Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Grzegorz Kosok: Pokazaliśmy swoją siłę

Grzegorz Kosok: Pokazaliśmy swoją siłę

fot. archiwum

- Na pewno spodziewaliśmy się ciężkiego pojedynku. Na całe szczęście zdobyliśmy trzy punkty i gramy w kolejnej fazie Ligi Mistrzów - mówił po spotkaniu z francuskim Arago de Sete środkowy Resovii Rzeszów - Grzegorz Kosok.

Wszystko poszło zgodnie z planem. Pokonaliście Arago de Sete w trzech setach. Spodziewaliście się takiego pojedynku? Poza pierwszym setem rywale nie postawili wysoko poprzeczki.

Grzegorz Kosok: Na pewno spodziewaliśmy się ciężkiego pojedynku. Na całe szczęście zdobyliśmy trzy punkty i gramy w kolejnej fazie Ligi Mistrzów. Myślę, że pokazaliśmy w tym meczu swoją siłę. Ten pierwszy set rzeczywiście był na styku, ale drużyna czuła się w każdej chwili pewnie i wiedzieliśmy co mamy robić. Dzięki temu, tak jak wspomniałem wcześniej, zdobyliśmy trzy cenne punkty.

Zapewniliście sobie tym samym awans do następnej rundy rozgrywek. Z kim w tej fazie chcielibyście się spotkać?



Jeszcze nie wiemy dokładnie kto tam się znajdzie. Na pewno będzie coraz ciężej i trzeba dawać z siebie wszystko, ale jesteśmy na tyle silni, że będziemy w stanie przejść przez te spotkania. Taki jest nasz cel. W każdym pojedynku chcemy grać jak najlepiej.

Z racji tego, że nie będziecie rozstawieni w losowaniu, możecie trafić chociażby na Trentino Volley czy Zenit Kazań.

– No i jak trafimy, to będziemy grać i damy z siebie wszystko! Mam nadzieję, że wyjdziemy z tej rywalizacji zwycięsko, nie zależnie od tego, kto będzie stał po drugiej stronie siatki.

Wcześniej jednak, bo już w sobotę, zmierzycie się z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.

– Będzie to ciężki mecz. Już teraz musimy się skupić na tym spotkaniu. Potrzebujemy punktów, gdyż nie zdobywamy ich tyle, ile byśmy sobie życzyli. Dlatego, tak jak wspomniałem, dajemy z siebie wszystko i zaciekle walczymy o kolejne punkty do ligowej tabeli.

Ostatnimi czasy kilku zawodników z drużyny narzekało na urazy. Ciebie również nie ominęła kontuzja. Jak czujesz się teraz?

– Miałem trzy tygodnie przerwy. W zasadzie teraz jest wszystko dobrze. Mogę spokojnie wziąć się za trening i skupić się na tym w stu procentach. Ciężko jest grać z bólem i naprawdę cieszę się, że już mam to za sobą. Teraz w mojej głowie jest tylko trening i gra w siatkówkę.

 

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved