Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Felipe Fonteles: Nie mogę się doczekać powrotu na boisko

Felipe Fonteles: Nie mogę się doczekać powrotu na boisko

fot. Cezary Makarewicz

Faworyzowana ZAKSA uległa Treflowi 1:3. Z kwadratu dla rezerwowych mecz oglądał Felipe Fonteles, który wyleczył już swój uraz i jest gotowy do gry. Brazylijczyk odniósł się do porażki oraz opowiedział o swoim powrocie do treningów i Rogerio Nogueirze.

Wynik 1:3 z Lotosem Gdańsk to nie wynik, który satysfakcjonuje lidera PlusLigi…

Felipe Fonteles: – Ten tydzień był dla nas niezmiernie trudny. Aż trzy spotkania w sześć dni spowodowały, że nasza kondycja fizyczna nie była taka, jak powinna. Można było zauważyć, że z naszej strony ciężko szło wywieranie presji na rywalach, natomiast zespół z Gdańska wyglądał dużo bardziej świeżo. Mieli cały tydzień, by przygotować się do tego meczu. Oczywiście taka porażka to nic dziwnego – to wymagające rozgrywki, więc każdemu może przytrafić się przegrana. Na pewno nie ma tutaj łatwych spotkań, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę naszą sytuację kadrową. Liga jest długa, jesteśmy tuż za półmetkiem i czeka nas jeszcze mnóstwo spotkań. Przede wszystkim przydałoby się nam trochę odpoczynku.

Widać było, że nie straszyliście rywali swoją zagrywką, a przyjęcie też nie było dziś atutem ZAKSY. Czy to były główne przyczyny porażki?



– Trzeba powiedzieć jasno – Lotos serwował dzisiaj bardzo mocno i mieliśmy problem z odbiorem trudnej zagrywki rywali. Nie widziałem meczu, w którym ten zespół zagrywał tak mocno i pewnie. Jeśli przeciwnik dysponuje zagrywką na takim poziomie, to ciężko jest odebrać piłkę dokładnie do rozgrywającego, a to odbija się na ataku, a w konsekwencji też na ilości kontr rywala. Oprócz przyjęcia problem tkwił tez w głowach – ciężko było na takim zmęczeniu skupić się na grze w stu procentach. Teraz musimy po prostu dalej pracować i koncentrować się na kolejnych meczach.

Przejdźmy teraz do tematu twojego urazu. Jak się czujesz?

– Dziękuję, jest już dużo lepiej. Wróciłem już do normalnych treningów i na kolejne spotkanie będę już w pełni zdrowy i gotowy do gry. Myślę, że to odpowiedni czas, żebym wrócił do gry, chcę już grać i nie mogę się doczekać powrotu na boisko (śmiech). Z moim zdrowiem jest w porządku i nie chcę już tylko oglądać meczów z boku.

Prezes Sabina Nowosielska mówiła kilka dni temu, że jedziesz z drużyną do Francji i prawdopodobnie tam już wystąpisz. Jesteś w stanie, po dłuższej przerwie, pomóc zespołowi w trudnym meczu z Tours VB?

– Tak, jestem gotowy. Cały czas pracujemy nad moimi Achillesami, zakończyłem planowane leczenie i znów zacząłem skakać i trenować. Na pewno będę w pełni gotowy do nadchodzącego meczu.

Nowy zawodnikiem ZAKSY prawdopodobnie będzie Rogerio Nogueira, który oczekuje na przyznanie wizy do Polski. Co możesz powiedzieć o tym zawodniku?

– Znamy się z Rogerio, graliśmy razem jeden turniej w kadrze B Brazylii. Jest graczem młodym, którego czeka jeszcze trochę pracy, by być lepszym, ale posiada duży potencjał. Jest wysoki (203 centymetry wzrostu – przyp. red.), ma dużo siły i z pewnością będzie dla nas bardzo pomocny. Przy braku Elviego będzie dużym wzmocnieniem klubu i na pewno da większe pole manewru do zmian na pozycji przyjmującego. Jest dobrze wyszkolony technicznie i bardzo mocno atakuje. Pracując pod skrzydłami Daniela Castellaniego, Rogerio na pewno się rozwinie i pokaże na co go stać.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved