Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Łatwa wygrana Chemika Police

I liga K: Łatwa wygrana Chemika Police

fot. archiwum

Siatkarki Chemika Police były faworytkami pojedynku  z Budowlanymi Toruń i niespodzianki nie było. Podopieczne Mariusza Wiktorowicza łatwo poradziły sobie z przeciwnikiem, rewanżując się tym samym za porażkę z inauguracyjnej kolejki.

Policzanki już od samego początku starały się narzucić rywalkom swój styl gry i objęły prowadzenie 4:0, w dużej mierze dzięki dobrej grze w polu zagrywki i bloku. Po chwili jednak na tablicy widniał już remis 5:5, kiedy to w polu serwisowym znakomicie poradziła sobie Agnieszka Drzewiczuk. Chemik za sprawą dobrej gry, głównie Katarzyny Mróz, odbudował swoje prowadzenie bardzo szybko (9:5). Podopieczne Mariusza Soi miały problemy niemal w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, ale widoczna była przede wszystkim ich niemoc w ataku, co ich przeciwniczki skrzętnie wykorzystywały, wyprowadzając skuteczne kontry (13:8). Chemik był w tym secie wyraźnie stroną dominującą, w pełni kontrolował boiskowe wydarzenia. Po błędach Joanny Sobczak i Eweliny Toborek oraz udanym ataku Justyny Raczyńskiej było już 17:10, a po ataku Katarzyny Mróz 20:11. Taka przewaga pozwoliła policzankom, których grą bardzo dobrze kierowała Agnieszka Rabka, dla której był to pierwszy pełny mecz w nowym zespole, spokojnie doprowadzić inauguracyjną odsłonę do końca. Zakończył ją punktowy serwis Kingi Zielińskiej.

Druga część meczu, mimo skromnego prowadzenia gospodyń, była wyrównana, ale tylko na początku, mniej więcej do stanu 6:6, kiedy to w polu zagrywki pojawiła się Joanna Mirek i przy jej serwisie gospodynie zdobyły siedem punktów z rzędu. Zawodniczki z Torunia miały problemy w szczególności z wyprowadzeniem ataku, a policzanki raz po raz wyprowadzały skuteczne kontrataki (15:6). Niemoc Budowlanych trwała nadal i nic nie zapowiadało, aby obraz gry mógł ulec jakiejkolwiek zmianie. Po błędach rywalek i asie serwisowym Agnieszki Rabki Chemik prowadził już 21:8. Ostatecznie przyjezdne zdobyły w tej partii jeszcze cztery punkty, ale po udanym obiciu bloku przez Joannę Mirek było już 2:0 w setach.

W trzecim secie Chemik, podobnie jak na początku partii drugiej, wypracował sobie minimalną przewagę 3:1, ale rywalki szybko po dobrej zagrywce Agnieszki Drzewiczuk doprowadziły do remisu. Przez dobre kilka minut kibice w hali w Policach mogli oglądać dość wyrównany pojedynek, nawet jeżeli Chemik odskakiwał na dwa, trzy punkty, to rywalki odrabiały straty (9:8) Wydawało się, że ten set może być najbardziej zacięty ze wszystkich. Nic takiego jednak nie miało miejsca, kilka minut później nastąpił „odjazd” podopiecznych Mariusza Wiktorowicza, które dobrze prowadzone przez swoją rozgrywającą najpierw za sprawą dobrej gry na siatce Vesny Jovanović odskoczyły na 15:10, a po chwili za sprawą Kingi Zielińskiej i Joanny Mirek na 19:11. Po dwóch udanych akcjach Veroniki Hudimy zrobiło się już 22:13 i stało się jasne, że mecz zbliża się do końca. Ostatecznie Budowlani Toruń zdobyli jeszcze dwa oczka, a po autowym ataku Joanny Sobczak arbiter zakończył spotkanie.



Chemik Police – Budowlani Toruń 3:0
(25:16, 25:12, 25:15)

Składy zespołów:
Chemik: Jovanović, Zielińska, Rabka, Mróz, Raczyńska, Mirek, Śliwa (libero) oraz Soter, Hudima, Krzos (libero) i Muhlsteinova 
Budowlani: Brzóska, Słonecka, Drzewiczuk, Toborek, Pleśnierowicz, Sobczak, Ostrowska (libero) oraz Wardzińska, Lewandowska, Stężewska (libero) oraz Łunkiewicz

Zobacz również:
Wyniki 12. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved