Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Włosi zgodnie z planem, Rosjanie zaskoczyli „in minus”

Puchar CEV: Włosi zgodnie z planem, Rosjanie zaskoczyli „in minus”

fot. archiwum

W Pucharze CEV siatkarze walczą już o rundę challenge. W 1/4 finału doszło do jednej niespodzianki, w której Iskra Odincowo uległa zespołowi z Ankary. Choć w rozgrywkach polskie zespoły już nie grają, mieliśmy w tej rundzie mały polski akcent.

Wszystko za sprawą Wojciecha Włodarczyka występującego w austriackim Posojilnica AICH/DOB. Polak wraz ze swoją drużyną zawitał do Latiny, gdzie zmierzył się z miejscowym Andreoli. Faworyzowani Włosi okazali się silniejsi i wygrali 3:1, jednak w przeciągu całego spotkania nie szło im tak łatwo. Austriacki zespół stanowił przez większą część meczu równorzędnego przeciwnika. W ważnych momentach włoskie Andreoli wykorzystywało swoje doświadczenie i rozstrzygało decydujące akcje na swoją korzyść.

Podobnie było w spotkaniu w Ankarze, gdzie siatkarze z Antwerpii w dwóch pierwszych odsłonach napsuli swoim rywalom wiele krwi. W pierwszej ekipa gospodarzy zdołała rozstrzygnąć seta na swoją korzyść w ostatnich akcjach, natomiast druga odsłona od początku do końca należała już do przyjezdnych. Nie do zatrzymania w nim był Ditlevsen, który w całym spotkaniu zdobył dla swojej drużyny 21 punktów. W dwóch kolejnych częściach meczu gospodarze wzmocnili zagrywkę, dzięki czemu przeciwnicy zmniejszyli siłę ataku, co oni mogli wykorzystać w kontrze. To głównie utrzymywało ich ciągle na czele i pozwoliło wygrać.

W dobrej sytuacji przed meczem rewanżowym są też gracze Halkbanku Ankara, którzy pokonali w najciekawszym meczu tego pucharowego zestawienia Iskrę Odincowo. Siatkarze z Turcji postawili nie tyle na mocną, co sprytną i kąśliwą zagrywkę, co przełożyło się na grę w całym spotkaniu. Priddy i spółka przeważali w praktycznie każdym elemencie. Rosjanie próbowali użyć swojej najmocniejszej broni – zagrywki, ale w tym spotkaniu nie przynosiła ona większego skutku – przeciwnicy w miarę dobrze przyjmowali wszystkie ich zagrywki. Ekipie z Odincowa nie pomogła wyśmienita postawa Gavina Schmitta, który w całym czterosetowym pojedynku uzbierał 26 punktów, o jedno oczko mniej na swoim koncie zapisał Abdelhay. Mądrze rozłożona gra w ataku w drużynie gospodarzy i skuteczność na wysokim poziomie wszystkich graczy zaważyła na wygranej w tym spotkaniu. Wiadomo jednak, że na rosyjskim terenie będzie niezwykle ciężko, ale siatkarzom Halkbanku łatwiej będzie psychicznie przygotować się do tego starcia.



Także mecz w Loutraki zakończył się w czterech setach, ale tym razem jedną partię na swoim koncie zapisali gospodarze. Siatkarze Lokomotivu Charków udali się do Grecji po zwycięstwo i plan wykonali w stu procentach. Miejscowi jedynie w drugiej odsłonie potrafili narzucić swój styl gry i utrzymać przewagę do jej końca. W czwartym secie Grecy podnieśli się po drugiej przerwie regulaminowej i odskoczyli, jednak dobrej gry starczyło im do stanu 20:19, a w kolejnych akcjach swoją wyższość potwierdzili zawodnicy z Charkowa, którzy zakończyli mecz w tej partii.

Zobacz również:
Wyniki 1/4 finału Pucharu CEV siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved