Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Na półmetku rundy zasadniczej – BKS Bielsko-Biała

Na półmetku rundy zasadniczej – BKS Bielsko-Biała

fot. archiwum

Pierwsza runda fazy zasadniczej padła łupem drużyny BKS-u Bielsko-Biała. Bielszczanki przegrały tylko jedno spotkanie - z mistrzyniami Polski i z dwoma oczkami nadwyżki nad drugą Muszynianką liderują tabeli ORLEN Ligi. Podsumujmy zatem ich poczynania.

W drużynie z Bielska-Białej po nieudanym sezonie 2011/2012 doszło do prawdziwej rewolucji kadrowej łącznie ze zmianą trenera. Nowym trenerem został Wiesław Popik, a do drużyny dołączyły między innymi Ewelina Sieczka czy dobrze znana z występów w klubie z Podbeskidzia Helena Horka. Zmiany te mają pomóc drużynie BKS-u w zdobyciu miejsca na podium w ORLEN Lidze. Skład ekipy z Podbeskidzia to mieszanka rutyny z młodością i jak na razie daje to dobre rezultaty w postaci pierwszego miejsca w tabeli. W przedsezonowych zmaganiach bielszczanki wygrały turniej z okazji 90-lecia istnienia BKS-u, a w zawodach towarzyskich w Jarocinie zajęły drugie miejsce oraz dobrze zaprezentowały się w turnieju Szamotuły Cup. Wyniki te napawały dużym optymizmem, a solidny warsztat szkoleniowy Wiesława Popika daje podstawy do zdobycia medalu.

Zwycięstwo w premierowym meczu ORLEN Ligi z Pałacem Bydgoszcz 3:0 potwierdziło wcześniejsze oczekiwania jakie stawiano wobec BKS-u Aluprofu. Bardzo dobry mecz zagrały dwie Czeszki występujące w barwach ekipy z Bielska-Białej: Milada Bergrova oraz Helena Horka. W drugim spotkaniu podopieczne trenera Wiesława Popika wygrały w Łodzi z Budowlanymi również 3:0, choć w trzecim secie przegrywały 13:19 i zdołały wygrać tę partię 27:25. Kolejny raz o swojej wartości i przydatności do drużyny dały znać wspomnianej wcześniej zawodniczki z Czech. Łatwe zwycięstwo z AZS-em Białystok 3:0 sprawiło, że BKS po trzech pojedynkach został samodzielnym liderem bez straty seta i punktu.

Odpowiedź o formie jak i wartości drużyny miał dać mecz z Treflem Sopot. Bielszczanki jedynie w drugim, wygranym secie podjęły rywalizację z drużyną znad Bałtyku, a w pozostałych górą były sopocianki, które wygrały cały mecz 3:1 i sprawiły, że BKS doznał pierwszej porażki w sezonie. Przyczyniły się do tego również duża ilość błędów własnych oraz niestabilna gra. Meczem na przełamanie miało być spotkanie z Muszynianką Muszyna i pojedynek ten można nazwać „spektaklem jednego aktora”. BKS Aluprof rozgromił ekipę znad Popradu 3:0, a dobra i mocna zagrywka okazała się być kluczem do zwycięstwa, wygrane dwa sety w stosunku 25:19 nie pozostawiły złudzeń kto był lepszy. W kolejnym ważnym spotkaniu dla układu tabeli BKS Bielsko-Biała pokonał w Dąbrowie Górniczej MKS 3:1. Kluczem do zwycięstwa w tym przypadku był wygrany drugi set, w którym ekipa z Podbeskidzia przegrywała 19:23, ale wygrała tę odsłonę 25:23, dzięki bardzo dobrej zagrywce.



W siódmej serii zmagań bielszczanki rozbiły beniaminka z Legionowa 3:0, który nie miał zbyt wiele do powiedzenia w meczu z bardziej doświadczoną ekipą. W żadnym z setów przeciwniczki nie stawiły większego oporu ekipie z Bielska-Białej i zeszły z boiska pokonane. Kolejne spotkanie z Impelem Wrocław, które miało być typowym spacerkiem, okazało się drogą przez mękę dla podopiecznych trenera Popika. Gra w europejskich pucharach oraz w ORLEN Lidze wpłynęła na postawę zawodniczek z Podbeskidzia. BKS wprawdzie prowadził w setach 2:1, lecz w czwartym wrocławianki postawiły wszystko na jedną kartę i doprowadziły do tie-breaka. W secie prawdy lepsze były gospodynie, które rozstrzygnęły ten set, jak i cały mecz na swoją korzyść, wygrywając 3:2. Była to druga strata punktów przez BKS w sezonie 2012/2013. W meczu kończącym rywalizację w pierwszej rundzie ORLEN Ligi podopieczne trenera Wiesława Popika dosyć pewnie pokonały rewelację tegorocznych rozgrywek, PTPS Piła, 3:1. Bielszczanki jedynie w pierwszym secie musiały uznać wyższość pilanek, w drugim secie bardzo dobrze w polu zagrywki zagrała Ewelina Sieczka, która zagrywała od stanu 14:13 do samego końca – 25:13. Zwycięstwo to sprawiło, że BKS Aluprof Bielsko-Biała z 23 punktami został liderem ORLEN Ligi po pierwszej rundzie.

Pierwsze miejsce w tabeli i zaledwie jeden przegrany mecz sprawiają, że drużynę z Bielska-Białej należy upatrywać jako jednego z kandydatów do zdobycia złotego medalu. Bielszczanki mają bardzo wyrównany skład i dominują w końcówkach setów, co na pewno będzie ich atutem w rundzie rewanżowej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved