Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Mirosław Zawieracz: Aby tak jak z Impelem było już do końca sezonu

Mirosław Zawieracz: Aby tak jak z Impelem było już do końca sezonu

fot. archiwum

- Bardzo się cieszę, że rundę rewanżową rozpoczęliśmy tak samo jak inaugurację sezonu. Życzę zarówno dziewczynom, jak i sobie, aby z drobnymi korektami wyników było już tak do końca - mówi trener PTPS-u, Mirosław Zawieracz.

Przed pierwszym spotkaniem rundy rewanżowej w pilskim zespole mobilizacja była ogromna. Siatkarki PTPS-u za wszelką cenę chciały zatrzeć fatalne wrażenie po meczu z bialskim BKS-em. Mirosław Zawieracz nie ukrywał, że bardzo obawiał się meczu z wrocławskim Impelem, choć po cichu liczył na punkty w tym pojedynku. – Wystarczy spojrzeć na potencjał kadrowy tej drużyny, aby przekonać się, że nie jest to słaby zespół. Teraz dodatkowo wzmocnił się o nową zawodniczkę, mistrzynię Europy, Maję Ognjenović. Dodatkowo każda zła passa musi się kiedyś skończyć. Impelu również… I kiedyś ten zespół musi odbić się od dna. Dlatego zależało nam na tym, aby nie nastąpiło to w Pile – wyjaśnił trener PTPS-u.

Jak się okazało, pilanki bardzo dobrze weszły w spotkanie z ekipą Rafała Błaszczyka, gładko wygrywając premierową odsłonę meczu 25:17. – W tym secie rywalki w niczym nas nie zaskoczyły. Mieliśmy je dobrze rozpracowane, a dzięki konsekwentnie realizowanej przez dziewczyny taktyce na to spotkanie, przyniosło to efekty w postaci stosunkowo łatwo wygranego seta – mówi Mirosław Zawieracz. – Drużynie należą się brawa za utrzymywanie dyscypliny taktycznej oraz walkę od pierwszej do ostatniej piłki. Gołym okiem było widać, że (zespół – przyp. red.) walczy z głową – śmieje się szkoleniowiec PTPS-u.

Zawieracz może być zadowolony z postawy drużyny szczególnie w końcówce trzeciej odsłony meczu. W niej pilanki traciły do Impelu Wrocław kilka punktów, jednak zdołały odrobić straty, a następnie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. – Zdarzały się nam momenty, w których na chwilę traciliśmy koncentrację, ale po chwili wszystko wracało do normy. Dziewczyny potrafiły się szybko zebrać i wygrać trudne końcówki w drugim i trzecim secie – tłumaczy. – Bardzo się cieszę, że rundę rewanżową rozpoczęliśmy tak samo jak inaugurację sezonu. Życzę zarówno dziewczynom, jak i sobie, aby z drobnymi korektami wyników było już tak do końca – dodaje, śmiejąc się, trener Zawieracz.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved