Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Michał Błoński: Ciężko wygrywać mecz za meczem

Michał Błoński: Ciężko wygrywać mecz za meczem

fot. archiwum

- Chłodna głowa w końcówkach sprawia, że mamy przewagę nad rywalami - powiedział przyjmujący BBTS-u Bielsko-Biała, Michał Błoński. - Wierzę, że druga runda będzie dla nas tak samo udana, jak pierwsza - dodał zawodnik.

Na koniec pierwszej fazy rundy zasadniczej lider I ligi udał się do Poznania po kolejne zwycięstwo. Cel zrealizował w stu procentach, bowiem wygrał 3:1, ale podopieczni Damiana Lisieckiego postawili spory opór bielskiemu faworytowi. – Akademicy wcale nie są takim łatwym przeciwnikiem. Mimo że są dosyć nisko w tabeli, to u siebie prezentują się bardzo dobrze – podkreślił Michał Błoński. – Mieliśmy z nimi duże problemy. Jedynie w pierwszym secie wyraźnie wygraliśmy, pozostałe odsłony rozstrzygały się w końcówkach – dodał przyjmujący BBTS-u.

Podopieczni Janusza Bułkowskiego wygrali aż dziewięć z dotychczasowych jedenastu spotkań, dzięki czemu zasłużenie znajdują się na czele tabeli na półmetku sezonu zasadniczego. – W kilku spotkaniach wynik ważył się w końcówkach. Jeden przegrany punkt mógł sprawić, że moglibyśmy mieć wygranych przykładowo siedem, a nie dziewięć meczów – skomentował Błoński. – Ale jesteśmy zadowoleni, że udało nam się wygrać tyle spotkań. Nie pozostaje nam nic innego, jak nadal ciężko trenować i liczyć, że dalej podtrzymamy zwycięską passę – dodał zawodnik.

Pierwszą porażkę drużyna z Beskidów zanotowała dopiero w siódmej kolejce, kiedy to nie sprostała w wyjazdowym pojedynku Cuprum Lubin. – Mecz w Lubinie szybko wyrzuciliśmy z pamięci. Zupełnie nam on nie wyszedł, przegraliśmy go dosyć gładko – przyznał przyjmujący bielskiego zespołu. – Ciężko wygrywać mecz za meczem i w każdym spotkaniu prezentować wysoki poziom. Kiedyś pierwsza porażka musiała nadejść, ale nie zaprzątaliśmy sobie nią głowy, bo mieliśmy przed sobą kolejne ważne mecze. Zmobilizowaliśmy się na pojedynek z zespołem z Będzina i pokazaliśmy, że pomimo wcześniejszej porażki, jesteśmy w stanie szybko się odbudować, wygrywać następne mecze i wrócić na pierwsze miejsce w tabeli – tłumaczył siatkarz.



Później BBTS uległ jeszcze 2:3 drużynie z Ostrołęki, lecz i ta porażka nie wpłynęła w negatywny sposób na postawę podopiecznych trenera Bułkowskiego w kolejnych pojedynkach. Zatem co powoduje, że bielszczanie grają tak równo? – Chłodna głowa w końcówkach sprawia, że mamy przewagę nad rywalami – ocenił zawodnik. – Poza tym w każdym meczu zaskakuje coś innego – w jednym spotkaniu jest to zagrywka, w drugim blok, w jeszcze innym gramy bardzo dobrze w ataku – zaznaczył Błoński, który zwrócił również uwagę na to, że duże znaczenie w stabilnej postawie bielskiego zespołu odgrywa doświadczenie poszczególnych siatkarzy. – Zespół oparty jest na zawodnikach, którzy mają za sobą grę w PlusLidze, są oni dość ograni. Do tego dochodzi zdolna młodzież. Wszyscy zawodnicy są wartościowymi graczami, nieważne czy wchodzą z ławki, czy grają w podstawowym składzie – powiedział.

Mimo tak dobrego początku sezonu, w drużynie z Beskidów nie ma hurraoptymizmu. – Mamy na razie pięć punktów przewagi nad zespołem z Radomia, ale wystarczą dwie nasze porażki i inne drużyny mogą nas dogonić – stwierdził siatkarz. – Jednak wierzę, że druga runda będzie dla nas tak samo udana jak pierwsza. Wiadomo, że walczymy o to, żeby przed fazą play-off zająć jak najwyższe miejsce, aby później łatwiej było nam w niej startować – dodał.

W tym roku ekipę znad Białej czeka jeszcze pojedynek na własnym parkiecie z KPS-em Jadarem Siedlce. Można w nim spodziewać się wielu emocji, tym bardziej że podopieczni Dominika Kwapisiewicza przegrali u siebie z BBTS-em jedynie 2:3. – W Siedlcach chłopaki zagrali bardzo dobry mecz, na dodatek był to pierwszy ligowy pojedynek o punkty, więc było w nim sporo nerwów – podkreślił przyjmujący bielskiego zespołu. – Siedlczanie bardzo potrzebują punktów. Dlatego na pewno tanio skóry nie sprzedadzą, nie przyjadą i nie położą się przed nami – zakończył Michał Błoński.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved