Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Wojciech Jurkiewicz: Zapisaliśmy kolejną kartę w historii klubu

Wojciech Jurkiewicz: Zapisaliśmy kolejną kartę w historii klubu

fot. Cezary Makarewicz

Delecta po raz pierwszy w historii klubu mogła cieszyć się z wywalczenia awansu do kolejnej rundy europejskiego pucharu. Zarówno kapitan, jak i szkoleniowiec Hapoelu nie szczędzili ciepłych słów pod adresem Delecty w pomeczowych wypowiedziach.

Sześć przegranych i zero wygranych setów – tak przedstawia się bilans dwumeczu drużyny Hapoel Mate Asher w rywalizacji z Delectą Bydgoszcz. Przyjezdni w czwartkowym pojedynku pokazali się jednak ze znacznie lepszej strony niż dzień wcześniej i z podniesioną głową mogli zakończyć udział w europejskich pucharach w sezonie 2012/2013. – Dla naszego klubu przyjazd do Polski był wielkim wydarzeniem. Zobaczyliśmy tutaj inny świat siatkówki niż jest w Izraelu. Wczoraj przynieśliśmy trochę wstydu, ale dzisiaj wyglądało to już lepiej. Delecta wygrała zasłużenie, gdyż bez dwóch zdań była drużyną lepszą. Zarówno na boisku, jak i organizacyjnie dzieli nas przepaść. Cieszę się, że mogłem odwiedzić swój kraj – zaznaczył Sebastian Pęcherz, który pojawił się na konferencji prasowej w miejsce kapitana drużyny Hapoelu.

Wczoraj siatkarze Delecty potrzebowali jedynie 58 minut, by uporać się z przeciwnikami. Przed rewanżowym pojedynkiem zapewne wielu kibiców zastanawiało się, czy bydgoszczanie będą w stanie utrzymać odpowiednią koncentrację od pierwszej do ostatniej akcji meczu. Podobne obawy wyrażali sami zawodnicy. – Wczorajszy mecz ułożył się troszkę za łatwo i dzisiaj obawialiśmy się samych siebie. Wiedzieliśmy, iż zespół z Izraela gorzej już zagrać nie może, a wszystko co mają, mogą w czwartek postawić na szali. Sety były bardziej wyrównane niż wczoraj, ale kontrolowaliśmy to, co dzieje się na boisku. Jesteśmy w następnej rundzie i bardzo się z tego cieszymy. Zapisaliśmy kolejną kartę w historii klubu, gdyż awansowaliśmy do następnej rundy pucharu europejskiego – o aspekcie historycznym nie zapomniał Wojciech Jurkiewicz. Siatkarze z grodu nad Brdą nie mają jednak ani chwili wytchnienia i po rywalizacji na arenie europejskiej szybko muszą powrócić do ligowej rzeczywistości. Podopieczni Piotra Makowskiego już w sobotę grają ligowy mecz w stolicy Polski. – Najważniejsze, iż te trzy rozegrane mecze, w tym naszym małym maratonie, zakończyły się wynikami 3:0 i nie nadwyrężyliśmy zbyt wielu sił. W niedzielę czeka nas arcyważny pojedynek z Politechniką Warszawską – wspomniał o rozgrywkach na krajowym podwórku kapitan Delecty.

Na pomeczowej konferencji prasowej trener gości starał się porównać poziom sportowy, jaki dzieli oba kraje. Nie zapomniał również o wyciągnięciu pozytywów z przegranego spotkania, zarówno w środę, jak i czwartek. – Normalnie nie gramy na takim poziomie, ponieważ liga izraelska znacznie ustępuje rozgrywkom w Polsce. Dla naszych młodych zawodników była to dobra lekcja. Bardzo podoba nam się, jak Polska inwestuje w ten sport. Mam nadzieję, że również w Izraelu w przyszłości sytuacja będzie podobna. Życzę drużynie Delecty powodzenia, gdyż jest to dobry zespół – kończąc swoją wypowiedź, Noam Katz docenił klasę przeciwnika.



Dla Delecty Bydgoszcz starty w europejskich pucharach to także zupełnie nowa, nieodgadniona przygoda. Jednakże po udanym dwumeczu z Hapoelem Mate Asher podopieczni Piotra Makowskiego muszą już skupić się rozgrywkach na boiskach PlusLigi, a do zmagań na parkietach europejskich powrócą w 2013 roku. – Dla nas jest to również nowe doświadczenie. Nasz klub startuje po raz pierwszy w pucharach europejskich i to już w drugiej kategorii w tym roku, gdyż najpierw rywalizowaliśmy w Pucharze CEV, a teraz w Challenge Cup. Wierzymy w to, iż zespół z Izraela będzie piął się w górę, zarówno w hierarchii sportowej, jak i organizacyjnej. Dziękujemy rywalom, że przyjechali do Bydgoszczy i godnie zaprezentowali się. My natomiast skupiamy się na tym, aby pojechać do Warszawy i w dobrym zdrowiu przystąpić do spotkania. Dla nas, jak i dla Politechniki jest to ważny mecz, a nasza liga stawia bardzo twarde warunki – podkreślił trener zespołu z grodu nad Brdą.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved