Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Sanja Popović: Spodziewałam się większej walki

Sanja Popović: Spodziewałam się większej walki

fot. archiwum

Muszynianka w przedostatnim spotkaniu w grupie F Ligi Mistrzyń wygrała  3:0 z Crveną Zvezdą Belgrad. - Mierzyłyśmy się z młodym zespołem, który jest bardzo obiecujący i nie mogłyśmy przyjąć wygranej jako pewnik - przyznała po meczu atakująca Sanja Popović.

Ekipa z Serbii nie jest łatwym rywalem. Przekonał się o tym zespół Lokomotiwu Baku, który w 1. rundzie spotkań wygrał w Belgradzie 3:2, a także Dynamo Moskwa, któremu Serbki umiały się postawić. W meczu z Muszynianką taka sytuacja nie miała jednak miejsca i podopieczne Bogdana Serwińskiego pewnie wygrały 3:0. – Spodziewałam się większej walki u naszych rywalek. Myślałam, że zagrają co najmniej tak jak w meczu z Dynamem – przyznała po meczu Sanja Popović.Byłyśmy dobrze przygotowane do tego spotkania. Mierzyłyśmy się z młodym zespołem, który jest bardzo obiecujący i nie mogłyśmy przyjąć wygranej jako pewnik. Zespół z Belgradu nie należy do łatwych rywali, ale nam udało się dzisiaj wygrać – komplementowała chorwacka atakująca.

Atakująca ekipy z Belgradu, Ana Bjelica, przyznała, że Muszynianka to bardzo silny zespół, który ma w swoim składzie wiele dobrych, ogranych zawodniczek. – Graliśmy przeciwko zespołowi, który prezentował lepszą jakość gry niż my. Muszynianka ma w swoim składzie wiele doświadczonych zawodniczek, które potrafią mocno atakować i dobrze bronić – zakończyła Bjelica.

Zawodniczka Crvenej Zvezdy, mimo porażki 0:3, była zadowolona z postawy swojego zespołu. Bjelica zwróciła uwagę na ofiarność w obronie oraz lekki brak szczęścia w grze ekipy, której barwy reprezentuje. – Nie mogę powiedzieć, że jestem niezadowolona z występu mojego zespołu – grałyśmy dobrze i świadczy o tym nasza ofiarność w obronie. W pewnym momencie mogłyśmy się pokusić o wygranie seta, ale brakowało nam trochę szczęścia. Cieszę się, że pokazałyśmy dzisiaj, że możemy rywalizować z każdą ekipą, czy to w Europie, czy w krajowych rozgrywkach. Na zakończenie Ligi Mistrzyń chcemy pokazać, że potrafimy dobrze grać w siatkówkę – skomentowała.



Występująca w Muszyniance Popović gratulowała rywalkom dobrej postawy i dodała, że teraz dla niej i jej koleżanek najważniejszy jest mecz z Dynamem Moskwa. – Gratuluję dziewczynom z Crvenej Zvezdy dobrej postawy na boisku i szkoda, że żegnają się z Ligą Mistrzyń. Teraz mamy przed sobą mecz z Dynamem Moskwa we własnej hali i na nim musimy się skupić – zakończyła Chorwatka.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved