Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Wiesław Popik: Przed meczem wszyscy nam przypisywali trzy punkty

Wiesław Popik: Przed meczem wszyscy nam przypisywali trzy punkty

fot. archiwum

- Ciężko nam się dzisiaj grało - o spotkaniu z Budowlanymi Łódź i pierwszej porażce swojego zespołu na własnym terenie mówił Wiesław Popik. Radości z wygranej nie kryły łodzianki. - Wygrana nas podbudowała - mówiła Sylwia Pycia.

Sporym zaskoczeniem był wynik meczu 11. kolejki ORLEN Ligi pomiędzy bielskim BKS-em i Budowlanymi Łódź. – Bardzo cieszymy się, że wygrałyśmy. Przed meczem zdawałyśmy sobie sprawę, że jedziemy do lidera i ciężko będzie cokolwiek stąd wywieźć. Wygrana nas podbudowała, przełamałyśmy naszą złą passę – o cennej wygranej mówiła Sylwia Pycia, kapitan Budowlanych Łódź, dodając: – Mam nadzieję, że to przełoży się na nasze dalsze mecze i będzie jeszcze lepiej. Satysfakcji z wywiezionych z tak trudnego terenu „oczek” nie krył także szkoleniowiec łodzianek. – Bardzo się cieszę, że udało nam się zdobyć dwa punkty. Fajnie graliśmy dzisiaj, zagrywką i w obronie, cały zespół pracował, to się przełożyło na słabszą dyspozycję w ataku BKS-u. Dla nas to było korzystne. Dla nas najważniejsze było zdobycie jakichś punktów – mówił na pomeczowej konferencji prasowej Maciej Kosmol.

Klasę rywalek doceniały także siatkarki gospodyń. – Łodzianki zagrały bardzo dobry mecz, w obronie, na siatce i w polu. Zatrzymały nas dobrą zagrywką, a my nie kończyłyśmy ataków. W tie-breaku trafiło na nasze złe ustawienie i przegrałyśmy przez bardzo dobrą zagrywkę Courtney Thompson – kolejne atuty Budowlanych Łódź wymieniała Milada Bergrova. Zdanie kapitan BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała podzielał trener Wiesław Popik. – Łodzianki zagrały fajnie i ambitnie. Nam to spotkanie nie wyszło. Nie potrafiliśmy grać na swoim poziomie w ataku. Dobrze zagraliśmy jedynie blokiem. Nie kończyliśmy piłek na siatce. Mieliśmy słabsze przyjęcie. W pierwszym secie Elisa Cella złapała kontuzję i nasza gra się skomplikowała. Przyjezdne grały bardzo dobrze w obronie i sporo naszych piłek podbijały. Ciężko nam się dzisiaj grało – zaznaczył trener gospodyń, odnosząc się do roli faworyta meczu przypisywanej właśnie ekipie z Bielska-Białej. – Przed meczem wszyscy nam przypisywali trzy punkty, ale okazało się, że zespół z Łodzi przyjechał tutaj walczyć – zakończył trener Popik.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved