Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Żurek: Widać diametralną zmianę w naszej grze

Michał Żurek: Widać diametralną zmianę w naszej grze

fot. archiwum

- Najwyraźniej częstochowianom starczyło siły i energii tylko na jednego seta. My cieszymy się, że w meczu, w którym walczyły dwie młode drużyny, popełniliśmy mało własnych błędów - powiedział po wygranej w Częstochowie libero AZS UWM Olsztyn, Michał Żurek.

W ostatniej kolejce podopieczni Radosława Panasa odnieśli trzecie zwycięstwo w tym sezonie. Tym razem olsztynianie w wyjazdowym spotkaniu pokonali AZS Wkręt-met Częstochowa 3:1. – Wiedzieliśmy, że będzie to bardzo ważny mecz, nawet za przysłowiowe sześć punktów – powiedział Michał Żurek. Gospodarze jedynie w premierowej odsłonie dyktowali warunki gry. Od drugiej partii inicjatywę na boisku przejęli olsztynianie i nie oddali jej już do końca meczu. – W siatkówce ważne jest to, żeby wygrać trzy sety i jak najczęściej zdobywać trzy punkty. Najwyraźniej częstochowianom starczyło siły i energii tylko na jednego seta. My cieszymy się, że w meczu, w którym walczyły dwie młode drużyny, popełniliśmy mało własnych błędów. Gospodarze zrobili ich znacznie więcej – dodał libero olsztyńskiego zespołu.

Widać, że akademikom dobrze zrobiło przyjście do drużyny Piotra Gruszki, który może wspomóc młodszych kolegów w kluczowych momentach swoim doświadczeniem, opanowaniem i spokojem. – Pokazują to nasze wyniki. Widać diametralną zmianę w naszej grze oraz w naszym dorobku punktowym. Także czego bym nie powiedział, wszyscy widzą, że prezentujemy się dużo lepiej, a to jest najważniejsze – zaznaczył Żurek.Cieszymy się, że jest z nami tak doświadczony zawodnik, który pomógł nam grać dużo lepiej – dodał siatkarz.

Jednak inne zespoły walczące o czołową ósemkę również się nie poddają. W minionej kolejce Trefl Gdańsk zdobył trzy punkty w spotkaniu z liderem PlusLigi. Zatem wydaje się, że rywalizacja o awans do fazy play-off będzie trwała do końca rundy zasadniczej. – Liga w tym roku jest bardzo ciekawa, AZS Częstochowa wygrał w Rzeszowie, Trefl Gdańsk wywiózł trzy punkty z Kędzierzyna-Koźla. Fajnie byłoby, gdybyśmy my teraz wygrali jakiś mecz z faworytem – podkreślił Żurek.



Być może stanie się tak już w najbliższy weekend, kiedy podopieczni Radosława Panasa podejmą wicemistrzów Polski, którzy jeszcze w środę zagrają w Stambule pojedynek w ramach Ligi Mistrzów. – Jesteśmy świadomi tego, że teraz przed nami trudne i ważne mecze. U siebie chcielibyśmy się dobrze zaprezentować w pojedynku ze Skrą Bełchatów, a potem czeka nas ważny, wyjazdowy mecz w Kielcach – stwierdził zawodnik AZS-u. – Bełchatowianie grają naprawdę dobrze. Widać to po ich ostatnich wynikach – wygrali 3:0 z Resovią Rzeszów. Także będziemy musieli wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, a oni będą musieli mieć jakiś delikatny problem, a wtedy możemy pokusić się o dobry wynik – zakończył libero olsztyńskiego zespołu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved