Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > T. Wasilkowski: Początek sezonu pokazał, że potencjał mamy ogromny

T. Wasilkowski: Początek sezonu pokazał, że potencjał mamy ogromny

fot. archiwum

Ślepsk po pierwszej części rundy zasadniczej I ligi siatkarzy zajmuje dziewiątą pozycję w tabeli. - Nikt nie będzie pamiętał, że potrafiliśmy grać ładnie. Potrzebujemy punktów - mówi trener suwalczan Tomasz Wasilkowski.

Po pierwszej części rozgrywek Ślepsk zajmuje dziewiątą pozycję w tabeli. W dziesięciu spotkaniach zdobył piętnaście punktów. – To mało, a druga runda będzie dla nas jeszcze trudniejsza – ocenia trener Ślepska. – Muszę przeanalizować wszystkie mecze i treningi pod kątem statystycznym i zobaczyć, gdzie tkwiły problemy drużyny, choć wydaje mi się, że już je znam. Może trzeba będzie działać inaczej niż do tej pory. Cóż z tego, że ciężko pracujemy, jeśli nie przynosi to punktów?

Co szkoleniowiec zamierza zrobić, aby ambicja i wysiłki siatkarzy skuteczniej przekładały się na wyniki spotkań w lidze? – Rozmawiałem jakiś czas temu z Andreą Anastasim, który powiedział, że sukces sportowy można zmierzyć. Bardzo się zdziwiłem. Trener reprezentacji Polski wskazał palcami na swoją głowę i rzekł, że sukces sportowy ma około 25 centymetrów szerokości. Właśnie tego nam potrzeba – uważa Tomasz Wasilkowski, który zwraca też uwagę na fakt, że wpływ na wyniki zespołu miały m.in. kontuzje Łukasza Rudzewicza i Adriana Buchowskiego.

Od tego zaczęły się nasze problemy – mówi trener Ślepska. – Powrót Adriana dał drużynie pozytywny impuls i zwycięstwo nad MKS-em Będzin w przedostatnim spotkaniu. Niewiele zabrakło też w meczu w Ostrołęce. Ale punktów nie było, więc nikt nie zapamięta, że zagraliśmy ładnie, walcząc na przewagi w dwóch setach. Łukasz Rudzewicz już rozpoczął trening na siłowni. Plan jego rehabilitacji chcemy przyspieszyć, ale nie za wszelką cenę. W Jaworznie jeszcze nie zagra.



Jeżeli drużyna przegrywa, to jest to wina trenera, a kiedy odnosi zwycięstwo, to na pochwały zasługują zawodnicy. Nie ma się co czarować. Trzeba rozłożyć parasol i pozwolić się opluwać. Jednak w mojej ocenie siatkarze robią postępy. Młoda drużyna potrzebuje czasu, aby okrzepnąć. Początek sezonu pokazał, że potencjał mamy ogromny – ocenia szkoleniowiec.

Większość drużyn w I lidze rozpocznie rundę rewanżową jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia: cztery spotkania 12. kolejki zostaną rozegrane awansem 21 i 22 grudnia. Ślepsk, zgodnie z terminarzem, zmierzy się na wyjeździe z Energetykiem 5 stycznia. – Punkty w Jaworznie straciły już zespoły z Ostrołęki i Wyszkowa. Dlatego nie możemy powiedzieć sobie, że jedziemy tam po łatwe zwycięstwo. A później czekają nas trudne wyjazdy do Siedlec i do Poznania. Albo będziemy robić to, co do nas należy, przede wszystkim kończyć piłki, i awansujemy do fazy play-off, albo będziemy się męczyć, walcząc o utrzymanie się. Innego scenariusza nie ma – podsumowuje Tomasz Wasilkowski.

Więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved