Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Derby akademików dla Politechniki Warszawskiej

PlusLiga: Derby akademików dla Politechniki Warszawskiej

fot. archiwum

W drugim spotkaniu trzynastej kolejki PlusLigi ekipa z Częstochowy po zaciętym spotkaniu przegrała przed własną publicznością z Politechniką Warszawską 1:3. Podopieczni Jakuba Bednaruka tym samym przerwali passę trzech przegranych spotkań z rzędu.

Pierwsza partia rozpoczęła się od dominacji gości. Bohaterami początkowych akcji byli Grzegorz Szymański i Paweł Siezieniewski. Zespół spod Jasnej Góry nie pozwolił jednak na uzyskanie przeciwnikowi dużej przewagi. Świetne ataki Dawida Murka i dobre akcje Miłosza Hebdy sprawiły, że na pierwszej przerwie technicznej warszawianie prowadzili zaledwie trzema punktami (8:5). Powrót pod siatkę to kolejne oczka na koncie gospodarzy. Po kilku skutecznych zagraniach i bardzo dobrym bloku Grzegorza Boćka byliśmy świadkami remisu (11:11). Sytuacja nie potrwała jednak długo. Błąd przy zagrywce Hebdy i problemy w przyjęciu zagrywki ponownie doprowadziły do dominacji przyjezdnych (12:15). Przy takim stanie trener Kardos poprosił o czas. Zmobilizowani częstochowianie wrócili na boisko, by na drugą przerwę techniczną zejść z jednopunktowym prowadzeniem (16:15). Po pauzie obserwowaliśmy zażartą walkę punkt za punkt. Dzięki atakowi Srećko Lisinaca w ostatnią fazę seta zespół z Częstochowy wszedł z jednopunktową przewagą (20:19). Końcówka partii to niezwykle zacięty pojedynek. Obie drużyny doskonale broniły kolejnych piłek setowych. Wreszcie to goście wygrali pierwszą partię do 34 punktów.

Od początku drugiego seta byliśmy świadkami rywalizacji punkt za punkt. Dopiero na krótko przed pierwszą przerwą techniczną to gospodarze osiągnęli prowadzenie 8:6. Po powrocie na parkiet częstochowianom udało się przez chwilę utrzymać dominację. Jednak warszawianie nie dawali za wygraną i szybko doprowadzili do remisu 10:10. Zacięty pojedynek trwał w najlepsze. Obie drużyny na zmianę zdobywały kolejne oczka. Siatkarzom z Warszawy udało się osiągnąć przewagę przed przerwą techniczną i dzięki temu na drugiej pauzie oglądaliśmy wynik 16:13. Kolejne akcje to umacnianie dominacji Politechniki. Końcówka seta zapowiadała się niezwykle emocjonująco, jednak gospodarze nie zdołali „dogonić” przeciwnika. Pierwsza piłka setowa dla gości pojawiła się przy wyniku 24:20. Pierwsza i jak się później okazało, ostatnia. Partia zakończyła się wynikiem 25:20.

Początek trzeciego seta to dominacja częstochowskiego zespołu. Gospodarze od razu zapisali na swoim kocie dwa punkty. Przeciwnicy nie pozwolili im na długotrwałą przewagę i szybko doprowadzili do remisu (2:2), a już na pierwszej przerwie technicznej osiągnęli prowadzenie (8:6). Gospodarze starali się zniwelować dominację gości. Po pauzie powrócili pod siatkę i szybko doprowadzili do remisu (10:10), a chwilę później mogli pochwalić się jednopunktową przewagą (12:11). Gospodarze nie oddali prowadzenia, aż do drugiej przerwy technicznej, kiedy oglądaliśmy wynik 16:13 na korzyść zespołu spod Jasnej Góry. Warszawianie za wszelką cenę starali się doprowadzić do remisu, a następnie przechylić szalę zwycięstwa w secie na swoją stronę. Przeciwnicy skutecznie utrudniali im sprawę, wciąż utrzymując dwupunktowe prowadzenie (18:16). W końcówkę seta weszliśmy z wynikiem 21:18. Gospodarze już do końca partii nie dali wyrwać sobie zwycięstwa. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:23.



Podbudowani wynikiem częstochowianie czwartego seta rozpoczęli od dwupunktowego prowadzenia (4:2). Mimo to, goście zdołali doprowadzić do krótkotrwałego remisu, a na pierwszej przerwie technicznej pochwalić się jednopunktowym prowadzeniem. Powrót pod siatkę to powiększanie dominacji gości. Po kilku skutecznych akcjach warszawianie prowadzili 11:9. Politechnice udało się utrzymać dominację, aż do drugiej przerwy technicznej, gdzie stołeczni mogli pochwalić się czterema punktami przewagi. W dalszej części spotkania warszawianie nie pozwolili odebrać sobie prowadzenia. W ostatnią fazę seta i jak się później okazało – także meczu, zawodnicy weszli z wynikiem 20:13 na korzyść gości. Pierwsza piłka meczowa pojawiła się przy siedmiopunktowym prowadzeniu Politechniki. Set zakończył się wynikiem 25:16.

W trzynastej kolejce PlusLigi to drużyna z Częstochowy uległa ekipie z Warszawy. Zespołowi spod Jasnej Góry zdecydowanie nie udał się mecz rewanżowy. Zaledwie jeden „urwany” set nie pozwolił im nawet zbliżyć się w tabeli do Lotosu Trefl Gdańsk. Politechnika natomiast zapisała dziś na swoim koncie kolejne trzy punkty, co być może pozwoli jej awansować nawet na piąte miejsce w ligowej tabeli.

AZS Częstochowa – AZS Politechnika Warszawska 1:3
(32:34, 20:25, 25:23, 16:25)

Składy zespołów:
AZS Częstochowa: Hunek (8), Lisinac (11), Stelmach (1), Murek (3), Hebda (14), Bociek (22), Bik (libero) oraz Marcyniak, Szlubowski, Janusz i Kaczyński (3)
AZS Politechnika Warszawska: Pawliński (16), Nowak (15), Siezieniewski (8), Drzyzga (4), Szymański (18), Zajder (15), Potera (libero) oraz Wierzbowski (6) i Olenderek (libero)

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved