Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Spacerek BBTS-u, bielszczanie wciąż liderem

I liga M: Spacerek BBTS-u, bielszczanie wciąż liderem

fot. archiwum

Siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała bez najmniejszych problemów i bardzo pewnie pokonali 3:0 Energetyka Jaworzno, dzięki czemu nadal są liderem I ligi, a podopieczni trenera Gerymskiego wciąż zamykają tabelę.

Na początku spotkania nie uwidaczniała się przewaga gospodarzy. Młoda drużyna z Jaworzna dzielnie dotrzymywała kroku liderowi I ligi do stanu 5:5. Wówczas udany atak Lewińskiego i blok na Orczyku pozwoliły bielszczanom odskoczyć od rywali na dwa oczka (7:5). Punktowa zagrywka Gacy zwiększyła prowadzenie podopiecznych Janusza Bułkowskiego do trzech punktów (9:6). Z każdą kolejną akcją Energetyk miał coraz większe problemy z własną grą. Po asie serwisowym Macionczyka przyjezdni mieli już pięć oczek straty do przeciwników (7:12). W kolejnych minutach siatkarze BBTS-u kontrolowali boiskowe wydarzenia (16:10). Gościom nie pomógł nawet czas na żądanie trenera Gerymskiego. Swobodna gra Lewińskiego i Wołosza sprawiła, że gospodarze wygrywali już 19:11. Pojedyncze udane akcje zespołu z Jaworzna, głównie w wykonaniu Orczyka, to było zbyt mało, żeby nawiązać wyrównaną walkę z bielszczanami. Dlatego ostatecznie premierowa odsłona zakończyła się pewną wygraną lidera I ligi 25:17.

Pierwsze akcje drugiej partii to deja vu początku pierwszego seta, bowiem przyjezdni walczyli cios za cios z bardziej doświadczonym rywalem jedynie do stanu 4:4. Później nastąpił „odjazd” podopiecznych trenera Bułkowskiego. Po mocnym zbiciu Lewińskiego osiągnęli oni trzypunktową przewagę (7:4). Nieskuteczne ataki Orczyka spowodowały, że Energetyk tracił już sześć oczek do rywali (5:11). Wówczas już o drugą przerwę dla swojego zespołu poprosił szkoleniowiec gości. Jednak i tym razem na niewiele się ona zdała, bowiem widać było, że drużyna z Jaworzna nie ma siatkarskich argumentów, aby nawiązać wyrównaną rywalizację z bielskim faworytem. Z biegiem czasu dystans punktowy dzielący oba zespoły stawał się coraz większy (15:7). Błędy przyjezdnych dały siatkarzom BBTS-u dziesięć oczek przewagi (18:8), a as serwisowy Kalembki – nawet jedenaście (21:10). Wówczas było już jasne, że gospodarze rozstrzygną tę część meczu na swoją korzyść. Jedyną niewiadomą był rozmiar ich zwycięstwa nad jaworznicką młodzieżą. Ostatecznie druga odsłona padła łupem bielszczan 25:16.

Dobra dyspozycja Lewińskiego w połączeniu z błędem Popika sprawiły, że już na początku trzeciego seta BBTS odskoczył od Energetyka na trzy oczka (5:2). Mimo tego, że goście zdawali sobie sprawę z faktu, że to już ostatni moment na podjęcie walki z bardziej doświadczonym przeciwnikiem, to jednak brakowało im umiejętności, by pokusić się o odrobienie strat. Z każdą kolejną akcją przewaga bielszczan stawała się coraz wyraźniejsza (10:5). Błędy podopiecznych trenera Gerymskiego jeszcze bardziej podcinały im skrzydła (7:13). Gospodarze również nie ustrzegali się pomyłek, ale nie przeszkadzały one im w zupełnym kontrolowaniu gry (16:9). Skuteczna akcja Modzelewskiego niemalże przypieczętowała pewną wygraną zawodników Janusza Bułkowskiego (20:11). W końcówce obraz meczu nie uległ już zmianie, Gości pogrążyła punktowa zagrywka Kwasowskiego, a mecz zakończył błąd Janikowskiego (25:15).



BBTS Bielsko-Biała – Energetyk Jaworzno 3:0
(25:17, 25:16, 25:15)

Zobacz również:
Wyniki 10.kolejki i tabela I ligi mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved