Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Bez większych zmian na półmetku rozgrywek

II liga M: Bez większych zmian na półmetku rozgrywek

fot. archiwum

W tym tygodniu w grupie drugiej rozegrano aż dwie ligowe kolejki. Dzięki temu maratonowi w pierwszych trzech grupach rozgrywki przekroczyły już półmetek, natomiast w grupie czwartej rozegrana została ostatnia kolejka pierwszej rundy drugoligowej rywalizacji.

W grupie pierwszej aż w trzech z czterech pojedynków padały wyniki 3:0, ale tylko w Świnoujściu zwyciężyli goście. Fatalną passę meczów bez zwycięstwa kontynuuje LO MS Świnoujście, które tym razem uległo 0:3 Morzu Bałtyk Szczecin. Ta wygrana pozwoliła szczecinianom na awans z 6. na 5. pozycję w tabeli. W dwóch kolejnych spotkaniach bez straty seta wygrywał Krispol Września i GTPS Gorzów Wielkopolski. Pierwszy z wymienionych zespołów pokonał AZS Zielona Góra, natomiast gorzowianie ograli Orła Międzyrzecz. Spotkaniem, które nadrobiło brak emocji w pozostałych pojedynkach, był mecz Sobieskiego Żagań z Olimpią Sulęcin. Gracze z Żagania prowadząc 2:1, nie potrafili „wykończyć” rywala i o ich zwycięstwie zdecydował dopiero tie-break. W pierwszej czwórce tabeli nie nastąpiły żadne zmiany – liderem dalej jest Krispol (21 punktów). Za nim znajduje się AZS Zielona Góra (18), Olimpia Sulęcin (17) i Sobieski Żagań (16).

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela grupy 1 II ligi mężczyzn

W 11. kolejce zmagań siatkarzy w grupie drugiej wszystkie pojedynki kończyły się zgarnięciem pełnej puli przez zwycięski zespół. Lider, TKS Nascon Tychy, wygrał 3:0 w Raciborzu, a znajdujący się za jego plecami z siedmiopunktową stratą KS Milicz ograł w takim samym stosunku Gwardię Wrocław. Tym samym oba zespoły pozostały na swoich miejscach, ale nie udało im się powiększyć przewagi nad ekipami z trzeciej i czwartej lokaty. Juvenia Głuchołazy zwyciężyła 3:0 z łapiącym zadyszkę Volleyem Rybnik, a czwarty w tabeli zespół, Victoria Wałbrzych, stracił tylko seta w pojedynku z Politechniką Opolską. W pozostałych meczach okupujący ostatnie miejsce w tabeli Delic-Pol Norwid Częstochowa przegrał ze Spodkiem Katowice, natomiast Bielawianka Bester Bielawa zdołała w Rząśni urwać rywalom jedną partię.

W tej samej grupie rozegrano jeszcze jedną, już dwunastą kolejkę spotkań. Tak jak i w środku tygodnia, również w weekend wszystkie zespoły solidarnie nie dzieliły się punktami, a najlepsza czwórka grupy drugiej nie zaliczyła żadnej wpadki. Najmocniejszemu w stawce TKS-owi Tychy nie oparła się częstochowska młodzież, która uległa 0:3 i z jednym punktem na koncie nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. KS Milicz i Juvenia Głuchołazy rozgrywały swoje spotkania odpowiednio w Raciborzu i Opolu, i zwyciężyły po 3:1, natomiast Victoria Wałbrzych w ekspresowym tempie ograła Czarnych Rząśnia. Takie wyniki pozwoliły na zachowanie status quo w ligowej czołówce tej grupy. Z kolan dalej nie potrafił podnieść się rybnicki Volley, który doznał czwartej porażki z rzędu. Tym razem pogromcą zespołu Włodzimierza Madeja był Spodek Katowice. W układzie tabeli nie doszło do większych zmian – jedynie w ligowym ogonie wrocławska Gwardia wyprzedziła Bester Bielawa.



Zobacz również:
Wyniki 12. kolejki oraz tabela grupy 2 II ligi mężczyzn

W 9. kolejce w grupie trzeciej żaden z zespołów nie okazał się na tyle gościnny, by umożliwić przyjezdnym wygranie spotkania. Jedynie gracze AZS UWM Olsztyn oraz przedostatniego w tabeli Zawkrza Mława urwały punkty miejscowym zespołom. Obie ekipy przegrały swoje spotkania po 2:3 i wywiozły po jednym oczku z Rzeczycy i Augustowa. W pozostałych trzech spotkaniach padły wyniki 3:1. W takim stosunku lepsze okazywały się ekipy MOS-u Wola Warszawa, który dosyć niespodziewanie wygrał z plasującym się na trzecim miejscu AKS-em Łódź, oraz Żyrardowianki Żyrardów i Pronaru Hajnówka. Gracze z Hajnówki mierzyli się w meczu na szczycie z UKS-em Międzyrzec Podlaski, który zajmował pierwsze miejsce i miał 1 punkt przewagi nad Pronarem. Wygrana za trzy punkty pozwoliła Pronarowi na przeskoczenie UKS-u w tabeli i wysunięcie się na czoło grupy trzeciej. W „ogonie” wciąż znajduje się Bzura Ozorków (3 punkty) oraz Zawkrze Mława, które zwiększyło swoją przewagę nad Bzurą do dwóch „oczek”.

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela grupy 3 II ligi mężczyzn

9. kolejka grupy 4 rozgrywana w miniony weekend nie obfitowała w sensacje, ale doszło do kilku ciekawych rozstrzygnięć. Ta runda spotkań nie była szczęśliwa dla krakowskich drużyn, które uległy STS-owi Skarżysko-Kamienna i Błękitnym Ropczyce. W pojedynku z STS-em słabszy okazał się wicelider tabeli, AGH AZS, który uległ 1:3. Natomiast w meczu, który miał obfitować w emocje, Wanda Kraków bez stawienia większego oporu przegrała 0:3 z Błękitnymi. AGH AZS utrzymał swoje wysokie, drugie miejsce, natomiast siatkarze Wandy spadli z ósmej na dziewiątą lokatę. W tie-breakach mecze wygrywała liderująca Avia Świdnik oraz Wisłok Strzyżów. W Świdniku zacięty opór faworytowi grupy stawił MOSiR Bochnia, natomiast gracze Wisłoka męczyli się, grając przeciwko młodzieży z SMS-u Spała. Nie było zaskoczenia po pojedynku w Krośnie. Miejscowe Karpaty zapisały na swoim koncie trzy punkty, po zwycięstwie nad ostatnim w tabeli Cukrownikiem Lublin. W ligowej tabeli nie było wielkich przetasowań, ale na pewno czerwona lampka musi zaświecić się w zespole Cukrownika i Wandy, ponieważ obie ekipy coraz bardziej odstają od reszty stawki.

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela grupy 4 II ligi mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved