Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: W Pile pojedynek Serbek

ORLEN Liga: W Pile pojedynek Serbek

fot. archiwum

Drugą rundę ligowych rozgrywek siatkarki PTPS Piła rozpoczną od konfrontacji z zespołem z Wrocławia. Obie drużyny w ostatnich dwóch kolejkach zanotowały dwie porażki, więc dla każdej z ekip punkty zdobyte w tym spotkaniu będą na wagę złota.

PTPS Piła, będący rewelacją pierwszej rundy rozgrywek, zanotował gorszy okres swojej gry. Po zwycięstwie z wicemistrzyniami Polski zespół złapała lekka „zadyszka”, czego rezultatem są przegrane z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza i BKS Aluprof Bielsko-Biała. Jednak jak podkreślają siatkarki z Piły, w każdym meczu mogły one pokusić się o zdobywanie punktów. – To zespoły, które są w naszym zasięgu. Recepta na nie jest prosta – musimy narzucić im swój styl gry w siatkówkę, grając najlepiej jak potrafimy. Tylko wówczas możemy wygrać z najlepszymi drużynami ligi – stwierdziła po meczu z BKS Aluprof Bielsko- Biała Małgorzata Lis. W pierwszej rundzie pilanki łatwo pokonały podopieczne trenera Rafała Błaszczyka 3:0. – Jesteśmy pełne zapału i werwy, mamy dobrą atmosferę w zespole. Zarówno każda z nas, jak i sztab trenerski pchamy wózek w jedną stronę. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby tak się stało (powtórzyć wynik z I rundy – przyp. red.) – zapowiedziała kapitan zespołu z Wielkopolski, Monika Naczk. Zgodnie z tymi deklaracjami zawodniczki z miasta nad Gwdą są zdecydowanymi faworytkami sobotniego meczu. Wiele będzie zależało od postawy Tijany Malesević, która w dużej mierze decyduje o skuteczności swojego zespołu. Serbka nie uważa się jednak za liderkę drużyny. – Absolutnie nie uważam się za gwiazdę zespołu. Tworzymy naprawdę zgraną paczkę i staramy się uzupełniać zarówno na boisku, jak i poza nim. Wyznajemy bardzo prostą zasadę – jedna za wszystkie, wszystkie za jedną i w tym właśnie należy upatrywać naszą siłę – mówiła reprezentantka Serbii. Wspomóc ją może Małgorzata Lis, która w ostatnim spotkaniu otrzymywała od Mariny Katić dużą ilość piłek, zamieniając je potem na punkty.

Dla ekipy z Wrocławia to kolejne spotkanie, w którym siatkarki z tego miasta będą chciały przełamać fatalną passę porażek. W pierwszej rundzie jedynie z konfrontacji z Budowlanymi Łódź i AZS Białystok wrocławianki wychodziły obronną ręką. W polepszeniu sytuacji klubu pomóc ma zatrudnienie nowej rozgrywającej, Maji Ognejović, która podobnie jak przyjmująca pilanek jest… reprezentantką Serbii. Bardzo prawdopodobne, że jej debiutem będzie właśnie sobotni mecz z PTPS Piła. – Jesteśmy w trakcie załatwiania formalności i wszystko wskazuje na to, że Maja będzie mogła wystąpić w najbliższym meczu w Pile – przekonywał prezes klubu, Jacek Grabowski. Sama siatkarka przyznała, że ma duże oczekiwania w stosunku do wyników osiąganych przez zespół, a w ich polepszeniu może także pomóc jej reprezentacyjna znajomość ze środkową Impelu, Vesną Djurisić. – Impel ma dobrą drużynę i duże ambicje, dlatego wydał mi się najodpowiedniejszym klubem. Ponadto Wrocław nie jest aż tak daleko od rodzinnego domu. I… w klubie jest Vesna. Była kapitan reprezentacji Serbii to moja dobra znajoma – zdradziła kulisy swojej decyzji nowa rozgrywająca wrocławskiej drużyny. Niestety wśród zawodniczek Rafała Błaszczyka zabraknie ich dotychczasowej liderki, Katarzyny Jaszewskiej, która prawdopodobnie nie zagra już do końca roku, a powodem jej wykluczenia jest kontuzja pleców. Aby wypełnić tę lukę, na szczyty swoich możliwości będą musiały wspiąć się Patrycja Polak i Bogumiła Pyziołek. Z pewnością będą miały one więcej okazji do pokazania swoich umiejętności niż dotychczas. Wrocławianki sklasyfikowane o 3 pozycje niżej od swoich sobotnich rywalek mają aż 9 punktów straty do gospodyń. Trudno będzie więc o sprawienie niespodzianki w tym meczu, ale siatkarki z Dolnego Śląska „na papierze” mają duży potencjał.

Z pewnością doping własnej publiczności będzie kolejnym atutem gospodyń, które mają swoim kibicom coś do udowodnienia po tym, jak dwukrotnie schodziły z parkietu pokonane. Z kolei wrocławianki, aby nieco spokojniej myśleć o awansie do fazy play-off, powinny to spotkanie wygrać. Czy nowa rozgrywająca okaże się „lekiem na całe zło” dla siatkarek z Wrocławia? Czy może przyćmi ją jej młodsza rodaczka broniąca barw PTPS-u Piła? Odpowiedzi na te pytania poznamy już jutro o godzinie 18.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved