Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Challenge Cup: Rewanże w atmosferze skandalu

Challenge Cup: Rewanże w atmosferze skandalu

fot. archiwum

Zakończyły się mecze rewanżowe 1/16 Challenge Cup mężczyzn. Tylko w jednym z szesnastu spotkań do rozstrzygnięcia awansu potrzebny był złoty set. Mecz rozgrywany w Bułgarii został przerwany z powodu skandalicznego zachowania publiczności.

Zaskakująco łatwo poradzili sobie wicemistrzowie Czech, którzy bez straty seta uporali się CSKA Sofia. Przewaga Dukla Liberec nie podlegała dyskusji i w nieco ponad godzinę Czesi zapewnili sobie awans do kolejnej fazy turnieju. W równie dobrych nastrojach są zawodnicy Vojvodina Nowy Sad, którzy pokonali Unirea DEJ w czterech odsłonach. Pomimo przegranej w pierwszej partii gospodarze zdołali odwrócić przebieg spotkania i dość pewnie zakończyć cały mecz. Fiński zespół Hurrikaani Loimaa pokonał na wyjeździe Mladtos Kastela w stosunku 3:1. Po ubiegłotygodniowej gładkiej wygranej Finów, tym razem już tak łatwo nie było. Gospodarze spotkania zagrali zdecydowanie lepiej, ale wystarczyło to tylko na urwanie jednego seta faworytom. Hurrianni Loimaa w 1/8 finału zmierzy się z izraelskim Maccabi Tel-Aviv, który po niezwykle zaciętym meczu wygrał 3:2 z Union Reiffeisen Arbesbach. Zdecydowanie łatwiej przyszedł awans drużynie z Mińska, która w dwumeczu nie oddała ani jednego seta zespołowi Dinama Bukareszt.

Polskich kibiców cieszą dwa gładkie zwycięstwa Delecty Bydgoszcz. Z powodu niepewnej sytuacji w Izraelu oba spotkania zostały rozegrane w Bydgoszczy i w obu górą byli podopieczni Piotra Makowskiego. Izraelczycy ani przez moment nie stworzyli zagrożenia dla polskiej ekipy, a wynik dwumeczu to 6:0 dla Delecty. – Jesteśmy w następnej rundzie i bardzo się z tego cieszymy. Zapisaliśmy kolejną kartę w historii klubu za sprawą awansu do kolejnej fazy pucharu europejskiego – powiedział Wojciech Jurkiewicz. Powodów do radości nie mają zawodnicy Lewskiego Sofia. Spotkanie z Olympiakosem Pireus zostało przerwane w trzeciej partii przy stanie 8:9, gdy w stronę zawodników zaczęły lecieć różnorakie przedmioty, w tym nawet siedzenia z trybun. To nie pierwsze takie zachowanie bułgarskich fanów podczas meczów rozgrywanych na terenie Bułgarii. Klubowi z Sofii grozi kara finansowa, a nawet wykluczenie z rozgrywek europejskich pucharów na co najmniej rok.

Gładkie zwycięstwa odniosły również drużyny CoprY Piacenza i CPC Gabrowo. Ci pierwsi bez straty seta poradzili sobie z estońskim Selver Tallinn, chociaż wyniki poszczególnych setów wskazują, że zwycięstwo ekipie z Włoch wcale nie przyszło zbyt łatwo. Drużyna z Gabrowa z kolei bardzo pewnie wygrała z Chenois Geneva i tylko w drugim secie przyjezdni zdołali nawiązać walkę. W 1/8 Pucharu Challenge są również zespoły Radnicki Kragujevac i En Gas&Oil Lugano. W meczu pomiędzy Chemes Humenne i Moerser SC również obyło się bez większych emocji. Faworyt z Niemiec nie oddał ani jednej partii drużynie gospodarzy, a wydarzenia na boisku w trzech rozegranych setach od początku do końca były pod kontrolą Moerser SC.



Jedyny zloty set rozegrany został w spotkaniu pomiędzy Kakanj i Prefaxis Menen. Gospodarze po porażce 0:3 w ubiegłym tygodniu wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności i pokonali drużynę belgijską w stosunku 3:2. Zdziwieni nieco całą sytuacją Belgowie nie byli już w stanie powrócić do dobrej gry w złotym secie i ulegli miejscowym 9:15. Zaskakująca może być również porażka na własnym boisku Arisu Saloniki. Gospodarze z pewnością liczyli, że uda im się pokonać zespół Kommunalika Grodno i doprowadzić tym samym do decydującego o awansie seta. Tak się jednak nie stało i po długim, wyczerpującym meczu to przyjezdni triumfowali 3:2 i awansowali do 1/8 Pucharu Challenge. W dalszej fazie turnieju znalazły się również Galatasaray Stambuł i Ural Ufa.

Zobacz również:
Wyniki 1/16 finału Challenge Cup mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved