Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: W Bydgoszczy starcie dwóch różnych światów

ORLEN Liga: W Bydgoszczy starcie dwóch różnych światów

fot. archiwum

W niedzielne popołudnie w hali Łuczniczka spotkają się zespoły miejscowego Pałacu i BKS-u Aluprofu. Patrząc na tabelę i grę drużyn w pierwszej połowie rundy zasadniczej, nietrudno wskazać faworyta jutrzejszej rywalizacji. Czy możliwa jest niespodzianka?

W ligowej tabeli oba zespoły dzieli przepaść. Przed rozpoczęciem rundy rewanżowej bielszczanki zgromadziły na swoim koncie już 23 punkty, ponosząc jedynie porażkę z Atomem Treflem Sopot 1:3 na wyjeździe. W pozostałych ośmiu spotkaniach podopieczne Wiesława Popika schodziły z parkietu zwycięsko, a jeszcze jeden punkt BKS-owi był tylko w stanie ugrać, paradoksalnie, Impel Wrocław, który dotąd zawodzi na całej linii. Taki bilans pozwala siatkarkom z Podbeskidzia zajmować fotel lidera tabeli z przewagą dwóch punktów nad drużynami z Muszyny, Sopotu i Dąbrowy Górniczej. Gdy spojrzymy na zdobycz punktową Pałacu Bydgoszcz, wynoszącą zaledwie sześć „oczek”, nietrudno wywnioskować, iż drużyna z województwa kujawsko-pomorskiego zajmuje miejsce w dolnych rejonach tabeli. Aktualnie podopieczne Rafała Gąsiora plasują się na dziewiątej pozycji, która nie gwarantuje utrzymania się w lidze bez konieczności rozgrywania baraży. Bydgoszczanki w pierwszych dziewięciu kolejkach wygrywały jedynie z zespołami bezpośrednio rywalizującymi o uniknięcie baraży, a więc Impelem Wrocław i AZS-em Białystok. W pozostałych siedmiu meczach górą okazywały się rywalki.

Spotkania, jakie rozegrały drużyny z Bydgoszczy i Bielska-Białej w poprzedniej kolejce, również nakazują upatrywać w jutrzejszym starciu faworytek po stronie przyjezdnych. Bielszczanki w Pile mierzyły się z dotychczasową rewelacją sezonu 2012/2013, siatkarkami PTPS-u. Po pierwszej nieudanej partii, w trzech kolejnych podopieczne Wiesława Popika nie pozostawiły złudzeń przeciwniczkom, inkasując tym samym komplet punktów z trudnego pilskiego terenu, Wyżej wymienione spotkanie potwierdziło, że siłą napędową BKS-u Aluprofu jest Milada Bergrova. Czeska środkowa od początku tego sezonu błyszczy, zarówno w ataku, jak i bloku. W starciu z PTPS-em reprezentantka naszych południowych sąsiadów zanotowała 85% skuteczność w ataku, kończąc 11 z 13 posłanych do niej piłek i do tego aż ośmiokrotnie powstrzymała rywalki na siatce. Blok jest jednym z najsilniejszych elementów bielszczanek i siatkarki Pałacu, chcąc nawiązać z rywalkami równorzędną walkę, jak ognia powinny unikać rąk blokujących. Przed jutrzejszym meczem warto również wyróżnić osobę Joanny Wołosz. Rozgrywająca reprezentacji Polski pod skrzydłami Wiesława Popika wykonała duży postęp i stała się czołową rozgrywającą ORLEN Ligi w sezonie 2012/2013. Takich powodów do zadowolenia nie ma jej vis a vis w zespole Pałacu, Magdalena Mazurek. W poprzedniej kolejce zawodniczki z Bydgoszczy we własnej hali uległy w trzech setach Tauronowi MKS Dąbrowa Górnicza, podejmując walkę z rywalkami jedynie w premierowej odsłonie meczu. Aktualnie największym problemem podopiecznych Rafała Gąsiora, oprócz przyjęcia zagrywki, jest niska skuteczność skrzydłowych. W starciu z dąbrowiankami zarówno Zuzanna Czyżnielewska, Rita Liliom czy Mayvelis Martinez Adlum nie były w stanie indywidualnie przekroczyć bariery 40% efektywności w ataku. Gra niedzielnych gospodarzy w tym elemencie opiera się na… środkowej Rachel Adams. Siatkarki MKS-u potrafiły jednak „wyłączyć” zawodniczkę ze Stanów Zjednoczonych w ataku, przez co gra całego bydgoskiego zespołu straciła mocno na wartości. Czy bielszczanki podpatrzą pomysł rywalek i również w tym aspekcie będą upatrywały głównego kluczu potrzebnego do odniesienia triumfu?

Drużyna z Bielska-Białej przyjedzie do hali Łuczniczka podbudowana kolejnym sukcesem na europejskich parkietach. Ewelina Sieczka i jej koleżanki wysoką formę z polskich boisk przenoszą na rozgrywki na Starym Kontynencie. W środowe późne popołudnie podopieczne Wiesława Popika wykonały pierwszy z dwóch potrzebnych kroków, aby uzyskać awans do rundy challenge Pucharu CEV. Bielszczanki 3:1 pokonały francuski Beziers VB i jeśli za tydzień wygrają rewanżowy pojedynek lub, w przypadku porażki, ‘złotego’ seta, awansują do kolejnej rundy. Trener Popik chciał w meczu z ekipą znad Sekwany dać odpocząć swoim podstawowym zawodniczkom, ale szybko okazało się, iż wsparcie takich siatkarek jak Helena Horka, Joanna Wołosz czy Elisa Cella było jego podopiecznym potrzebne.

Przed pojedynkiem niedzielnym cofnijmy się jeszcze w czasie do inauguracyjnej kolejki ORLEN Ligi sezonu 2012/2013. Wówczas w Bielsku-Białej obyło się bez sensacji. Miejscowy BKS dość pewnie, w trzech setach pokonał Pałac Bydgoszcz, a przyjezdne podjęły walkę jedynie w pierwszej, przegranej 22:25, partii. MVP meczu wybrano wówczas Elisę Cellę. Czy i tym razem włoska przyjmująca poprowadzi swój zespół do triumfu? A może to bydgoszczanki znajdą patent na powstrzymanie liderek tabeli? Czy po ostatnim gwizdku sędziego bliżej wygrania rundy zasadniczej będą bielszczanki, czy może krok w kierunku utrzymania postawią bydgoszczanki? Na te i inne pytania będzie można znaleźć odpowiedź już jutro, a początek starcia wyznaczono kilka minut po godzinie 14:30 w hali Łuczniczka.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved