Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Turcja M: Ekipa Marcela Gromadowskiego nie dała rady liderowi

Turcja M: Ekipa Marcela Gromadowskiego nie dała rady liderowi

fot. archiwum

Dziesiąta kolejka w tureckiej ekstraklasie nie była szczęśliwa dla Marcela Gromadowskiego i jego drużyny. Lider, Arkas Izmir, nie dał 4 Eylül Belediyesi Sivas najmniejszych szans, a Polak grał tylko przez pierwsze dwa sety.

Arkas Izmir, który przypomnijmy, już niedługo będzie rywalem PGE Skry Bełchatów w Lidze Mistrzów, był zdecydowanym faworytem meczu z 4 Eylül Belediyesi Sivas i niespodzianki nie było. Podopieczni Glena Hoaga okazali się zdecydowanie lepsi w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, od początku do końca kontrolowali boiskowe poczynani, nie pozwalając rywalom ani na moment pomyśleć, że mogą to spotkanie wygrać. Marcel Gromadowski spędził na boisku dwa pierwsze sety i zdobył dla swojego zespołu pięć punktów, wszystkie atakiem, kończąc połowę z dziesięciu wystawionych do niego piłek. W zespole Arkasu najlepiej atakującym okazał się  John Gordon Perrin, który na swoim koncie zapisał 17 punktów (16 atakiem – 62% skuteczności i jeden blokiem).

Arkas Izmir – 4 Eylül Sivas 3:0
(25:19, 25:14, 25:20)

Zacięty pojedynek z ostatnim w tabeli Ziraat Ankara stoczyli siatkarze Fenerbahce Stambuł, niedawnego rywala Skry w LM. Mecz zakończył się w czterech setach, ale tak naprawdę była to siatkarska wojna i o sukcesie zadecydowały detale. W zwycięskiej ekipie po raz kolejny klasę pokazał krytykowany za mecz ze Skrą Ivan Miljković, który zapunktował aż 30 razy (26 atakiem – 49% skuteczności i po dwa blokiem i zagrywką). W ekipie przeciwnej najlepiej radził sobie Gerardo, który przy 52% efektywności w ataku zdobył 19 punktów. Był to pierwszy mecz Fenerbahce po zwolnieniu Daniele Bagnolego. Zespół poprowadził dotychczasowy asystent Fabio Soli.



Fenerbahçe Stambuł – Ziraat Ankara 3:1 
(25:20, 20:25, 25:23, 25:23)

Gümüşhane Torul Gençlik zaczęło spotkanie z wiceliderem, M. Milli Piyango Ankara, od wygranego seta, ale w trzech kolejnych musiało już uznać wyższość rywala, okazując się zespołem zdecydowanie słabszym i nie udało im się sprawić niespodzianki. Zespół z Ankary okazał się lepszy głównie w bloku i w ataku. Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobył Nikola Gjorgiew (26 punktów, 60% skuteczności w ataku), ale dzielnie wspierał go Marco Ivović (22 punkty). Po przeciwnej stronie siatki liderem okazał się Philip Mayio, który punktował 16 razy z 48% skutecznością ataku.

Gümüşhane Torul Gençlik –  M. Milli Piyango Ankara 1:3
(26:24, 21:25, 14:25, 19:25)

Szybko, łatwo i przyjemnie w tej kolejce przyszło zdobycie trzech punktów siatkarzom Galatasaray Stambuł. Jeden z outsiderów tabeli, Yenişehir Bursa, nie miał w tym meczu praktycznie nic do powiedzenia, został wręcz zdemolowany przez silny blok i atak przeciwników. Najwięcej razy dla Galatasaray punktowali Tomislav Cosković i Murathan Kisal (obaj zdobyli po 15 punktów z odpowiednio 65% i 60% skutecznością ataku).

Yenişehir Bursa – Galatasaray Stambuł 0:3
(16:25, 10:25, 16:25)

Jedyny tie-break w tej kolejce kibice mogli zobaczyć podczas meczu Halkbanku Ankara z Büyükşehir Belediyesi Spor Kulübü Stambuł. Zwycięsko z niego wyszli sklasyfikowani nieco niżej w tabeli gospodarze. Były zespół Piotra Gruszki i rywal Delecty Bydgoszcz w CEV Cup przegrywał już w tym meczu 0:2, ale zdołał doprowadzić do remisu i wyjść z sukcesem z tie-breaka. W szeregach Halkbanku najwięcej razy punktował William Priddy (19 razy, 43% w ataku). W zwycięstwie zespołowi ze Stambułu nie pomogła nawet dobra dyspozycja Brooka Billingsa (23 punkty, 50% w ataku).

Halkbank Ankara – BBSK Stambuł 3:2
(21:25, 21:25, 25:19, 25:20, 15:13)

W meczu zespołów okupujących dolne rejony tabeli lepszy okazał się Çankaya Bld. Ankara, przegrywając jedynie z TED Kolejliler Ankara w premierowej odsłonie. Jak się tego należało spodziewać, spotkanie było bardzo zacięte. Kluczem okazała się tutaj dobra dyspozycja Çankaya Bld. Ankara w polu zagrywki, gdzie siatkarze tej ekipy zapunktowali aż pięciokrotnie. Zwycięski zespół popełnił także mniej własnych błędów.

TED Kolejliler Ankara – Çankaya Bld. Ankara 1:3
(25:21, 24:26, 24:26, 22:25)

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki i tabela ligi tureckiej mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved