Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Liderzy zgodnie z planem, tłoczno w czołówce gr. trzeciej

II liga M: Liderzy zgodnie z planem, tłoczno w czołówce gr. trzeciej

fot. archiwum

Spotkania rozgrywane w ramach drugiej ligi mężczyzn w większości przebiegały zgodnie z przedmeczowymi założeniami, ale padło też kilka dość nieoczekiwanych wyników. Pewnie swoje pojedynki wygrywali liderzy grup.

W grupie pierwszej trzy z czterech starć rozstrzygnęły się po rozegraniu zaledwie trzech partii. Nie tracąc seta, swoje pojedynki wygrywały ekipy GTPS Gorzów Wlkp., Krispolu Września oraz MKS-u Kalisz. Gorzowianie pokonali, zajmującą ostatnie miejsce, drużynę LO MS Świnoujście. Zadowolenia po meczu nie krył trener GTPS. – O to chodzi, o dążenie do takiego poziomu gry. To dobrze wróży na resztę sezonu. GTPS nie może być drużyną, która daje sobie radę jedynie z najsłabszymi w lidze – powiedział Radosław Maciejewicz.

Liderzy tabeli uporali się z Orłem Międzyrzecz. – Niestety, w drugich połowach nie potrafiliśmy się ustrzec wielu błędów – przyznał grający trener Orła Jerzy Boguta. Kaliszanie sprawili sporą niespodziankę, triumfując nad wiceliderem z Zielonej Góry. Najciekawiej było w Szczecinie, gdzie miejscowe Morze Bałtyk, również dość nieoczekiwanie, zwyciężyło z wyżej notowaną Olimpią Sulęcin. Porażki nie kosztowały zbyt wiele AZS UZ Zielona Góra oraz Olimpii Sulęcin, bowiem zespoły te utrzymały swoje pozycje w tabeli (odpowiednio druga i trzecia lokata). Niezmiennie liderem pozostaje Krispol Września.

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki oraz tabela grupy 1. II ligi mężczyzn



Nieco bardziej zacięte pojedynki rozegrano w grupie drugiej. Wprawdzie zespoły z pierwszej trójki wygrały swoje spotkania, ale nie przyszło im to tak łatwo. Prowadząca w zestawieniu ekipa TKS Tychy pokonała 3:1 Volley Rybnik. Wicelider tabeli, drużyna KS Milicz, bez straty seta uporała się z zajmującym ostatnie miejsce Delic-Polem Częstochowa. Znacznie trudniejsze zadanie mieli siatkarze Juvenii Głuchołazy. Potrzebowali oni aż pięciu setów, by wyjść zwycięsko ze starcia z Victorią Wałbrzych.

W pozostałych spotkaniach Spodek Katowice w czterech odsłonach uległ niżej sklasyfikowanej ekipie AZS-u Politechniki Opolskiej. Takim samym rezultatem zakończył się mecz Czarnych Rząśnia z Gwardią Wrocław. Tym razem lepsi byli wrocławianie. Największą niespodzianką w tej kolejce było zwycięstwo przedostatniej Bielawianki Bielawa nad zespołem Rafako Racibórz. Po tej turze spotkań bez zmian pozostała góra tabeli. Pierwsze miejsce z trzydziestoma sześcioma punktami zajmuje TKS Nascon Tychy. Wiceliderem, z siedmioma oczkami straty, jest KS Milicz. Pierwszą trójkę zamyka Juvenia Głuchołazy.

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki oraz tabela grupy 2. II ligi mężczyzn

Bez niespodzianek przebiegała dziesiąta kolejka grupy trzeciej. Wśród zespołów zajmujących czołowe miejsca w tabeli tej grupy jedynie lider, Pronar Hajnówka, musiał sporo się napracować, aby odnieść zwycięstwo. Ekipa ta dopiero w tie-breaku pokonała LKS Caro Rzeczyca. Bez większych problemów swoje spotkania wygrały Trójka Międzyrzec Podlaski oraz AZS UWM Olsztyn. Wicelider bez straty seta triumfował w pojedynku z Żyrardowianką Żyrardów, a ekipa z Warmii i Mazur w takim samym stosunku pokonała przedostatnie Zawkrze Mława. Wynikiem 3:0 zakończyła się również potyczka MOS-u Wola Warszawa z Bzurą Ozorków. Tym razem górą była ekipa ze stolicy. Jedno spotkanie tej kolejki zostało przełożone. Centrum Augustów oraz AKS UŁ Łódź zmierzą się ze sobą dopiero 13 stycznia.

W czołówce tabeli zrobiło się bardzo tłoczno. Liderem nadal pozostaje Pronar Hajnówka, ale nad zajmującą drugą lokatę Trójką Międzyrzec Podlaski ma tylko jedno oczko przewagi. Plasujący się na trzeciej pozycji AZS UWM Olsztyn również traci niewiele, bo zaledwie dwa punkty.

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki oraz tabela grupy 3. II ligi mężczyzn

Również zgodnie z planem przebiegała rywalizacja w grupie czwartej. W większości spotkań wyłoniono zwycięzcę już po trzech rozegranych setach. Podobnie jak w pozostałych grupach, w tej także liderzy nie zawiedli. Avia Świdnik gładko pokonała Błękitnych Ropczyce. – Jedynie w pierwszym secie dobrze zagrywaliśmy, przyjmowaliśmy i blokowaliśmy. Avia wygrała doświadczeniem. Myślę, że gospodarze są najpoważniejszym kandydatem do wygrania naszej grupy – tak po meczu mówił Marcin Dobrzyński, atakujący Błękitnych.

Komplet punktów na swoich kontach zapisały też ekipy AGH AZS Kraków oraz STS Skarżysko-Kamienna, pokonując odpowiednio Wisłok Strzyżów oraz Cukrownik Lublin. Lublinianie są niezadowoleni z wyprawy do Skarżyska-Kamiennej. – Błąd sędziego pozbawił nas szansy na zdobycie przynajmniej punktu – twierdzi Mateusz Kuśmierz, szkoleniowiec Cukrownika. W ostatnim pojedynku Karpaty Krosno uporały się z MOSiR-em Bochnia. Liderem pozostaje ekipa ze Świdnika. Na drugim miejscu, z sześcioma punktami straty, plasuje się AGH AZS Kraków. Trzecia lokata należy do STS-u Skarżysko-Kamienna.

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki oraz tabela grupy 4. II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved