Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Przed ostatnią kolejką pierwszej rundy

I liga K: Przed ostatnią kolejką pierwszej rundy

fot. archiwum

Na zapleczu ORLEN Ligi emocji nie brakuje. W najbliższy weekend rozegrana zostanie ostatnia seria meczów w pierwszej rundzie. Niewielkie różnice punktowe pomiędzy ekipami gwarantują, że emocji z pewnością nie zabraknie.

Pewne zakończenia pierwszej rundy na fotelu lidera są siatkarki Jedynki Aleksandrów Łódzki. Podopieczne Mariusza Bujka w środę, grając rezerwowym składem, pokonały Chemika Police i awansowały do kolejnej rundy Pucharu Polski. To pokazuje, że siatkarki Jedynki są w znakomitej formie i pewnie zmierzają do walki o awans. Kolejna wygrana z pewnością nie przyjdzie im łatwo, bowiem naprzeciw nich staną siatkarki Silesii, które już od ponad półtora miesiąca nie znalazły pogromcy, wygrywając sześć kolejnych spotkań (w tym z Chemikiem Police). Dzięki temu podopieczne Sebastiana Michalaka zajmują wysokie, czwarte miejsce. Zadanie przed nimi nie jest najłatwiejsze. W ostatnim ligowym spotkaniu, pomimo wygranej, trener Silesii nie tryskał radością. – Było to najbrzydsze nasze spotkanie w tym sezonie – przyznał Sebastian Michalak. Jeśli Ślązaczki zdołają wygrać za trzy punkty, to przy korzystnym układzie innych wyników, mogą awansować na drugą lokatę.

Ciekawa walka odbywa się za plecami liderek. Drugie miejsce, lepszym bilansem setów od Wisły Kraków, zajmuje Chemik Police. Podopieczne trenera Mariusza Wiktorowicza w poprzedniej kolejce zdecydowanie pokonały siatkarki z Ostrowca Świętokrzyskiego, w żadnym z setów nie pozwalając rywalkom na zdobycie więcej niż 17 punktów. Po słabszym niż oczekiwano początku sezonu, ekipa typowana do walki o awans z pewnością będzie chciała zatrzeć nie najlepsze wrażenie. Do drużyny Chemika dołączyły dwie nowe siatkarki – rozgrywająca Agnieszka Rabka oraz serbska środkowa, Vesna Jovanović. „Na papierze” policzanki wydają się być zdecydowanymi faworytkami, zwłaszcza patrząc na fakt, iż ich najbliższe rywalki, Sparta Warszawa, w tym sezonie zdołały wygrać zaledwie jednego seta. Młode podopieczne Marka Hertela z pewnością będą chciały w końcu przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Ich szansą może być nierówna forma Chemika. Czy warszawianki będą w stanie znaleźć słaby punkt w grze rywalek? Czy wystarczy im determinacji, by pokusić się o sprawienie sensacji?

Jeszcze przed tygodniem pisząc o meczu AGH Galeco Wisły Kraków ze Stalą Mielec można byłoby stwierdzić, że to podopieczne Marcina Wojtowicza są zdecydowanymi faworytkami. Niespodziewany podział punktów w meczu krakowianek z sosnowiczankami oraz seria trzech wygranych Stali z rzędu, w tym w Toruniu (do tej pory sztuka ta nie udała się nikomu), sprawia, że kibice mogą liczyć na bardzo zacięte spotkanie. Beniaminek z Grodu Kraka triumfował w czterech ostatnich meczach, dzięki czemu znajduje się w czołówce rozgrywek. Nie jest tajemnicą, że krakowski klub marzy o odbudowie potęgi sprzed kilkudziesięciu lat. Dobry wynik w tym sezonie z pewnością będzie dużym krokiem w tym kierunku. Mielczanki natomiast, po zawirowaniach formalnych, chociażby wokół przyznania licencji na grę (więcej pisaliśmy tutaj: Jaka przyszłość czeka Stal Mielec ), wyraźnie nabierają wiatru w żagle.



Beniaminek z Wieżycy z najbliższą sobotę zmierzy się z uczennicami z Sosnowca. Ekipa z Pomorza miała włączyć się do walki o awans. Tymczasem zawodniczki Grzegorza Wróbla walczą o prawo gry w play-off i obecnie zajmują 8. miejsce. Zaledwie dwa punkty tracą do nich siatkarki SMS-u, które co prawda nie będą brały udziału w walce o awans, ale z pewnością będą chciały pokazać się z jak najlepszej strony. Już w ostatniej kolejce ligowej były bliskie sprawienia niespodzianki. Pomimo iż przegrywały w meczu z wiceliderem, Wisłą Kraków, 0:2, zdołały odrobić straty i doprowadzić do tie-breaka, w którym miały dwie piłki meczowe. Co prawda swojej szansy nie wykorzystały, jednak pokazały, że potrafią być wymagającym rywalem. Czy równie trudne warunki postawią Wieżycy?

Ciekawie zapowiada się spotkanie pomiędzy KS Murowaną Gośliną oraz beniaminkiem z Torunia. Podopieczne Mariusza Soi w tym roku pokusiły się już o kilka niespodzianek. Większość zwycięstw odniosły jednak na swoim parkiecie. Dopiero w zeszłej kolejce halę w Toruniu odczarowały mielczanki, wygrywając za trzy punkty. W sobotę beniaminek pojedzie do Murowanej Gośliny, by tam walczyć o cenne punkty, pozwalające na pozostanie w czołówce ligi. Rywalki natomiast, po średnim początku sezonu, ostatnio zaczęły wygrywać z drużynami „ze swojej półki”. W ich zasięgu z pewnością jest ekipa Budowlanych. Dodatkowo w drużynie z Wielkopolski doszło do zmiany na stanowisku trenera. Andrzej Micul, dotychczasowy menadżer klubu oraz trener drużyn młodzików i kadetów, zastąpił Aleksandra Klimczyka. Najbliższy mecz ligowy z pewnością nie będzie dla siatkarek z Murowanej Gośliny łatwy i pokaże jaki wpływ na drużynę miała zmiana szkoleniowca. Dla siatkarek z Torunia będzie to okazja, by udowodnić, że potrafią wygrywać także w meczach wyjazdowych.

Na koniec pierwszej rundy, w środę 12 grudnia, rozegrany zostanie mecz pomiędzy akademiczkami z Krakowa i KSZO. W tym spotkaniu z pewnością emocji nie zabraknie, gdyż obie ekipy dzieli w ligowej tabeli zaledwie jeden punkt. Żadna z drużyn, jeśli chce utrzymać się w czołówce, nie może pozwolić sobie na stratę punktów. Faworytkami wydają się być gospodynie spotkania, które w środę w meczu Pucharu Polski pokonały beniaminka z Wieżycy. Czy wygrana podbuduje popsute po zeszłotygodniowej porażce z Jedynką morale? A może męcząca podróż i mecz na północy Polski wpłynie negatywnie na formę podopiecznych Jacka Skroka? Odbudować się będą chciały także ostrowczanki. – To był najgorszy mecz w naszym wykonaniu – przyznała po meczu z Chemikiem kapitan KSZO, Iwona Kosiorowska. Jej ekipa schodziła z parkietu pokonana w dwóch ostatnich spotkaniach. Czy po tym meczu będą mogły powiedzieć „do trzech razy sztuka”?

Zobacz również:
Zestawienie par 11. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved