Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Mariusz Wiktorowicz: Znamy wartość naszego zespołu

Mariusz Wiktorowicz: Znamy wartość naszego zespołu

fot. Tomasz Tadrała

- W zespole panują bardzo dobre nastroje. Znamy wartość naszego zespołu i mocno wierzymy w to, że uda nam się zrealizować postawiony przed nami cel - twierdzi trener Chemika Police, Mariusz Wiktorowicz. - Awansuje ta drużyna, która wygra play-off - dodaje.

Przed sezonem zarząd klubu postawił przed szkoleniowcem i jego podopiecznymi dwa cele. Awans do ORLEN Ligi i jak najlepsza gra w Pucharze Polski. Sytuacja w lidze wydaje się być komfortowa, bowiem policzanki są wiceliderem rozgrywek. Z Pucharu Polski podopieczne Mariusza Wiktorowicza odpadły, co kolokwialnie mówiąc, może wyjść drużynie na dobre, biorąc pod uwagę, że kolejne spotkania odbędą się w najtrudniejszym okresie drugiej rundy. – Bardzo chcieliśmy wygrać pucharowe spotkanie w Aleksandrowie Łódzkim. Pojechaliśmy tam po zwycięstwo, no ale niestety się nie udało. Taki jest sport, że czasami, kiedy czegoś się bardzo chce, to trudno to zrobić – powiedział Mariusz Wiktorowicz, trener Chemika Police.

Policzanki pod wodzą Mariusza Wiktorowicza wygrały osiem ligowych spotkań, doznając przy tym trzech porażek. Najbardziej zaskakująca była ta w Toruniu, gdzie chemiczki przegrały na inaugurację sezonu 1:3 z beniaminkiem rozgrywek. Sposób na Chemika Police znalazła jeszcze Jedynka Aleksandrów Łódzki i Silesia I Volley Mysłowice. – W żaden sposób nie chciałbym szukać usprawiedliwienia, jednak warto zaznaczyć, że na porażkę w Toruniu z miejscowymi Budowlanymi mogła mieć wpływ decyzja o tym, że nie mogłem skorzystać z usług moich dwóch kluczowych zawodniczek: Lucie Muhlsteinovej i Veroniki Hudimy – powiedział Mariusz Wiktorowicz. – Pozostałe dwa mecze, w których doznaliśmy porażek? Po prostu zagraliśmy słabsze spotkania i musieliśmy uznać wyższość rywalek – dodał szkoleniowiec.

Po pierwszej rundzie trudno wyciągać jakieś wnioski, bowiem to okres, w którym drużyna Chemika Police tak naprawdę dopiero się kształtowała. W trakcie trwania rozgrywek z klubem pożegnała się Alicja Malinowska, natomiast Aleksandra Pasznik została wypożyczona do Sparty Warszawa. Do zespołu dołączyły: rozgrywająca Agnieszka Rabka (Śrutowska) oraz środkowa bloku Vesna Jovanović.Dokonaliśmy pewnych zmian kadrowych, aby ukształtować zespół, który stanie do walki w fazie play-off o awans do ORLEN Ligi. Po kontuzji Dominiki Sobolskiej praktycznie całą rundę graliśmy dwoma środkowymi. Zwiększyliśmy również konkurencję na pozycji rozgrywającej. Pierwsza runda za nami, poznaliśmy bliżej naszych rywali, wiemy na co ich stać i teraz będziemy realizować krok po kroku nasze założenia – tłumaczył Mariusz Wiktorowicz.



Optymalną formę sztab szkoleniowy szykuje jednak na fazę play-off, ponieważ to właśnie wtedy rozgrywane będą decydujące starcia. – Chciałbym przypomnieć, że naszym celem jest awans, który należy wywalczyć w play-off. To właśnie na ten czas musimy być dobrze przygotowani. Awansuje ta drużyna, która wygra play-off. I na tym się właśnie koncentrujemy – zaznaczył trener Chemika Police.

Warto nadmienić, że poziom pierwszoligowych rozgrywek jest z roku na rok coraz wyższy. – To prawda. Pierwsza liga jest bardzo mocna. Przychodzą tutaj grać coraz lepsze zawodniczki, które podnoszą jej poziom sportowy. To z kolei wychodzi na plus tym zespołom, które awansują do najwyższej klasy rozgrywkowej. Zupełnie inaczej gra się w ORLEN Lidze, mając za sobą spotkania stojące na wysokim poziomie praktycznie co tydzień, a zupełnie inaczej, kiedy przez I ligę przechodzi się jak burza – podsumował Mariusz Wiktorowicz, szkoleniowiec Chemika Police.

Przed startem drugiej rundy rozgrywek policzanki są w komfortowej sytuacji. Plasują się na drugiej pozycji w ligowej tabeli ze stratą pięciu punktów do liderującej Jedynki Aleksandrów Łódzki. – W zespole panują bardzo dobre nastroje. Znamy wartość naszego zespołu i mocno wierzymy w to, że uda nam się zrealizować postawiony przed nami cel. Ja mam zaufanie do moich podopiecznych, a one mają zaufanie do sztabu szkoleniowego. Dzięki temu tworzymy fajną drużynę, w której drzemie ogromny potencjał – zakończył Wiktorowicz.

źródło: chemik-police.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved