Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Rob Bontje: Poziom Plusligi jest porównywalny z Serie A

Rob Bontje: Poziom Plusligi jest porównywalny z Serie A

fot. archiwum

Choć nie było łatwo, ostatecznie jastrzębianie wywieźli z Gdańska trzy cenne punkty i plasują się na czwartej pozycji w ligowej tabeli. - Uważam, że jak ktoś aspiruje do jak najwyższych celów, nigdy nie powinien być do końca zadowolony - stwierdził Rob Bontje.

Gratulacje. Wygraliście z Lotosem, choć jak pokazały pierwsze dwa sety, pojedynek nie należał do najłatwiejszych. Sporo długich akcji ze stron obu zespołów, lecz trzeci i czwarty set pod wasze dyktando. Jakie były wasze mocne punkty w tym meczu, zwłaszcza w dwóch ostatnich setach, które zapewniły wam zwycięstwo?

Rob Bontje: Faktycznie, dwa pierwsze sety były zacięte i męczące, i oba zakończyły się wynikiem 26:24. Myślę, że decydującym momentem było wygranie drugiego seta, ponieważ w następnych partiach zaczęliśmy grać pewnie. Gdybyśmy przegrali, to może wcale nie wygralibyśmy tego meczu, ponieważ Trefl prowadziłby 2:0.

Dlaczego przegraliście pierwszego seta?



– Trefl był bardzo zmotywowany na to spotkanie. W zeszłym tygodniu wygrali z liderem tabeli, i to za trzy punkty. Nawiązali z nami równorzędną walkę i pokazali wszystkie swoje atuty. Nie zaskoczyli nas dobrą postawą, wiedzieliśmy, że potrafią naprawdę dobrze grać.

W waszym zespole panuje wirus, wielu zawodników jest chorych. Wpłynęło to w jakimś stopniu na waszą grę dzisiaj?

– Wydaje mi się, że nie wpłynęło to na naszą grę, ale na pewno na treningi. W związku z chorobą wielu z nas nie brało udziału w treningach, w ogóle nie wychodziliśmy z domu przez kilka dni. Już jest z nami lepiej, co pokazuje wynik.

W tej chwili jesteście na czwartym miejscu w tabeli z 9 wygranymi i 3 przegranymi meczami, czyli podobnie jak w zeszłym sezonie. To dobry wynik?

– W tej chwili nie ma ani jednej drużyny, która wygrywałaby łatwo wszystkie mecze. Uważam, że jak ktoś aspiruje do jak najwyższych celów, nigdy nie powinien być do końca zadowolony. Jednak satysfakcja jest, ponieważ poziom ligi jest wysoki i to nas zmusza do ciężkiej pracy.

Drugi rok grasz w PlusLidze. Ten sezon bardzo ciekawie wygląda, mamy czarnego konia rozgrywek jak na razie, wiele nieprzewidzianych wyników. Poziom PlusLigi się podniósł?

– Poziom jest zdecydowanie coraz wyższy. Nie wiem co prawda jak było, zanim trafiłem do Polski, ale przez te dwa lata zauważam różnicę. Poziom PlusLigi jest porównywalny z Serie A. To nie przypadek, że zawodnicy z Włoch wybierają PlusLigę jako miejsce dalszego rozwoju. Silna liga pozytywnie wpływa też na grę reprezentacji.

W Jastrzębskim Węglu gra sporo obcokrajowców. Który język dominuje, włoski czy angielski?

– Mamy Włochów w zespole, ale mówią po angielsku, więc nie ma problemu z porozumiewaniem się. Jeśli ustalamy jakieś założenia taktyczne albo chłopaki rozmawiają po polsku, to zawsze tłumaczą na angielski. Dla nas, obcokrajowców, ciężko zrozumieć wszystko po polsku. Zdecydowanie dominuje angielski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved