Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Tomasz Słodkowski: Opinie pana Matlaka wprowadzają w błąd

Tomasz Słodkowski: Opinie pana Matlaka wprowadzają w błąd

fot. archiwum

Jerzy Matlak na łamach prasy skrytykował sposób zwolnienia go z Trefla Sopot. Na reakcję klubu nie trzeba było długo czekać. - Nie miał prawa, żeby komentować całą sytuację, będąc głównym odpowiedzialnym - napisał prezes Tomasz Słodkowski.

Według Jerzego Matlaka zarząd klubu miał mu za złe to, że nie poprowadził drużyny w meczu ligowym w Białymstoku. – Mam zaświadczenia lekarskie, że mój stan zdrowia na to nie pozwolił. Żona i lekarze radzili mi, bym wziął krótki urlop, by podreperować zdrowie, ale zacisnąłem zęby i chciałem pracować. Bo zależało mi na tej drużynie! Czułem za nią odpowiedzialność – przyznał były szkoleniowiec reprezentacji. Matlak ma także zastrzeżenia do tego, w jaki sposób rozwiązano z nim umowę. – Zostałem wezwany do klubu tuż po naszym powrocie z Czech. W spotkaniu ze mną udział wzięło chyba z sześć osób. Wręczono mi wypowiedzenie, ale nie uzasadniono tej decyzji w żaden sposób. Usłyszałem tylko, że to z powodów dyscyplinarnych – mówił trener.

Wczoraj prezes zarządu Atomu Trefla Sopot wydał w związku z tym oświadczenie, które prezentujemy w całości poniżej:

OŚWIADCZENIE



W związku z pojawiającymi się w niektórych mediach informacjami oraz wypowiedziami Pana Jerzego Matlaka, dotyczącymi rozwiązania przez Klub z Trenerem kontraktu, z ubolewaniem muszę stwierdzić, że wyrażane opinie i poglądy przez Pana Matlaka niestety wprowadzają w błąd opinię publiczną. Dlatego pozwalam sobie na Państwa ręce przesłać oświadczenie. Mam nadzieję, że w ten sposób uda się rozwiać narastające wątpliwości. Tym bardziej, że w najbliższym okresie zespół czekają ważne mecze w ORLEN Lidze oraz Lidze Mistrzyń. Ufam, że unikniemy nie najlepszej atmosfery, wspólnie nie dopuścimy do pasma wzajemnych oskarżeń czy eskalacji napięcia. Nie służy to nikomu, ani Klubowi, który reprezentuje, ani przecież Panu Jerzemu Matlakowi.

Wyraźnie chcę w tym miejscu podkreślić, że naprawdę nam, władzom Klubu, zależało, żeby trener Matlak prowadził nadal nasz zespół. Mimo innego spojrzenia na pewne sprawy, od początku byłem po stronie Pana Jerzego Matlaka. Bardzo go cenię jako Trenera.

Ponadto chciałbym podkreślić, że trener nie został zwolniony dyscyplinarnie. Została rozwiązana umowa o świadczenie usług trenerskich z ważnych powodów, m.in. z uwagi na rosnącą niedyspozycyjność oraz brak informowania o niej, jak też postępowanie godzące w wizerunek Klubu i sponsorów. Trener nigdy nie przedłożył władzom Klubu zaświadczenia lekarskiego o tym, że stan jego zdrowia nie pozwala na wykonywanie obowiązków trenerskich. Nigdy też nie informował Klubu o jakichkolwiek problemach ze zdrowiem, zapewniając, w tym już na etapie zawierania umowy, że cieszy się pełnią zdrowia i z związku z tym może wykonywać obowiązki trenerskie na najwyższym poziomie. Jednak zaistniałe okoliczności uniemożliwiały kontynuowanie współpracy.

Trener sugeruje, że wszystko było świetnie prowadzone, a całe nieporozumienie wynika z jego drobnych problemów zdrowotnych. Zaczął publicznie krytykować Klub, wskazując, że jest ofiarą nagonki. Moim zdaniem nie miał prawa, żeby komentować całą sytuację, będąc głównym odpowiedzialnym za taki stan rzeczy. Nigdy na Pana Jerzego Matlaka złego słowa nie powiedziałem i nie powiem. Co do jego postępowania jednak fakty są niezaprzeczalne.

Z poważaniem
Tomasz Słodkowski
Prezes Zarządu ATOMu Trefla Sopot

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved