Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Elisa Cella: Wszystko zależy od nas samych

Elisa Cella: Wszystko zależy od nas samych

fot. archiwum

- Uważam, że należy koncentrować się na każdym kolejnym meczu. Nie powinnyśmy myśleć o tym, co czeka nas na końcu rozgrywek. Jesteśmy pierwsze, bo gramy dobrze - przyznała po meczu z Pałacem Bydgoszcz Elisa Cella, zawodniczka Aluprofu Bielsko-Biała.

Przede wszystkim, gratuluję zwycięstwa w tym nieoczekiwanie zaciętym spotkaniu…

Elisa Cella:Ten mecz był wyjątkowo trudny. Wygrałyśmy go i bardzo się z tego cieszymy. Nie zaprezentowałyśmy się co prawda z najlepszej strony, ale to dla nas istotne zwycięstwo. Wiemy, że przeciwniczki z Bydgoszczy tworzą bardzo dobry zespół. One zagrały w niedzielę dobrze, za to my popełniłyśmy wiele błędów. Jak widać, każdy może skutecznie z nami walczyć. Ale byłyśmy cierpliwe, piłka po piłce odnalazłyśmy swój własny rytm i sposób gry. Z tego jesteśmy zadowolone. Przechodzimy teraz ciężki okres – lecimy do Francji, później wracamy. Zdajemy sobie sprawę z tego, że będzie trudno, lecz skupiamy się na tym, by każde kolejne spotkanie stawało się w naszym wykonaniu coraz lepsze.

Pierwszy set rozpoczął się tak, jak można się było spodziewać – od waszego mocnego uderzenia. Co wydarzyło się w zespole później?



Nie wiem, być może nasze umysły się wyłączyły. Przy stanie 14:7 w drugim secie zaczęłyśmy popełniać całą masę błędów. Może przemknęła nam wówczas przez głowy myśl, że ta partia już się zakończyła. Nasze rywalki poprawiły natomiast swoją grę, stawiając nam spory opór. Podjęłyśmy jednak walkę, z czego się cieszymy.

KS Pałac Bydgoszcz zaskoczył was w jakimś aspekcie swojej gry?

Jego zawodniczki bardzo dobrze broniły, ale z tej strony znałyśmy już bydgoską drużynę. Musiałyśmy wykazać się niebywałą cierpliwością. Nie kończyłyśmy piłki w pierwszym uderzeniu – przeciwniczki miały kontrę. Gdy nam udało się wyprowadzić drugi atak, one odpowiadały tym samym. Kolejną szansę zdarzało nam się marnować przez błędy własne. Nie można tak grać z zespołem z Bydgoszczy, przeciwko niemu trzeba być cierpliwym.

Jak pani wspomniała, czeka was wyjazdowy mecz we Francji. W ubiegłym tygodniu pokonałyście drużynę z Beziers 3:1. Sądzi pani, że w rewanżu może być podobnie?

Jasne, jak zawsze powtarzam – wszystko zależy od nas samych. Jeśli zagramy dobrze, tak jak w pierwszym secie spotkania z Pałacem, możemy zwyciężyć 3:0. Ale musimy uważać, żeby nie powtórzyć scenariusza z drugiej partii tego meczu i nie pozwolić sobie na dekoncentrację. Tak jak już mówiłam, każdy jest w stanie z nami walczyć. O wszystkim zadecyduje to, jak zaprezentujemy się my. Ważne, żebyśmy zdołały zagrać dobrze i odnieść możliwie łatwe zwycięstwo, gdyż musimy zachować siły. W niedzielę czeka nas bowiem kolejny istotny pojedynek (w ramach 11. kolejki ORLEN Ligi, 16.12 BKS Aluprof Bielsko-Biała zmierzy się z Budowlanymi Łódź – przyp. red.).

Dzięki dwóm zdobytym w Bydgoszczy punktom pozostajecie liderkami ligowej tabeli. Co jest kluczem do waszych sukcesów i niezmiennie dobrej postawy?

Uważam, że należy koncentrować się na każdym kolejnym meczu. Nie powinnyśmy myśleć o tym, co czeka nas na końcu rozgrywek. Jesteśmy pierwsze, bo gramy dobrze. Musimy skupiać się na postawie swojej drużyny, nie zaprzątając sobie zbyt mocno głowy przeciwniczkami. Każdy ma własne problemy. Naszym są prześladujące nas stale kontuzje środkowych (aktualnie kontuzjowana jest Sylwia Pelc, do gry powróciła natomiast wyłączona z niej wcześniej Gabriela Wojtowicz – przyp. red.), przez co musimy grać dwiema zawodniczkami ze środka siatki. Teraz startuje druga runda. Sądzę, że będzie ona dla nas trudniejsza. Wciąż nie możemy wybiegać zbyt daleko w przyszłość, nie ma na to czasu. Powinnyśmy skupiać się tylko na jednym, najbliższym spotkaniu.

 

* Rozmawiała Magdalena Bojdo – przegladligowy.com

 

źródło: przegladligowy.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved