Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Danczo Łazarow: Nie wiem jakie konsekwencje poniesie Lewski

Danczo Łazarow: Nie wiem jakie konsekwencje poniesie Lewski

fot. archiwum

Podczas rewanżowego spotkania Pucharu Challenge, w którym Lewski Sofia podejmował Olympiakos Pireus, doszło do przerwania meczu. - Policja nie interweniowała, bo mecze Lewskiego zabezpiecza firma ochroniarska - przyznał Danczo Łazarow.

Kibice Lewskiego Sofia problemy sprawiali już przed rozpoczęciem meczu. Miejscowi „kibice” wszczynali awantury przed halą, a także zaczepiali przypadkowych ludzi chcących dopingować jedną bądź drugą ekipę. Podczas spotkania odpalono race i petardy, a także spalono flagę Olympiakosu Pireus. W trzecim secie bułgarsko-greckiego pojedynku sędziowie zdecydowali się przerwać spotkanie po tym, jak w kierunku boiska leciały różne przedmioty, z krzesełkami włącznie. – Myślę, że nikt się nie spodziewał takiego obrotu sprawy – rozpoczął prezes bułgarskiego związku Danczo Łazarow. – Kibice skandowali słowa, po których można się domyślić, że mieli za złe porażkę w Pucharze CEV z Isku Tampere (Lewski wygrał na własnym boisku 3:1, a w Tampere przegrał 0:3 i w złotym secie uległ 5:15, odpadając tym samym z Pucharu CEV – przyp. red). Sytuacja została spowodowana problemami kibiców z Martinem Stoewem i całym zespołem – dodał sternik siatkarskiego związku w Bułgarii.

Mimo spokoju i przyjaznej atmosfery podczas pojedynków siatkarskich w Polsce, w hali obecne są liczne służby porządkowe i ochrona czuwająca nad bezpieczeństwem kibiców, zawodników, trenerów i sędziów. W Sofii za bezpieczeństwo odpowiadała garstka ochroniarzy i równie niewielka ilość policjantów, którym interwencję uniemożliwiły przepisy. – Policja nie interweniowała, bo mecze Lewskiego zabezpiecza firma ochroniarska. Lewski ma z nią ważny kontrakt obowiązujący jeszcze kilka lat. Ta firma miała zapewnić porządek w hali, ale posłała na to spotkanie 5 osób. Proszę sobie wyobrazić jak taka ilość służb ma sobie poradzić z tym, co działo się w hali. Na meczu było również 3 czy 4 policjantów, ale nie mogli oni czuwać nad bezpieczeństwem ze względu na umowę Lewskiego z wcześniej wymienioną firmą – skomentował Łazarow.

Burdy wywołane ostatnio w Sofii nie są pierwszym przypadkiem aktów chuligaństwa bułgarskich kibiców. 10 lutego 2010 roku podczas spotkania CSKA Sofia – Asseco Resovia Rzeszów w Lidze Mistrzów w hali odpalono race, które zmusiły sędziów do wstrzymania gry na ponad 10 minut. Na klub została nałożona kara 10 tysięcy euro, zakaz wstępu bułgarskich kibiców na mecz rewanżowy oraz gry przy pustych trybunach w europejskich rozgrywkach w kolejnym sezonie. Nie lepiej było w tegorocznych finałach Ligi Światowej, gdzie w półfinale Bułgaria mierzyła się z Polską. Andrea Anastasi i jego podopieczni w trakcie meczu mieli wiele zastrzeżeń do pracy sędziów liniowych, natomiast obie strony narzekały na pracę sędziów głównych. Mecz 3:0 wygrali Polacy, a rozwścieczona publiczność rzucała w ich kierunku monety, zapalniczki i inne przedmioty. – Zachowanie sędziów liniowych i kibiców to jest skandal. Innym określeniem niż pastuchy nie można ich nazwać – skwitował po meczu Zbigniew Bartman.



Tym razem bułgarska siatkówka może stracić jeszcze więcej. Wykluczenie z europejskich rozgrywek grozi wszystkim zespołom z tego kraju, a Lewski najprawdopodobniej zostanie ukarany karą co najmniej 10 tysięcy euro oraz walkowerem w spotkaniu z Olympiakosem. – Cała sprawa nie jest jeszcze jasna. Olympiakos na pewno złoży swoje wyjaśnienia. Nie wiem jakie konsekwencje poniesie Lewski – odpowiedział Danczo Łazarow.

Europejska konfederacja niedawno zadecydowała, iż gospodarzem mistrzostw Europy mężczyzn w 2015 roku zostaną Bułgarzy i Włosi. O ile o wysoki poziom organizacji i bezpieczeństwa w halach w Mesynie i Katanii można być pewnym, o tyle mecze rozgrywane w Płowdiw, Warnie, a przede wszystkim w owianej złą sławą Armeec Arenie w Sofii nie wzbudzają już takiego zaufania. Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia z Sofii, działacze CEV-u być może powinni jeszcze raz zastanowić się, czy aby na pewno Bułgarzy są zdolni do zorganizowania dobrych, bezpiecznych i spokojnych mistrzostw Europy seniorów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, ligi zagraniczne, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved