Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga rosyjska: Trzy punkty Fakiełu, porażka Dynama

Liga rosyjska: Trzy punkty Fakiełu, porażka Dynama

fot. archiwum

W spotkaniu rozgrywanym w ramach dziesiątej kolejki Superligi po przeciwnych stronach siatki stanęli Łukasz Kadziewicz oraz Łukasz Żygadło. Zespół Bartosza Kurka, Dynamo Moskwa, zmierzył się natomiast w pojedynku wyjazdowym z Dynamem Krasnodar.

Faworytami spotkania w Soligorsku od samego początku byli siatkarze z Nowego Urengoja, którzy w tabeli czerwonej dywizji zajmują aktualnie pozycję lidera. Już pierwsze piłki samego meczu potwierdziły te przewidywania, układając się po myśli podopiecznych Ferdinando De Giorgiego. Bez większych problemów zwyciężyli oni różnicą czterech punktów w pierwszej partii, aby w następnej pójść za ciosem i nie pozostawić swoim rywalom najmniejszych złudzeń (25:21, 25:16). Przed rozpoczęciem trzeciego seta szkoleniowiec gospodarzy zdecydował się ściągnąć z boiska kilku swoich podstawowych zawodników i dać szansę gry zmiennikom. Manewr ten nie przyniósł jednak zamierzonego rezultatu, bowiem ekipa Fakiełu pewnie zwyciężyła 25:21, zapewniając sobie szóstą już wygraną w tym sezonie Superligi. Na parkiecie z bardzo dobrej strony zaprezentował się Konstantin Bakun, który zamienił na punkt 66% posłanych do niego piłek. W polu ataku był on niekwestionowanym liderem swojej drużyny, dokładając do tego również trzy „oczka” zdobyte w elemencie bloku. Całe spotkanie na boisku spędził także Łukasz Żygadło, punktując przy tym dwukrotnie w ataku oraz aż czterokrotnie blokiem. – Jestem zadowolony z tego spotkania, bowiem udało nam się przejąć nad nim kontrolę i zakończyć już w trzech setach. Chciałbym wyróżnić przede wszystkim Konstantina Bakuna, który na prawym skrzydle był dzisiaj praktycznie nie do powstrzymania. Naszą postawą na początku sezonu udowodniliśmy wszystkim krytykom, że nasz zespół w niczym nie ustępuje faworytom całych rozgrywek i jest w stanie walczyć o najwyższe cele – komplementował postawę swoich podopiecznych szkoleniowiec Fakiełu, Ferdinando De Giorgi.

Zdecydowanie mniej powodów do radości mieli za to siatkarze gospodarzy, dla których porażka z rywalami z Nowego Urengoja była już dziewiątą w tym sezonie. Na boisku swoich kolegów do walki próbował poderwać Paweł Awdoczenko, jednak jego 53% skuteczności w ataku nie zrobiło większego wrażenia na znacznie lepiej spisującej się ekipie gości. Pomimo przegranej całego zespołu, z sobotniego spotkania niewątpliwie zadowolony może być Łukasz Kadziewicz. Polski środkowy po krótkiej nieobecności wrócił do pierwszego składu swojej drużyny, prezentując się przy tym z całkiem dobrej strony. W ataku skończył on 46% posłanych do niego piłek, do czego dołożył jeszcze dwa skuteczne bloki. – Poziom rozgrywek Superligi jest w tym roku tak wysoki, że ciężko jest nam nawiązać z kimkolwiek równorzędną walkę na dystansie całego pojedynku. Jesteśmy jednak młodym zespołem i cieszą mnie choćby przebłyski lepszej gry. Nie mamy w swojej kadrze takiego zawodnika, jakim jest chociażby Konstantin Bakun, więc mamy też zupełnie inne cele. W tej chwili skupiamy się przede wszystkim nad budową mocniejszej ekipy na następne lata – podsumował sytuację swojej drużyny Wiktor Sidelnikow.

Szachcior Soligorsk – Fakieł Nowy Urengoj 0:3
(21:25, 16:25, 21:25)



Składy zespołów:
Szachcior: Awdoczenko (11), Nemer (7), Drapczyński (1), Kadziewicz (8), Boula (1), Udris (3), Dosewicz (l), Aplewicz (libero) oraz Simeonow (5), Goremjikin (1), Morozow (1), Miklaszewicz (7) i Lewczenko (2)
Fakieł: Melnik (10), Titicz (4), Żygadło (6), Mosow (7), Bakun (22), Kritski (6), Sokołow (libero) oraz Sziszkin i Roca


 

Ostatni weekend rozgrywek w Rosji źle wspominać będą aktualni wicemistrzowie kraju, którzy w spotkaniu wyjazdowym w Krasnodarze przegrali z miejscowym Dynamem w czterech setach. Do pierwszego składu ekipy prowadzonej przez Jurija Czerednika powrócił już po niedawno odniesionej kontuzji Peter Veres, jednak niezmiennie brakuje w nim Bartosza Kurka. Były przyjmujący bełchatowskiej Skry parę dni temu postanowił powrócić do Polski, aby tutaj skonsultować się z lekarzami kadry narodowej. Sam zawodnik poinformował o tym swoich kibiców za pośrednictwem jednego z popularnych portali społecznościowych. – Przeszedłem badania w Łodzi, bo moja kontuzja przeciągała się i klub zgodził się, żebym skonsultował się z lekarzami reprezentacji Polski. Teraz przez kilka dni będę przechodził specjalną terapię. Samo skręcenie kostki nie było bardzo poważne, ale po nim pojawiło się kilka innych problemów – napisał. Pod nieobecność Kurka, w pierwszym składzie Dynama wystąpił Aleksander Markin, którego w drugiej partii zastąpił Leonid Szadilow. Obaj oni spisali się jednak poniżej oczekiwań, kończąc swoje ataki na skuteczności w okolicach zaledwie 45%. Po stronie gospodarzy bardzo dobre zawody, nie po raz pierwszy, rozegrał Facundo Conte. Argentyński przyjmujący zamienił na punkt 57% posłanych do niego piłek, kończąc całe spotkanie z dorobkiem dwudziestu dwóch „oczek”. Spory wkład w ostateczny triumf swojej ekipy miał również Brazylijczyk Marlon. – Dzisiaj wykonaliśmy naprawdę dobrą robotę. To było świetne widowisko, w którym nieprzeciętną rolę odegrali również licznie zgromadzeni kibice. Podczas całego spotkania nie brakowało także trudnych momentów, jednak byliśmy w stanie wyjść z nich obronną ręką – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej.

Dynamo Krasnodar – Dynamo Moskwa 3:1
(25:20, 18:25, 28:26, 25:18)

Składy zespołów:
Dynamo K. : Kilczenko (6), Koroszew (12), Conte (22), Moczalow (13), Nosenko (11), Marlon (4), Janutow (libero) oraz Czaus (4), Andriewskij, Jeremin i Botin
Dynamo M.: Grankin (3), Markin (2), Veres (14), Szczerbinin (4), Krugłow (13), Kriwets (9), Stepanian (libero), Bragin (libero) oraz Szadilow (8), Afinogienow (1), Haritonow, Bezrukow i Boldyrjew (2)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved