Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Łukasz Lip: Prześladują nas choroby

Łukasz Lip: Prześladują nas choroby

fot. archiwum

Po zwycięstwie 3:0 z Delic-Polem Częstochowa zawodnicy Volleya Rybnik przegrali bez wygrania seta dwa mecze z rzędu. - Od 2 tygodni trapią nas kłopoty zdrowotne, co spowodowało, że frekwencja na treningach nie jest stuprocentowa - mówi Łukasz Lip.

W 9. kolejce spotkań rybniczanie pojechali do Wałbrzycha, by zmierzyć się z tamtejszą Victorią. Podopieczni Włodzimierza Madeja nie zdołali wygrać ani jednej partii, a wszystkie sety kończyły się wynikiem 25:19. – Drużyna z Wałbrzycha zagrała bardzo dobry mecz – rozpoczął kapitan Volleya, Łukasz Lip. Przewyższali nas w poszczególnych elementach gry, więc niewiele mieliśmy do powiedzenia w każdej partii – dodał rozgrywający.

Tydzień później siatkarze ze Śląska udali się w podróż do Opola, gdzie czekał ich mecz z AZS-em Politechnika Opolska. Faworytem tego pojedynku byli rybniczanie, ale boisko boleśnie zweryfikowało tę opinię. – Od 2 tygodni trapią nas kłopoty zdrowotne, co spowodowało, że frekwencja na treningach nie jest stuprocentowa. W niepełnym składzie realizacja wszystkich planów treningowych jest niemożliwa. Chciałbym podziękować Mariuszowi Prudlowi i Łukaszowi Majencie za udział i pomoc w treningach. Wracając do spotkania – można powiedzieć, że zawiodło wszystko. Zagraliśmy po prostu słabe zawody – zakończył Lip.

W zeszłym sezonie na długie miesiące z gry wyeliminowany został Dawid Małysza, a pozostała część drużyny co jakiś czas narzekała na bardziej lub mniej poważne urazy. Jak sytuacja wygląda w bieżących rozgrywkach? – W ostatnim czasie prześladują nas głównie choroby zawodników. Wiadomo przecież, że i tak dysponujemy niepełnym składem, więc każda niedyspozycja znacznie wpływa na naszą jakość gry – skomentował playmaker z Rybnika.



Kilka tygodni temu do zespołu dołączył nowy przyjmujący – 19-letni Mateusz Świstak. Były zawodnik KS Jastrzębie Borynia mierzy 190 centymetrów wzrostu i ma za zadanie wypełnić lukę, jaką rybniczanie mają na pozycji lewoskrzydłowego. – Mateusz to bardzo młody zawodnik, który dopiero wkracza w dorosłą siatkówkę. Jest dobrze wyszkolony technicznie, bardzo dobrze przygotowany motorycznie, więc wszystko wskazuje na to, że gdy nabierze doświadczenia, to będzie dobrym siatkarzem. Na razie trener daje mu czas na aklimatyzację i myślę, że w przyszłości częściej będzie mógł zaprezentować kibicom swoje umiejętności – podsumował Łukasz Lip.

Już dzisiaj rybniczanie rozegrają kolejny mecz – tym razem na własnym parkiecie zmierzą się z Juvenią Głuchołazy. Po rozegraniu tego pojedynku zespół Włodzimierza Madeja będzie musiał szybko się zregenerować, bo w sobotę po raz drugi z rzędu zagra przed własną publicznością. Ich rywalem w 12. kolejce II ligi grupy 2 będzie plasujący się aktualnie na 6. pozycji Spodek Katowice. Spotkania z wyżej notowanymi rywalami będą poważnym testem dla Volleya i wydaje się, że o punkty w obu pojedynkach może być ciężko.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved