Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > BBTS liderem, Energetyk zamyka stawkę – krajobraz po 11. kolejce

BBTS liderem, Energetyk zamyka stawkę – krajobraz po 11. kolejce

fot. archiwum

Za nami ostatnia kolejka pierwszej części fazy zasadniczej. Pewne zwycięstwo odniósł BBTS, który wciąż jest liderem tabeli. Kolejne punkty pogubiły zespoły z Będzina, Lubina i Radomia, a po cichu w górę tabeli pną się Pekpol Ostrołęka i Camper Wyszków.

Siatkarze BBTS-u nie zwalniają tempa. Tym razem podopieczni Janusza Bułkowskiego udali się do Poznania po komplet punktów. Cel ten zrealizowali w stu procentach, bowiem pokonali akademików 3:1. W pierwszej partii rozgromili ich nawet do 14. W kolejnych setach gospodarze podjęli walkę z bielszczanami, ale stać było ich jedynie na urwanie im jednego seta (28:26). Wygrana w Wielkopolsce była już dziewiątym triumfem BBTS-u w tym sezonie, a biorąc pod uwagę fakt, że punkty potracili najgroźniejsi rywale podopiecznych trenera Bułkowskiego, mają oni już pięć oczek przewagi nad Czarnymi Radom oraz sześć nad drużynami z Ostrołęki, Będzina i Lubina. Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja AZS-u UAM, który na półmetku rundy zasadniczej plasuje się w dolnej części tabeli. Podopieczni Damiana Lisieckiego do ósmego Jadaru Siedlce mają aż jedenaście punktów straty, tak więc raczej trudno będzie im awansować do fazy play-off. Choć dopóki piłka w grze, wszystko oczywiście jest możliwe.

Do najciekawszego pojedynku w jedenastej serii spotkań doszło w Lubinie, gdzie Cuprum podejmowało Czarnych Radom. Mimo że premierowa odsłona padła łupem gospodarzy, to dwie kolejne partie na swoim koncie zapisali przyjezdni. Podopieczni Wojciecha Stępnia w czwartym secie również prowadzili 16:12 i wydawało się, że pewnie zmierzają po trzy punkty, ale wówczas przebudzili się lubinianie, którzy zdołali doprowadzić do tie-breaka. Ten jednak padł łupem Czarnych. Dwa wywalczone oczka pozwoliły im awansować na drugie miejsce w tabeli. Radomianie pierwszą część fazy zasadniczej zakończyli z dorobkiem 21 punktów. Jedynie o oczko mniej na swoim koncie zgromadzili podopieczni Pawła Szabelskiego, tak więc widać, że dalsza faza pierwszoligowych rozgrywek zapowiada się jeszcze ciekawiej.

Do niespodzianki doszło w Będzinie, gdzie miejscowy MKS przegrał 1:3 z Camperem Wyszków. Co prawda w pierwszej partii podopieczni Rafała Legienia rozgromili rywali 25:14, ale w kolejnych setach nie potrafili odnaleźć już rytmu gry z początku meczu. Wykorzystali to przyjezdni, którzy punkt po punkcie przybliżali się do wygranej za trzy punkty. W czwartej odsłonie do walki zerwali się jeszcze gospodarze, ale na niewiele się to zdało, bowiem ta część meczu padła łupem podopiecznych Jana Sucha 27:25, dzięki czemu trzy cenne oczka pojechały do Wyszkowa. Dla będzinian była to już trzecia porażka z rzędu (łącznie z meczem pucharowym), więc najwyraźniej przechodzą oni lekki kryzys formy. Mimo tego wciąż znajdują się w czołówce ligi, mają zaledwie oczko straty do Czarnych Radom. Camper z dorobkiem dziewiętnastu punktów plasuje się na szóstej pozycji, czyli do radomian traci dwa oczka. Widać, że wyszkowianie rozkręcają się z meczu na mecz i z pewnością mogą jeszcze niejednemu rywalowi napsuć sporo krwi.



Bez niespodzianki obyło się w Jaworznie, gdzie miejscowy Energetyk podejmował KPS Jadar Siedlce. Młodzi podopieczni Sławomira Gerymskiego ostatnio przegrywają mecz za meczem i nie są w stanie nawiązać wyrównanej walki z innymi zespołami. Nie inaczej było również tym razem. Przyjezdni przez całe spotkanie kontrolowali boiskowe wydarzenia, a gospodarze jedynie w trzeciej odsłonie byli w stanie przekroczyć barierę 20 punktów. Kolejna porażka jaworznian sprawiła, że na półmetku rundy zasadniczej zamykają ligową tabelę i mają już tylko iluzoryczne szanse na podjęcie walki o ósemkę. Najprawdopodobniej dla nich najważniejsze mecze w sezonie przyjdą w fazie play-out. Z kolei trzy zdobyte w weekend punkty pozwoliły podopiecznym Dominika Kwapisiewicza awansować do czołowej ósemki. Jednak tuż za ich plecami z zaledwie dwoma punktami straty czai się Ślepsk Suwałki, tak więc siedlczanie muszą zachować czujność w kolejnych spotkaniach.

Powoli z jesiennego snu wybudzają się siatkarze Stali AZS PWSZ Nysa. Podopieczni Jarosława Stancelewskiego odnieśli drugie zwycięstwo z rzędu. Tym razem okazali się lepsi od beniaminka I ligi, Kęczanina Kęty. Mimo że zawodnicy Marka Błasiaka w każdym z trzech setów przekroczyli barierę 20 punktów, to jednak nie znaleźli recepty, by w końcówkach poszczególnych odsłon przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Po raz kolejny okazało się, że kęczanie nie potrafią przełamać się w pojedynkach wyjazdowych, tym samym potwierdziło się, że są oni zespołem własnego parkietu. Porażka w Nysie sprawiła, że cel, którym jest minimum ósme miejsce w tabeli, wyraźnie się od nich oddalił. Obecnie do ósmego Jadaru Siedlce tracą pięć oczek, a to dość sporo, biorąc pod uwagę fakt, że większość meczów w drugiej rundzie zagrają na parkietach rywali. Mistrzowie I ligi powoli wracają do formy i pną się w górę ligowej tabeli. Na razie z dorobkiem 17 oczek plasują się na siódmej pozycji, ale z pewnością to jeszcze nie ostatnie słowo podopiecznych trenera Stancelewskiego.

W ostatnim meczu rozegranym w ramach jedenastej kolejki zmierzyły się ze sobą zespoły z Ostrołęki i Suwałk. Energa Pekpol po raz kolejny udowodniła, że własna hala jest jej mocnym atutem. Jedynie w drugiej partii pozwoliła Ślepskowi przejąć inicjatywę na boisku. W trzech pozostałych setach okazała wyższość nad podopiecznymi Tomasza Wasilkowskiego. Trzy punkty zdobyte na koniec pierwszej części fazy zasadniczej sprawiły, że zawodnicy Andrzeja Dudźca awansowali na trzecie miejsce w tabeli, jednak mają tyle samo oczek co plasujące się tuż za nimi zespoły z Lubina oraz Będzina. Zdecydowanie gorzej wygląda sytuacja suwalczan, którzy wypadli z ósemki. Obecnie znajdują się na dziewiątym miejscu z dwoma punktami straty do KPS-u Jadar Siedlce oraz Stali AZS PWSZ Nysa.

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved