Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Porażka Muszynianki i brak awansu

LM: Porażka Muszynianki i brak awansu

fot. archiwum

Sytuacja w innych grupach tak się ułożyła, że każde zwycięstwo dawało pewność siatkarkom Banku BPS Muszynianki, że awansują do najlepszej dwunastki Ligi Mistrzyń. Ostatecznie przegrały 2:3 z Dinamo Moskwa i zagrają w Pucharze CEV.

Mecz rozpoczęła dobra i wyrównana gra obu ekip, nie brakowało wielu zaciętych wymian. Dobra postawa Obmoczajewej w bloku i ataku utrzymywała przyjezdne lekko z przodu (4:2), ale na wyższe prowadzenie nie pozwoliła im odskoczyć Popović. Pierwszy czas techniczny odgwizdany został po świetnej zagrywce Werblińskiej – muszynianki prowadziły 8:6. Po przerwie dobrą passę kontynuowały Kasprzak i Dziękiewicz, których kontry dały kolejne punkty „mineralnym” (10:6), a o czas natychmiast poprosiła trenerka Dynama. Przerwa nie wybiła gospodyń z rytmu i w kolejnym uderzeniu zablokowały one atak Osmokrović, a następnie błąd popełniła Morozowa (12:6). Po dwóch dobrych akcjach Gonczarowej Rosjanki lekko zbliżyły się, ale Muszynianka przeważała, wykorzystując każdą okazję na zdobycie punktu (16:10). Przyjezdnym trudno było przebić się przez blok muszynianek, które nie ułatwiały im zadania, dobrze spisując się również w polu. Dzięki temu dystans utrzymywał się cały czas na wysokim poziomie (nawet dziesięciu punktów 23:13), a polski zespół, mimo że Rosjanki walczyły do samego końca i odrobiły ogromną ilość punktów, wygrał partię do 21.

Także w drugiej odsłonie miejscowym przychodziło dużo ciężej zdobywanie punktów, choć w jej pierwszych akcjach toczyła się wyrównana gra obu drużyn. Do czasu pojawienia się w polu zagrywki Werblińskiej lekko przeważały Rosjanki, jednak gdy ta zaczęła zagrywać i bezpośrednio zza linii końcowej zdobyła trzy punkty, zespoły zeszły na pierwszy czas techniczny przy prowadzeniu Muszynianki 8:5. Przewaga polskiego zespołu stopniowo rosła i po bloku Kasprzak Swietłana Ilić poprosiła o chwilę oddechu dla swojego zespołu, który przegrywał już 6:11. Zawodniczki Dynama dzięki skutecznym kontrom zdołały odrobić nieco straty i po ataku Osmokrović podopieczne trenera Serwińskiego prowadziły już tylko 13:11. Atak z przechodzącej Sereny i agresywny blok Kasprzak na kolejnej przechodzącej piłce oraz kontra tej samej siatkarki wyprowadziły muszynianki na bezpieczną, pięciopunktową różnicę (19:14). Chwila rozprężenia w szeregach polskiej drużyny pozwoliła rywalkom ponownie zbliżyć się na trzy oczka (18:21). Dodatkowo po czasie poproszonym przez trenera wicemistrzyń Polski, ataki miejscowych zostały dwukrotnie zatrzymane przez rosyjski blok (20:21). W samej końcówce dobra postawa Bednarek-Kaszy w polu zagrywki pozwoliła znowu odskoczyć na 23:20, ale rywalki szybko wyrównały po 23. Po ataku Werblińskiej gospodynie miały pierwszą piłkę setową, której nie wykorzystały, a szansa na zakończenie partii przeszła na stronę Dynama. Ostatecznie, po niezwykle zaciętej walce, partię na swoją korzyść rozstrzygnęły Rosjanki (30:28).

Przegrana końcówka mocno zmotywowała wicemistrzynie Polski, które rozpoczęły trzecią odsłonę od prowadzenia 4:0. Drużyna Dynama dość szybko wróciła do swojej dobrej gry, ale nadwyżka zespołu z Muszyny nadal utrzymywała się na poziomie 3-4 oczek. Dopiero po przerwie technicznej przyjezdne zbliżyły się do polskiej ekipy na dwa punkty (6:8). Liderką w ataku rosyjskiego zespołu była Obmoczajewa, ale niewiele gorzej po stronie Muszynianki radziła sobie Werblińska. Po jej dwóch uderzeniach miejscowe prowadziły pięcioma punktami (14:9), a o czas poprosiła trenerka moskwiczanek. Przerwa nie wniosła od razu poprawy w poczynania jej drużyny, bo na drugiej przerwie technicznej wicemistrzynie Polski prowadziły już sześcioma oczkami. Kolejna rozmowa Swietłany Ilić z podopiecznymi przyniosła zamierzony skutek i niedługo potem reagował już szkoleniowiec Muszynianki, bo jego zespół stracił w jednym ustawieniu cztery punkty. Konsekwentna gra muszynianek do końca pozwoliła im zbudować kolejną nadwyżkę, a pomogły im w tym same Rosjanki, popełniając kilka błędów własnych. Piłkę setową wicemistrzyniom Polski dał skuteczny blok, natomiast seta w pierwszym uderzeniu zakończył kolejny błąd moskiewskich siatkarek (25:17).



Obmoczajewa uderzeniem z prawego skrzydła oraz blokiem na Werblińskiej dołożyła dwa oczka do przewagi swojego zespołu w kolejnej odsłonie (4:1). Wtedy o pierwszy przysługujący mu czas poprosił szkoleniowiec Muszynianki. Mimo to jego podopieczne popełniały coraz więcej błędów własnych, co było przysłowiową wodą na młyn dla przyjezdnych (8:1). Wicemistrzynie Polski co prawda odrobiły część strat – po bloku Dziękiewicz było 5:10, ale trener Serwiński postanowił wprowadzić na boisko nowe zawodniczki. Pojawiły się na nim Kaczmar i Rousseau. Ta druga od razu po wejściu popisała się skutecznym atakiem, jednak w kolejnych akcjach nie radziła sobie już tak dobrze, a „mineralne” ponownie traciły siedem oczek (7:14). Przewaga Dynama w dalszej części seta wzrosła nawet do dziesięciu punktów, po kontrze Osmokrović (20:10). Grę w zespole z Muszyny starała się ciągnąć Gajgał-Anioł, a także Popović, jednak to było za mało na tak wysoką nadwyżkę przyjezdnych. Ostatecznie Dynamo wygrało do 16.

Dobra postawa w polu zagrywki Kasprzak na początku kolejnej odsłony pozwoliła muszyniankom wyjść na prowadzenie 4:2. Jednak po chwili Marczenko zrewanżowała się asem serwisowym i wyrównała po 4. Gdy Osmokrović skończyła kontrę, zespoły zmieniały strony boiska przy prowadzeniu Rosjanek 8:6. Dodatkowo Werblińska w kolejnej akcji uderzyła w antenkę i przewaga drużyny gości jeszcze wrosła. Po kolejnym błędzie, tym razem Kasprzak, rosyjska drużyna była blisko zakończenia całego pojedynku (13:8). Uczyniła to niedługo potem dzięki punktowi zdobytemu przez Marczenko i oddanym oczku przez Muszyniankę Fakro Muszyna.

Bank BPS Fakro Muszyna – Dinamo Moskwa 2:3
(25:21, 28:30, 25:17, 16:25, 10:15)

Składy zespołów:
Muszyna: Werblińska (18), Dziękiewicz (8), Bednarek-Kasza (9), Popović (22), Kasprzak (20), Serena (7), Maj (libero) oraz Kaczmar, Gajgał-Anioł (4) i Rousseaux
Dinamo: Morozowa (11), Gonczarowa (13), Marczenko (19), Obmoczajewa (29), Osmokrovic (11), Akułowa (1), Jagodina (libero) oraz Markowa i Jeżowa (libero)

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela gr. F Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved