Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Ścisk w czołowce po I rundzie w lidze azerskiej

Ścisk w czołowce po I rundzie w lidze azerskiej

fot. archiwum

Po ponad dwutygodniowej przerwie siatkarki występujące w azerskiej ekstraklasie powróciły do rozgrywek ligowych. Mecze siódmej kolejki były jednocześnie ostatnimi spotkaniami pierwszej rundy rozgrywek.

Dla polskich kibiców liga azerska wydaje się być nieco egzotyczna, a niemal za każdym razem, kiedy polski klub wylosuje w europejskich pucharach rywala z tego kraju, przeczytać możemy wypowiedzi, w których zawodniczki i działacze stwierdzają, że los im nie sprzyjał. Pod wieloma względami azerska liga różni się od innych, europejskich rozgrywek. W najwyższej klasie rozgrywkowej walczy zaledwie 7 ekip. Mówiąc o siatkówce w Azerbejdżanie, można byłoby równie dobrze mówić o siatkówce w samej tylko stolicy kraju, bowiem wszystkie siedem ekip występujących w najwyższej klasie rozgrywkowej ma swoją siedzibę właśnie w Baku. Tym samym w każdej kolejce rozgrywane są aż trzy mecze derbowe.  Tylko w Azerbejdżanie możliwa jest aż dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach ligowych (w ten sposób ekipy walczące w europejskich pucharach miały możliwość przygotowania się do najważniejszych meczów tego etapu rozgrywek). Trudno też wyobrazić sobie, by w innym kraju możliwa była sytuacja, w której wszystkie mecze danej kolejki rozegrane zostają w jednej hali. Nieco mniej problemu sprawia wyobrażenie sobie sytuacji, w której pierwsze trzy ekipy walczące o medale mają po tyle samo punktów i wygranych meczów oraz niemal taki sam bilans wygranych i przegranych setów.

Tak w skrócie wygląda ogólna charakterystyka azerskich rozgrywek ligowych. We wtorek w AVF Sports Complex rozegrana została ostatnia kolejka ekstraklasy azerskiej. Pierwsze na parkiet wyszły siatkarki Azerrail i Baki-Azeryolservis. Podopieczne Alessandro Chiappiniego były zdecydowanymi faworytkami tego spotkania i z tej funkcji w pełni się wywiązały. Już na początku pierwszego seta szybko wyszły na prowadzenie 7:1 i w dalszej części partii powiększały ją, by ostatecznie zwyciężyć 25:17. W drugiej odsłonie przeciwniczki próbowały dotrzymać kroku ekipie Mileny Radeckiej (7:10), jednak szybko pozwoliły rywalkom na wypracowanie przewagi, w efekcie czego także i ta odsłona padła łupem Azerrail (25:18). Najwięcej emocji dostarczyła trzecia odsłona, na początku której zawodniczki Baki-Azeryolservis na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:6. Chwilę później, na drugi czas, ekipy schodziły przy czteropunktowym prowadzeniu podopiecznych Chappiniego i wydawało się, że wszystko zakończy się „zgodnie z planem", czyli gładką wygraną Azerrail. W końcówce jednak ekipa Radeckiej nie wykorzystała piłek meczowych i pozwoliła rywalkom na zdobycie trzech punktów z rzędu (24:24). Po nerwowej grze punkt za punkt górą okazały się być faworytki z Azerrail, wygrywając seta 30:28, a tym samym cały mecz 3:0.

Azerrail – Baki-Azeryolservis 3:0
(25:17, 25:18, 30:28)



W drugim meczu tego dnia zmierzyły się z sobą dwie ekipy Lokomotiv. Zgodnie z przewidywaniami lepsze okazały się zawodniczki pierwszej drużyny Lokomotivu, pewnie wygrywając we wszystkich trzech setach, w żadnym nie pozwalając rywalkom na zdobycie więcej niż 20 punktów. Chociaż ekipa Lokomotivu traci do prowadzącej trójki aż sześć punktów, to nie można zapominać, że ekipa ta bardzo dobrze poczyna sobie w Lidze Mistrzyń. Z pewnością więc w decydujących momentach sezonu siatkarki Lokomotivu mogą wiele namieszać i włączyć się do walki o medale.

Lokomotiv Biləcəri – Lokomotiv Baku 0:3
(18:25, 20:25, 17:25)

Na zakończenie kolejki Rabita zmierzyła się z przedostatnią ekipą w tabeli – Telecom. Katarzyna Skorupa i koleżanki także nie miały większych problemów z pokonaniem rywalek, w każdym z setów wygrywając bardzo wysoko.

Telecom – Rabita 0:3
(15:25, 18:25, 18:25)

Klasyfikacja po 7. Kolejkach

Nazwa drużyny	      Punkty   Sety

1. Azerrail             15     16:5
2. Igtisadchi           15     16:5
3. Rabita               15     16:6
4. Lokomotiv             9     12:10
5. Baki-Azeryolservis    6      8:13
6. Telecom               3      3:15
7. Lokomotiv Biləcəri    0      1:18

Pierwszy mecz rundy rewanżowej rozegrany zostanie jeszcze przed świętami, 21 grudnia. W ekipie Azerrail wystąpi Litwinka z włoskim paszportem, Indre Sorokaite, która została wypożyczona z włoskiego Chier. Mierząca 188 cm wzrostu siatkarka przez trzy lata grała w Foppapedretti Bergami, występując w jednej drużynie razem z Mileną Rosner.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved