Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marek Kardoš: Ciężko się gra pod presją

Marek Kardoš: Ciężko się gra pod presją

fot. archiwum

W akademickich derbach górą byli olsztynianie. - Jest mi przykro z powodu porażki, bo nasz zespół potrzebuje zwycięstw - powiedział trener gospodarzy, Marek Kardoš. - Dziś byliśmy nastawieni na wygraną, ale przeciwnik zagrał lepiej od nas.

Zarówno akademicy z Częstochowy, jak i z Olsztyna w tym sezonie nie radzą sobie najlepiej. Dlatego też bezpośrednia konfrontacja tych ekip była niezwykle ważna. Zdawali sobie z tego sprawę także trenerzy. – To był mecz o sześć punktów. Jeśli ktoś chciał grać w play-off, to ten mecz musiał wygrać – komentował słowacki szkoleniowiec częstochowian. Pomimo porażki, Dawid Murek ma nadzieję, że jego drużyna zdoła wywalczyć prawo gry w play-off. – Czas nabierać doświadczenia. (…) Myślę, że gra w play-off jest bardzo ważna dla tych młodych chłopaków. To właśnie brak doświadczenia jest według kapitana AZS-u przyczyną kłopotów jego drużyny.

Według Marka Kardoša kluczem do sukcesu olsztynian była znakomita dyspozycja Krzyśka. – Bardzo dobrze w Olsztynie grał Krzysiek [zdobył 30 punktów – przyp. red.]. My takiego zawodnika dzisiaj nie mieliśmy. Co ciekawe, częstochowianie zdobyli je w konfrontacji z głównymi pretendentami do medalu – ZAKSA i Resovią. W meczach z zespołami dysponującymi składem na teoretycznie zbliżonym poziomie, podopieczni Kardoša nie dają sobie już tak dobrze rady. – W pierwszym secie wyszliśmy zmobilizowani i zagraliśmy dobrze. Później własne błędy w zagrywce i ataku przesądziły o naszej porażce. Takie błędy są niedopuszczalne w PlusLidze. Nawet jeśli dogoniliśmy Olsztyn, to popełniliśmy dwa, trzy głupie błędy i znowu musieliśmy gonić rywali. Dzisiaj popełniliśmy 12 błędów w zagrywce i dziewięć w ataku. To jest sporo. Ciężko się gra pod presją i takiej gry musimy się nauczyć. Młodymi zawodnikami i młodzieńczym entuzjazmem nie da się niestety wygrywać. Przeciwnik szanował piłki, a my z niedokładnych piłek chcieliśmy zdobywać punkty. Tu wyszło właśnie to doświadczenie – ocenił Słowak.

Trener olsztynian Radosław Panas cieszył się ze zwycięstwa i trzech punktów. – Spodziewaliśmy się trudnego meczu i taki był. Tym bardziej jesteśmy zadowoleni, że wywozimy z tego gorącego terenu trzy punkty. Mieliśmy w pamięci grę Częstochowy przeciwko Resovii czy ZAKSIE, którym AZS odebrał punkty. Wiedzieliśmy, że ta nieobliczalna młodzież postawi duży opór. Ale moja młodzież poza dwoma starszymi zawodnikami też zagrała dobrze. Zrobiliśmy kolejny krok do play-off, o które walczymy. Dzięki zwycięstwu za trzy punkty olsztynianie bliscy są utrzymania 8. miejsca, które daje im prawo gry w play-off.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved