Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Przerwana passa Silesii, lider traci punkt w Mysłowicach

I liga K: Przerwana passa Silesii, lider traci punkt w Mysłowicach

fot. archiwum

Lider I ligi kobiet, Jedynka Aleksandrów Łódzki, stracił punkt w Mysłowicach. Dzięki zwycięstwu po tie-breaku podopieczne Mariusza Bujka przerwały zwycięską passę siatkarek Silesii Volley I Mysłowice/Chorzów, które wygrały sześć spotkań z rzędu.

Zespoły Silesii Volley i Jedynki Aleksandrów Łódzki, biorąc pod uwagę okres przygotowawczy, w tym sezonie spotykały się ze sobą czterokrotnie. Z każdym z tych spotkań górą były podopieczne Mariusza Bujka, które przewodzą w tabeli I ligi kobiet. Nie inaczej było w sobotnie popołudnie, chociaż silesianki miały szansę na przełamanie niekorzystnego bilansu w konfrontacji z aspirującą do gry w ekstraklasie Jedynką i kontynuowanie zwycięskiej passy w lidze.

Początek spotkania był bardzo wyrównany i żadna z drużyn nie potrafiła wypracować znacznej przewagi. Dopiero przy stanie 10:9 przyjezdne odskoczyły na cztery „oczka”, jednak ich prowadzenie nie trwało długo, bowiem silesianki zbliżyły się na 15:16, po czym był już remis po 17. Kiedy wydawało się, że oba zespoły do końca partii będą szły punkt za punkt, przy stanie 21:21 w polu serwisowym stanęła Ewa Kwiatkowska, kończąc seta przy stanie 25:21. Podobny przebieg miała druga odsłona meczu, w której zespół Sebastiana Michalaka prowadził 5:2. Chwila rozprężenia w ekipie ze Śląska i to lider I ligi kobiet miał cztery „oczka” zapasu (9:5). Wkrótce był już remis, a rozstrzygnięcie partii nastąpiło przy stanie 22:21. Wówczas trzy akcje z rzędu skończyły aleksandrowianki, wygrywając 25:21.

Po zmianie stron trener Michalak zdecydował się na roszady w składzie. Po przekątnej z rozgrywającą pojawiła się Patrycja Ząbek, zastępując mało widoczną Barbarę Susek. Młoda atakująca bardzo dobrze wkomponowała się w zespół Silesii Volley, nie tylko zwiększając siłę rażenia miejscowych, ale również podnosząc skuteczność bloku. Przy stanie 4:5, po kolejnej bardzo kontrowersyjnej decyzji arbitrów, żółtą kartką ukarany został szkoleniowiec Jedynki, Mariusz Bujek, dzięki czemu Ślązaczki odskoczyły na 6:4, a w kolejnej akcji miały już trzy punkty przewagi (7:4). Doświadczone rywalki szybko odrobiły straty, przełamując stan seta na 11:10. Prowadzenie jeszcze kilkakrotnie przechodziło z jednej strony na drugą. Przy stanie 25:25 lepsze okazały się miejscowe, wygrywając 27:25.



Zespół Sebastiana Michalaka, uskrzydlony zwycięstwem w trzeciej partii, z akcji na akcję zaczął dominować na boisku, w kolejnej odsłonie meczu prowadząc nawet 18:13. Jednak i tym razem aleksandrowianki pokazały charakter, zbliżając się do stanu 19:21. Nerwową końcówkę wytrzymały silesianki, doprowadzając do tie-breaka. „Set prawdy” także toczył się pod dyktando miejscowych. Podopieczne trenera Michalaka prowadziły w nim już 8:3 i kiedy wydawało się, że pięciopunktowa zaliczka wystarczy do zwycięstwa, ich przewaga gwałtownie zaczęła topnieć. Silesia Volley nie kończyła piłek zarówno po przyjęciu, jak i z kontrataku. W rezultacie ze stanu 8:3 bardzo szybko zrobiło się 13:11 dla ekipy gości. Miejscowe zdołały doprowadzić do remisu (14:14), miały również w górze piłkę meczową, ale ostatecznie zwycięskie z parkietu schodziły siatkarki z Aleksandrowa Łódzkiego.

Silesia Volley I MOSiR Mysłowice/Chorzów – Jedynka Aleksandrów Ł. 2:3
(21:25, 21:25, 27:25, 25:22, 14:16)

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved