Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga turecka: Okuniewska i Glinka poza boiskiem, słaby mecz Kosek

Liga turecka: Okuniewska i Glinka poza boiskiem, słaby mecz Kosek

fot. archiwum

W 9. kolejce tureckiej ekstraklasy kolejne zwycięstwo odniósł Vakifbank. W „polskim" starciu Fenerbahce pokonało Bakirkoy. Z trzech Polek występujących na tureckich parkietach szansę gry dostała jedynie Karolina Kosek, która nie zachwyciła swoją postawą.

W lidze tureckiej tempa nie zwalnia Vakifbank Gunes Stambuł. W dziewiątej kolejce ekipa Małgorzaty Glinki-Mogentale odniosła dziewiąte zwycięstwo. Tym razem podopieczne Giovanniego Guidettiego pokonały na własnym parkiecie 3:0 Nilufer Bursa. Przyjezdne były tylko tłem dla dobrze dysponowanych tego dnia gospodyń. W żadnym z trzech setów nie przekroczyły nawet bariery dwudziestu punktów, a co więcej – w drugiej odsłonie zdołały zgromadzić na swoim koncie zaledwie jedenaście oczek. Najwięcej punktów dla zwycięskiego zespołu zdobyły Bahar Toksoy (13) oraz Polen Uslupehlivan (14). Była przyjmująca reprezentacji Polski, Małgorzata Glinka-Mogentale, tym razem spotkanie oglądała z trybun. Trzy punkty zdobyte w miniony weekend pozwoliły wicemistrzyniom Turcji pozostać liderem tabeli. Obecnie mają dwa oczka przewagi nad Eczacibasi Stambuł.

Vakifbank Gunes Stambuł – Nilufer Bursa 3:0
(25:15, 25:11, 25:13)

W „polskim” pojedynku Fenerbahce Stambuł okazało się lepsze od Bekirkoy Yesilyurt (3:0). Gospodynie jedynie w trzeciej partii zdołały nawiązać równorzędną walkę z bardziej utytułowanymi rywalkami, ale stać było je tylko na uzbieranie 22 punktów. Mimo zwycięstwa Berenika Okuniewska nie będzie zbyt miło wspominała tego spotkania, bowiem ze względu na limit obcokrajowców w składzie, Polka nie zmieściła się w meczowej dwunastce. Drużynę ze Stambułu do sukcesu poprowadziła Kim Yon Kong, która zdobyła aż dziewiętnaście punktów dla swojego zespołu, a kolejne dwanaście oczek dołożyła Seda Tokatlioglu. Wśród gospodyń dwanaście oczek wywalczyła Asli Kalac, a o punkt mniej – Seray Altay. Karolina Kosek nie zaliczyła najlepszego występu, bowiem na swoim koncie zapisała jedynie pięć puntów. Jednak była w znacznym stopniu obciążona przyjęciem. 39 razy przyjmowała zagrywkę rywalek, ale robiła to z nie najlepszym skutkiem (38% pozytywne, 28% perfekcyjne). Jej skuteczność w ataku była jeszcze gorsza. Na trzynaście prób tylko dwie zakończyły się sukcesem. Porażka Bakirkoy sprawiła, że zespół ten spadł na dziewiąte miejsce w tabeli. Natomiast wygrana Fenerbahce pozwoliła mu zachować miejsce w czołówce, chociaż do lidera traci już dziewięć punktów.



Bakirkoy Yesilyurt – Fenerbahce Stambuł 0:3
(19:25, 17:25, 22:25)

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela ligi tureckiej kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved