Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Kapitanowie i trenerzy po meczu wicemistrza z mistrzem kraju

Kapitanowie i trenerzy po meczu wicemistrza z mistrzem kraju

fot. archiwum

- Popełniałyśmy bardzo dużo błędów - przyznała po porażce w Muszynie kapitan Trefla Sopot, Izabela Bełcik. - Radziłem dziewczynom, aby wypiły mocną kawę, lecz one tego nie zrobiły. Dlatego trzeba było trochę czasu...  - mówił Bogdan Serwiński.

Siatkarki Trefla po raz drugi w tym sezonie musiały uznać wyższość wicemistrza Polski. – Cóż mogę powiedzieć. Pod koniec meczu dostałyśmy dość konkretne lanie. Ale nie zwieszamy głów – mówiła tuż po spotkaniu kapitan sopocianek, Izabela Bełcik. Zaczęłyśmy ten mecz bardzo dobrze, z mocnymi ambicjami. Wszystko szło jak trzeba. Niestety nie poradziłyśmy sobie z wysokimi piłkami w ataku, które trzeba było kończyć. Popełniałyśmy bardzo dużo błędów, zwłaszcza w czwartym secie, dlatego nie doprowadziłyśmy nawet do tie-breaka. Brakuje nam jeszcze kilku zawodniczek, które – mam nadzieję – dołączą do naszego zespołu w najbliższym czasie. Jesteśmy optymistami – zakończyła.

Również trener Adam Grabowski nie miał po meczu zbyt wielu powodów do zadowolenia. – Na pierwszy set wyszliśmy dobrze przygotowani, przede wszystkim taktycznie, co było widać na boisku. Potem na parkiecie pojawiła się Ola Jagieło i uspokoiła przyjęcie w swojej drużynie, przez co ciężko było już ruszyć ekipę z Muszyny, a jak jest porządek z tyłu, to lepiej się gra na siatce. I to był klucz do dzisiejszego zwycięstwa – przyznał szkoleniowiec mistrza Polski.

Na pewno dzisiaj zaczęłyśmy troszkę nerwowo i chaotycznie. Jednak potrafiłyśmy się później pozbierać i praktycznie od połowy pierwszego seta poukładać wszystko jak należy. W drugim wyglądało to trochę lepiej – podsumowała spotkanie Aleksandra Jagieło.W zagrywce miałyśmy sporo błędów, dlatego musimy nad tym jeszcze sporo popracować. Cieszę się z tych piłek wysokich, o których Iza powiedziała, że nie mogły sobie poradzić. My potrafiłyśmy ustawić blok i wymusić na przeciwniku popełnianie błędu. Najważniejsze, że wygrałyśmy za trzy punkty. Jutro trener dał nam dzień wolny, a po nim będziemy się przygotowywać do meczu z Legionowem – zaznaczyła kapitan Muszynianki.



Trener wicemistrzyń Polski zauważył, że jego zespół trochę późno wszedł w mecz. – Cieszymy się z trzech punktów. Pierwszy set potoczył się niefortunnie. Przy dzisiejszym ciśnieniu atmosferycznym ciężko było rozpocząć. Radziłem swoim dziewczynom, aby wypiły mocną kawę, lecz one tego nie zrobiły. Dlatego trzeba było trochę czasu, żeby krew zaczęła należycie krążyć, wówczas gra wróciła do normy – przyznał szkoleniowiec z Muszyny, Bogdan Serwiński.

źródło: mksmuszynianka.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved