Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Pewne zwycięstwo Delecty Bydgoszcz

PlusLiga: Pewne zwycięstwo Delecty Bydgoszcz

fot. Cezary Makarewicz

W ostatnim spotkaniu jedenastej kolejki PlusLigi Delecta Bydgoszcz pewnie pokonała przed własną publicznością Effector Kielce 3:0. Podopieczni Piotra Makowskiego dzięki dzisiejszej wygranej awansowali na trzecie miejsce w ligowej tabeli.

Za sprawą dobrych serwisów Stephana Antigi gospodarze szybko uzyskali trzypunktowe prowadzenie na początku premierowej odsłony spotkania (4:1). Obie drużyny ryzykowały w polu serwisowym, co nie zawsze przynosiło oczekiwane efekty. Delecta Bydgoszcz utrzymała trzy oczka przewagi podczas pierwszego czasu technicznego za sprawą Dawida Konarskiego, który przebił się przez ręce blokujących kielczan. Po dotknięciu siatki przez Michała Kozłowskiego przyjezdni stracili kolejny punkt i na tablicy wyników było już 11:6 dla miejscowych. Effector Kielce miał wyraźnie problemy z przyjęciem zagrywki i po kolejnym już błędzie w tym elemencie o czas poprosił Dariusz Daszkiewicz. Podopieczni Piotra Makowskiego zaczęli dominować na boisku i podczas drugiego regulaminowego czasu prowadzili już 16:8 po potężnym zbiciu Konarskiego. Dalsza część partii przebiegała pod kontrolą bydgoszczan, którzy bez problemu kończyli swoje pierwsze akcje (19:12). Goście wyraźnie nie mieli pomysłu na grę w tym secie i nie potrafili skończyć ataku nawet na pojedynczym bloku. Pierwszą piłkę setową Delecta uzyskała po ataku Konarskiego, który był niezwykle skuteczny w tej części spotkania (24:13). Kilka błędów miejscowych sprawiło że kielczanie odrobili kilka punktów, ale było to zbyt mało, aby jeszcze powalczyć w tej odsłonie. Seta zakończył Stephane Antiga (25:17).

Drugiego seta kielczanie rozpoczęli z Tomaszem Józefackim i Grzegorzem Pająkiem w wyjściowym składzie. Gospodarze szybko wyszli na 4:2, ale tym razem Effector doprowadził do wyrównania. Seria bloków i autowy atak Pencheva sprawiły, że przewaga podopiecznych Piotra Makowskiego wzrosła do czterech punktów podczas pierwszej przerwy technicznej. Po czasie trwała znakomita seria Delecty Bydgoszcz. Po mocnym ataku ze środka siatki Andrzeja Wrony było już 11:4, a Dariusz Daszkiewicz próbował ratować sytuację, prosząc o czas dla swojej ekipy. Kielczanie niemalże z każdej strefy nadziewali się na dobrze ustawiony blok Delecty Bydgoszcz – co spowodowało zwiększenie strat aż do dziewięciu punktów (5:14). Przyjezdni nie potrafili znaleźć sposobu na fenomenalnie grających zawodników miejscowej drużyny. Po obitym bloku przez Konarskiego rozpoczęła się druga przerwa techniczna, na której gospodarze dosłownie miażdżyli przeciwnika – 16:7. Cztery kolejne oczka zdobyte blokiem przez zespół Piotra Makowskiego sprawiły, że sytuacja kielczan była już niemalże tragiczna (20:7). Ostatnie minuty drugiego seta przebiegały pod kontrolą bydgoszczan, którzy po kolejnym zbiciu Konarskiego mieli pierwszą piłkę setowe – 24:13. Egzekucję na chwilę odłożył Armando Danger, ale w kolejnej akcji punkt zdobyli gospodarze i zakończyła się partia numer dwa (25:14). Po dwóch gładko wygranych setach Delecta Bydgoszcz była coraz bliżej zwycięstwa w całym spotkaniu.

Zupełnie inaczej rozpoczął się trzeci set spotkania, bo od prowadzenia Effector Kielce 5:3. Dwa punkty przewagi utrzymały się podczas pierwszego czasu technicznego, dzięki mocnemu zbiciu Pencheva. Przyjezdni wyraźnie poprawili przyjęcie zagrywki, co pozwalało na lepsze rozprowadzanie ataku przez Michała Kozłowskiego. Pojedynczy blok Marcina Walińskiego sprawił, że na tablicy wyników było po 11. Gra obu drużyn znacznie się wyrównała, a kielczanie w żadnym wypadku nie zamierzali odpuszczać seta trzeciego. Na drugiej przerwie technicznej minimalnie prowadzili goście 16:15 za sprawą punktu zdobytego przez Pencheva. Po przerwie sytuacja się odwróciła i po ataku Konarskiego Delecta wyszła na 18:17, w tym momencie o czas poprosił Dariusz Daszkiewicz. Bardzo dziwnie układała się końcówka trzeciej odsłony, w której ekipy zdobywały punkty seriami. Effector Kielce po błędach skrzydłowych Delecty odskoczył na dwa oczka – 20:18. Przyjezdni nie byli w stanie jednak pójść za ciosem i po skutecznym ataku Walińskiego to gospodarze prowadzili 22:20. Delecta nie oddała już tej przewagi do końca tej partii. Zablokowanie Armando Dangera przypieczętowało zwycięstwo gospodarzy. Trzeciego seta Delecta Bydgoszcz wygrała 25:21.



Delecta Bydgoszcz – Effector Kielce 3:0
(25:17, 25:14, 25:21)

Składy zespołów:
Delecta Bydgoszcz: Antiga (12), Masny (2), Jurkiewicz (10), Konarski (19), Waliński (11), Wrona (8), Dębiec (libero) oraz Lipiński i Wiese
Effector Kielce: Zniszczoł (5), Staszewski (8), Warda (1), Danger (9), Penchev (6), Kozłowski (2), Sufa (libero) oraz Józefacki (1), Kokocinski (2) i Pająk

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki spotkań oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved