Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Trzy punkty Morza Bałtyk, kryzys Olimpii trwa

II liga M: Trzy punkty Morza Bałtyk, kryzys Olimpii trwa

fot. archiwum

Siatkarze Morza Bałtyk na koniec 2012 roku odnieśli cenne zwycięstwo nad Olimpią Sulęcin, która wcześniej była rewelacją trwającego sezonu. Dzięki wygranej szczecinianie zbliżyli się do czołowej czwórki 1. grupy II ligi mężczyzn.

Początek meczu należał do przyjezdnych, którzy dzięki dobrej grze w bloku oraz zbiciu Sławiaka wyszli na prowadzenie 5:2. Jednak skuteczne ataki Jakowczyka, w połączeniu z punktową zagrywką Zabłockiego, sprawiły, że na tablicy pojawił się remis (6:6). Przez następne kilka akcji trwała walka cios za cios, ale agresywna gra przyjezdnych odniosła skutek. Po kolejnej „czapie” odskoczyli oni od rywali na trzy „oczka” (11:8). Gospodarze próbowali odrabiać straty, ale udało im się to dopiero po udanej kontrze Tołoczki (13:13), jednak nie potrafili utrzymać wysokiego poziomu gry przez dłuższy czas. Wykorzystali to podopieczni Łukasza Chajca, którzy, między innymi po punktach zdobywanych przez Kaptura, uzyskali bezpieczną przewagę (20:16). W końcówce szczecinianie próbowali jeszcze odwrócić losy tej partii, ale nie pozwolił im na to Sławiak (23:19). Ostatecznie premierowa odsłona padła łupem przyjezdnych 25:21, a zakończyło ją zbicie Koconia.

Pierwsze akcje kolejnej partii były bardzo zacięte, prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, a obie drużyny nie szczędziły sobie ciosów na zagrywce oraz w ataku. Dopiero po mocnym zbiciu Zabłockiego, ekipa Morza Bałtyk zyskała dwa „oczka” przewagi nad Olimpią (9:7), lecz chwilę później sytuacja zmieniła się o 180 stopni, bowiem to goście, po udanej kontrze Koconia, odskoczyli od podopiecznych Michała Dolińskiego na dwa punkty (13:11). Chwilę później szczelny blok sulęcinian spowodował, że ich prowadzenie wzrosło do trzech „oczek” (16:13). Jednak szczecinianie nie zamierzali się poddawać. As serwisowy Makara zniwelował nieco ich straty do przeciwników (15:16), a chwilę później na tablicy widniał już remis (17:17). Obie drużyny zadawały sobie ciosy do stanu 21:21, wówczas doszło do przełamania, bowiem kontrę skończył Jakowczyk, a następnie gospodarze popisali się dwoma blokami (24:21). Jak się później okazało, był to przełomowy moment całego spotkania. W drugim secie podopieczni trenera Dolińskiego nie wypuścili już z rąk prowadzenia, pewnie wygrali tą część meczu, a kropkę nad „i” postawił Malinowski (25:22).

W miarę wyrównana walka w trzecim secie trwała do stanu 6:6. Później rozpoczął się teatr jednego aktora, którym było Morze Bałtyk Szczecin. Dobra gra gospodarzy w bloku oraz autowe zbicie sulęcinian sprawiły, że zachodniopomorska ekipa odskoczyła od przeciwników na dystans trzech „oczek” (10:7). Widać było, że szczecinianie powoli łapią „wiatr w żagle”, a z zawodników Olimpii wyraźnie uchodziło powietrze. W szeregach gospodarzy nie do zatrzymania był Jakowczyk, przyjęcie poprawił Kolec, który pojawił się za Zabłockiego, a przewaga podopiecznych trenera Dolińskiego powiększała się z akcji na akcję (15:9). Wówczas do walki zerwali się przyjezdni, ale po udanej kontrze Kaptura stać było ich jedynie na częściowe zniwelowanie strat (13:16). Łukasz Chajec próbował ratować wynik zmianami, ale jeszcze bardziej pogłębiły one chaos panujący po sulęcińskiej stronie siatki (13:20). W końcówce punktową zagrywkę dołożył Jakowczyk, a Morze Bałtyk pewnie zwyciężyło 25:16.



W czwartej partii gospodarze postanowili pójść za ciosem. Ich dobra gra w bloku spowodowała, że od początku tej części meczu przejęli inicjatywę na boisku. Już przy stanie 2:5 Łukasz Chajec zmuszony był prosić o przerwę dla swojego zespołu, ale nie na wiele się ona zdała, bowiem po niej asem serwisowym popisał się Tołoczko, a sulęcinianie raz po raz mylili się w ataku (9:3). Taka przewaga sprawiła, że szczecinianie grali luźno i coraz skuteczniej (12:4). Przyjezdni nie mieli już pomysłu, jak nawiązać jeszcze walkę z rozpędzonym rywalem. Ich pojedyncze udane akcje nie były w stanie zmienić obrazu spotkania (8:16). Po punktowej zagrywce Kolca, podopieczni trenera Dolińskiego wygrywali już 21:11 i stało się jasne, iż nie są w stanie przegrać tego pojedynku. Ostatecznie w czwartym secie rozgromili Olimpię 25:14, a trzy cenne punkty pozostały w Szczecinie.

Morze Bałtyk Szczecin – Olimpia Sulęcin 3:1
(21:25, 25:22, 25:16, 25:14)

Składy zespołów:
Morze Bałtyk: Jakowczyk, Doliński, Malinowski, Gnatek, Zabłocki, Tołoczko, Słomka (libero) oraz Akala, Kolec i Makar
Olimpia: Krzywiecki, Kaptur, Szulikowski, Kocoń, Troska, Sławiak, Pabich (libero) oraz Cacek, Turek, Romańczuk i Baran

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki 1. gr. II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved