śledząc wynik tego spotkania, kibicowałeś zespołowi Lorenzo Bernardiego?

Nie oglądałem meczu, ale trzymałem za nich kciuki. Nie ukrywam, że mam sentyment do tej drużyny, bo do tej pory cała moja kariera była z nią związana. Pochodzę stamtąd, więc za każdym razem, kiedy grają, kibicuję im.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved