Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Lider pokonany przez Lotos Trefl

PlusLiga: Lider pokonany przez Lotos Trefl

fot. Wiesław Kozieł / plusliga.pl

W 11. kolejce spotkań do sporej niespodzianki doszło w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie miejscowa ZAKSA grała z gdańskim Lotosem Trefl. Podopieczni Dariusza Luksa pokonali aktualnego lidera PlusLigi 3:1, chociaż mecz mogli rozstrzygnąć na swoją korzyć w trzech setach.

Mecz rozpoczął się od autowej zagrywki Antonina Rouziera, ale już w kolejnej akcji udaną kiwką popisał się Michał Ruciak (1:1). Na dwupunktowe prowadzenie gości wyprowadził Michał Kamiński, który skończył atak z pierwszej strefy (5:3). Grzegorz Łomacz odważnie korzystał ze swoich środkowych, którzy nie mylili się w ataku i właśnie po mocnym zbiciu środkowego Bartosza Gawryszewskiego Lotos zszedł na przerwę techniczną z prowadzeniem 8:4. Po wznowieniu gra kędzierzynian kompletnie się posypała. Nie funkcjonowało przyjęcie, w ataku mylił się Rouzier, natomiast Mateusz Mika i Wojciech Żaliński bezwzględnie kończyli wszystkie otrzymane piłki (13:5). Dwa punktowe ataki ze środka Jurija Gladyra nieco podbudowały konto gospodarzy, ale ich sytuacja wciąż była nieciekawa (7:15). Niedokładnie przyjęcie bardzo utrudniało rozegranie Grzegorzowi Pilarzowi, który często trudne piłki kierował do Michała Ruciaka. Przyjmujący ZAKSY i reprezentacji Polski kończył ataki ze zmiennym szczęściem, a dobrze obrazował to wynik 11:21. Serwis w siatkę wprowadzonego za Rouziera Dominika Witczaka dał gdańszczanom piłkę setową (13:24). Dopiero za trzecim podejściem przyjezdnym udało się skończyć seta – z lewego skrzydła piłkę w boisko skierował Żaliński (25:15).

Początek drugiego seta również lepiej ułożył się dla podopiecznych Dariusza Luksa. Gdańszczanie nie wstrzymywali ręki na zagrywce, dobrze wyglądała współpraca bloku z obroną, a także dopisywało im siatkarskie szczęście (6:4). Do remisu 7:7 doprowadził Michał Ruciak, który „ustrzelił” zagrywką Wojciecha Żalińskiego. Remis w tym secie utrzymywał się do stanu 10:10, a później siatkarze z Pomorza odskoczyli na dwa punkty (12:10). Znakomite zawody rozgrywał Żaliński, który był prawdziwym katem ZAKSY – kończył niemal wszystkie piłki, które posłał do niego Łomacz. Przewagę zniwelował Marcin Możdżonek, który pojedynczym blokiem zatrzymał Bartosza Gawryszewskiego (14:14). Podopieczni Daniela Castellaniego nie mogli długo cieszyć się z remisu. Już kilka minut później Paweł Rusek i jego koledzy prowadzili 18:15. W grze kędzierzynian wciąż zawodziło przyjęcie, a z wystawionych na skrzydła piłek rzadko punktował Witczak i Ruciak. Z dołka kędzierzynian wyciągnęła dwójka Ukraińców – Serhiy Kapelus w polu serwisowym i Jurij Gladyr pod siatką. Pierwszy z nich posyłał na stronę gdańszczan trudne zagrywki, natomiast drugi dwukrotnie zapunktował blokiem (21:21). W końcówce niemoc w ataku wkradła się w szeregi gdańszczan. Dwukrotnie wyblokowany został atak Miki, a następnie młody przyjmujący posłał piłkę w aut i dał kędzierzynianom okazję na zakończenie seta (23:24). Przyjezdnym udało się wyrównać (24:24) i walka na przewagi rozgorzała na dobre (26:26). Seta zakończył atakiem w aut Wojciech Kaźmierczak i ZAKSA zwyciężyła 28:26.

Trzecia odsłona rozpoczęła się od wymiany ciosów, z której żadna z drużyn nie potrafiła wyjść zwycięsko (1:1, 5:5). Po błędzie w ataku Marcina Możdżonka Lotos objął dwupunktowe prowadzenie (7:5), a na pierwszą przerwę techniczną gdańszczanie schodzili wygrywając 8:6. Dwa asy serwisowe Michała Kamińskiego pozwoliły przyjezdnym na powiększenie prowadzenia do czterech „oczek” (12:8). Znakomita kiwka Grzegorza Pilarza pozwoliła ZAKSIE na zmniejszenie przewagi do dwóch punktów (11:13), a chwilę później atak skończył Witczak, błąd w tym samym elemencie popełnił Kamiński i na tablicy wyników pojawił się wynik 13:13. Na drugiej przerwie technicznej kędzierzynianie prowadzili już 16:13, a trener Luks postanowił wprowadzić do gry Pawła Mikołajczaka i Mattiego Hietanena. Zmiany przyniosły spodziewany rezultat – Lotos Trefl zdołał złapać kontakt z gospodarzami (18:19). ZAKSA odskoczyła na 3 „oczka” (21:18), błąd w zagrywce i blok byłego kędzierzynianina Kaźmierczaka na Michale Ruciaku znowu doprowadziły do gry na styku (21:22). Przy zagrywce Hietanena goście zdobyli kilka punktów z rzędu i mieli dwie okazje na zakończenie seta (24:22). Gdańszczanie zakończyli partię w drugim podejściu – atak z lewego skrzydła skończył Mateusz Mika (25:23).



Po przegranej w drugiej partii kędzierzynianie wzięli się do pracy od pierwszej piłki. Dobre obrony Łukasza Koziury oraz mocne zagrywki Dominika Witczaka wydatnie pomogły w osiągnięciu prowadzenia 4:2. Jednak znakomite ataki Mikołajczaka i dobra postawa w obronie duetu Rusek – Kaczmarek sprawiła, że to ekipa z Gdańska prowadziła na pierwszej przerwie technicznej 8:7. Od tego momentu na boisku rozgorzała ostra walka punkt za punkt (10:10, 13:13). Po raz kolejny litości dla swoich byłych kolegów klubowych nie okazał Kaźmierczak – środkowy gdańszczan najpierw zablokował Michała Ruciaka, a następnie powstrzymał atak Antonina Rouziera (17:15). Nieudana współpraca Pilarza ze środkowymi dała Lotosowi kilka okazji do kontr, które wykorzystali prawie nieomylni Mika i Mikołajczak (22:19). Aż cztery okazje na zakończenie seta zespół z Gdańska miał po zagrywce w antenkę Antonina Rouziera (24:20). Po dwóch nieudanych podejściach gdańszczanom pomógł Kapelus, który zaserwował piłkę w siatkę i zakończył spotkanie (25:22).

MVP spotkania: Mateusz Mika

ZAKSA Kędzierzyn – Koźle – Lotos Trefl Gdańsk 1:3
(15:25, 28:26, 23:25, 22:25)

Składy zespołów:
ZAKSA: Pilarz (4 pkt.), Możdżonek (7), Ruciak (13), Rouzier (4), Gładyr (13), Kapelus (10), Koziura (libero) oraz Witczak (12) i Zapłacki
Trefl Gdańsk: Łomacz (1 pkt.), Mika (15), Żaliński (17), Kamiński (11), Gawryszewski (8), Kaźmierczak (10), Rusek (libero) oraz Mikołajczak (9) i Hietanen

Zobacz również:
Wyniki 11. kolejki spotkań oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved