Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Siedlczanie nie zdołali przeciwstawić się BBTS-owi

I liga M: Siedlczanie nie zdołali przeciwstawić się BBTS-owi

fot. archiwum

W 12. kolejce BBTS Bielsko-Biała okazał wyższość nad KPS-em Jadar Siedlce. Goście jedynie w drugim secie nawiązali walkę z gospodarzami, ale przegrali 31:33. Trzy punkty pozwalają bielszczanom zakończyć rok 2012 w fotelu lidera.

Początek meczu był wyrównany. Minimalną przewagę osiągnęli nawet przyjezdni, ale z biegiem czasu do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. Po dwóch udanych kontrach Błońskiego bielszczanie odskoczyli od rywali na dystans dwóch oczek (8:6). Blok na Jasińskim powiększył prowadzenie podopiecznych Janusza Bułkowskiego do trzech punktów (10:7), a po pomyłce w ataku Długosza siatkarze BBTS-u wygrywali już 12:8. Wówczas o czas poprosił szkoleniowiec KPS-u, Dominik Kwapisiewicz, jednak nie przyniósł on efektu, bowiem na fali wciąż byli gospodarze. Po skutecznym zbiciu Wołosza mieli oni już pięć oczek przewagi nad siedlczanami (14:9). W kolejnych minutach bielszczanie kontrolowali boiskowe wydarzenia (16:10), a pojedyncze udane akcje w wykonaniu gości nie były w stanie odwrócić losów premierowej odsłony (20:13). W końcówce ekipa z Beskidów dołożyła jeszcze dobrą grę w bloku, co również przełożyło się na wynik. Ostatecznie ta część meczu padła łupem podopiecznych trenera Bułkowskiego 25:17.

Błędy przyjezdnych, punktowa zagrywka Macionczyka oraz udany blok gospodarzy sprawiły, że już na początku drugiej partii wyraźnie odskoczyli od rywali (6:1). Jednak siedlczanie nie zamierzali się poddawać. Dwie czapy zniwelowały część ich straty (4:6), a błąd Lewińskiego spowodował, że KPS przegrywał już tylko jednym oczkiem (7:8). Wyrównana gra nie trwała długo. Kolejna w tym meczu udana akcja Błońskiego oraz punkt zdobyty przez Latochę ponownie dały bielszczanom bezpieczną przewagę (12:8). W kolejnych akcjach goście próbowali odmienić losy tego seta, lecz w ich grze było zbyt dużo błędów (11:16). Dobra postawa Wołosza pozwalała BBTS-owi trzymać przeciwników na dystans (19:13). Jasiński z Żakietą próbowali jeszcze ratować wynik po stronie przyjezdnych (16:20), ale mocne zbicie Kalembki ze środka znacznie przybliżyło gospodarzy do triumfu w drugiej odsłonie (22:17). Słabszy moment gry bielszczan dał jeszcze nadzieję KPS-owi na nawiązanie walki w tej partii (20:22). W końcówce podopieczni trenera Bułkowskiego wygrywali już 24:20, ale za sprawą Jasińskiego siedlczanie doprowadzili do remisu (24:24). Później rozpoczęła się zażarta walka na przewagi (28:28). Ostatnie słowo należało do gospodarzy, którzy dzięki skutecznej grze w bloku zwyciężyli 33:31.

Mimo porażki w drugiej partii goście zauważyli, że nie taki lider straszny, jak go malują. Udane ataki Żakiety sprawiły, że trzeciego seta lepiej rozpoczęli podopieczni trenera Kwapisiewicza (4:1), lecz skuteczna kontra Błońskiego w połączeniu z błędem przyjezdnych sprawiły, że na świetlnej tablicy pojawił się remis (7:7). W kolejnych minutach trwała walka punkt za punkt (11:11). Dopiero udana kontra Wołosza spowodowała, że na dwupunktowym prowadzeniu znaleźli się bielszczanie (16:14). Jednak przyjezdni nie zamierzali odpuszczać, a ich ambitna postawa przyniosła efekt, bowiem po pomyłce w ataku Gacy na świetlnej tablicy ponownie pojawił się remis (18:18). Jednak goście nie byli w stanie utrzymać równego poziomu gry przez dłuższy czas. Autowe zbicie Jasińskiego do końcowego triumfu przybliżyło gospodarzy (21:19). Zbicie z przechodzącej piłki przez Latochę dało BBTS-owi aż trzy meczbole (24:21). Ostatecznie liderzy I ligi trzeciego seta rozstrzygnęli na swoją korzyść 25:22, przez co zdobyli kolejne trzy punkty do ligowej tabeli i 2012 rok zakończyli z sześcioma oczkami przewagi nad Czarnymi Radom.



BBTS Bielsko-Biała – KPS Jadar Siedlce 3:0
(25:17, 33:31, 25:22)

Zobacz również:
Wyniki 12. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved