Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Felipe Fonteles: Mówiłem kibicom, że będą mieć świąteczny prezent

Felipe Fonteles: Mówiłem kibicom, że będą mieć świąteczny prezent

fot. Cezary Makarewicz

ZAKSA w hali Azoty rozprawiła się z bełchatowską Skrą 3:1. Kluczowa dla tego pojedynku była trzecia partia, wygrana przez gospodarzy 28:26. - Wiara w odrobienie strat spowodowała powrót naszej dobrej gry i udało się osiągnąć cel, czyli wygraną - przyznał Felipe Fonteles.

Strefa Siatkówki: W hicie kolejki wygraliście 3:1 ze Skrą Bełchatów. Świetny wynik, który może być świątecznym prezentem.

Felipe Fonteles:Tak, to był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Dla nas niezwykle ważna była wygrana w tym spotkaniu, ponieważ wiemy, że Skra to zespół, który równie mocno walczy o mistrzostwo kraju, jak i my. Sposób, w jaki to uczyniliśmy, jest prezentem dla naszych fanów. Niektórym kibicom mówiłem, że będą mieć od nas jakiś świąteczny prezent i myślę, że wynik 3:1 jest wystarczająco dobrym podarkiem dla każdego kibica ZAKSY.

Wydaje się, że to trzeci set rozstrzygnął cały pojedynek. Wspaniała seria dobrych zagrywek Jurija Gladyra, świetna współpraca bloku i obrony oraz skuteczność na siatce spowodowały, że wyszliście z nie lada opresji, a w efekcie wygraliście seta 28:26.



Takie sytuacje się zdarzają. Myślę, że mieliśmy ogromny problem w ataku – nie potrafiliśmy skończyć piłek ze skrzydeł, a rywale dobrze bronili. Jurij Gladyr bardzo nam pomógł swoim serwisem i to był kluczowy moment. Według mnie to jest właśnie najwyższy poziom siatkówki. Jeśli się skupisz, starasz się pokazać to, co masz najlepszego, a dodatkowo nie tracisz pewności siebie, to wtedy nawet wynik 19:24 nie jest straszny. My cały czas tak myśleliśmy, chcieliśmy wygrać i nam się to udało. Wiara w odrobienie strat spowodowała powrót naszej dobrej gry i udało się osiągnąć cel, czyli wygraną.

W PlusLidze stajesz się chyba specjalistą od kończenia setów czy nawet całych spotkań ze Skrą poprzez punktowe serwisy. Dzisiaj zagrywką zakończyłeś seta numer trzy i cztery, a przy tym cały mecz.

(śmiech) To część mojej pracy. Ćwiczę ten element cały tydzień, żeby w weekend w meczu pokazać co potrafię. Jeśli gram całego seta i mogę zaprezentować się w końcówce – jestem gotów na wykonanie takich zagrywek. Kiedy mecz jest trudny i dodatkowo się zmobilizuję, to również jestem gotów to zrobić. Trenujemy po to, żeby takie zagrania wychodziły w kluczowych momentach spotkania. Na każdy pojedynek przyjeżdżamy dobrze przygotowani i to w tym tkwi tajemnica.

Na koniec chciałbym jeszcze zapytać o Rogerio Nogueirę, który pojawił się dzisiaj w Kędzierzynie-Koźlu na rozgrzewce i całe spotkanie spędził w kwadracie dla rezerwowych. Można powiedzieć, że nareszcie skończyły się całe perypetie z poszukiwaniem przyjmującego w ZAKSIE, a ty masz w drużynie kolegę ze swojego kraju.

Jestem szczęśliwy, że Rogerio do nas dotarł, nie tylko dlatego, że jest Brazylijczykiem, ale także dlatego, że jest świetnym zawodnikiem. Jest wysoki i silny, a to cechy, które charakteryzują przyjmującego, który jest tej drużynie potrzebny. Wchodzimy powoli w najważniejsze spotkania w tym sezonie – finałowa runda Pucharu Polski i Ligi Mistrzów, a także końcówka drugiej rundy zasadniczej PlusLigi. Potrzebujemy pomocy innych graczy. Widzieliśmy to dzisiaj po wejściu Wiśni (Łukasza Wiśniewskiego – przyp. red.), który wszedł w czwartym secie i dużo nam pomógł. Dla klasowej drużyny tacy gracze są niezbędni, a taka pomoc nieoceniona. Rogerio na pewno przyda się szczególnie przy piłkach, w których rywal odrzuci nas od siatki i zajdzie potrzeba mocnego uderzenia z sytuacyjnej piłki. To wysoki, silny i dobry techniczne zawodnik, który potrafi sobie radzić z wysokim blokiem. On może tę drużynę tylko wzmocnić.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved