Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Ligue A: Wygrana drużyny Bartosza Janeczka

Ligue A: Wygrana drużyny Bartosza Janeczka

fot. archiwum

W dziewiątej kolejce rozgrywek francuskiej ligi Chaumont Bartosza Janeczka pokonało 3:1 Tourcoing, dzięki czemu awansowało w tabeli na siódme miejsce. Liderem nadal pozostaje Tours, które odniosło dziewiąte zwycięstwo z rzędu.

Po niezbyt dobrym początku sezonu, Beauvais ostatnio ma bardzo dobrą passę, wygrało bowiem pięć z ostatnich sześciu meczów. W minionej kolejce podopieczni Cédrica Dubois pokonali Rennes 3:0. Dobre spotkanie rozegrał Szabolcs Nemeth, który atakował ze skutecznością 61% i zdobył dla swojej drużyny 23 punkty (najwięcej w spotkaniu). To dla trenera Beauvais dobra wiadomość, bo wreszcie istnieje realna alternatywa w ataku dla Pavla Bartika, na którym do tej pory opierała się siła ofensywna drużyny. – Nemeth cały czas rozwija się. Wiedzieliśmy, że może grać lepiej, niż to do tej pory to robił – podkreślił Dubois. Jego podopieczni wskoczyli dzięki tej wygranej na szóstą pozycję w tabeli.

Beauvais Oise – Rennes Volley 35 3:0
(25:23, 25:22, 25:22)

Swoją niesamowitą serię kontynuuje Tours. Mistrzowie Francji odnieśli dziewiąte zwycięstwo z rzędu, pokonując 3:1 Narbonne. Ta wygrana nie przyszła im jednak łatwo. Goście w czwartej partii mieli szansę na doprowadzenie do tie-breaka i zdobycie przynajmniej punktu. Po ataku Guiilermo Falaski Narbonne traciło tylko punkt do rywala (23:24), jednak w następnej akcji zagrywkę zepsuł Georgios Petreas i tym samym zakończył spotkanie. Trzeba też podkreślić, że gospodarze fantastycznie zagrali blokiem (20 punktów w tym elemencie przy zaledwie 5 przeciwnika) oraz popełnili mniej błędów (dokładnie o 4). Dzięki kompletowi punktów zdobytym w tym spotkaniu podopieczni Mauricio Paesa umocnili się na fotelu lidera.

Tours VB – Narbonne Volley 3:1

(23:25, 25:15, 25:23, 25:23)

Dość niespodziewanie Arago de Sète straciło jeden punkt ze znacznie niżej notowanym w tabeli Toulouse. Goście zaczęli spotkanie dosyć niemrawo i przegrali pierwszą partię do 16, ale w następnej zaczęli grać lepiej. Na pewno pomogła zmiana w składzie, której dokonał Cédric Enard – miejsce młodziutkiego Trevora Clevenot zajął doświadczony Diogenes Zagonel. Obie drużyny walczyły zacięcie, wygrywając na przemian sety, ale ostatnie słowo należało do gospodarzy, którzy potrafili się wziąć w garść w decydującej partii. Pomimo straty punktu, Sète nadal zajmuje drugie miejsce w tabeli, ale traci do pierwszego w klasyfikacji Tours już trzy punkty.

Arago de Sète – Spacer’s Toulouse Volley 3:2

(25:16, 22:25, 32:30, 17:25, 15:12)

Również w Cannes do rozstrzygnięcia wyniku spotkania potrzebny był tie-break. Po dobrze ponad dwóch godzinach gry zwycięstwo odniosła ekipa Nantes Rezé. – Mam po prostu ochotę udowodnić, że nie znaleźliśmy się w czołówce przez przypadek i że możemy rywalizować z największymi. To się zacznie od meczu z Cannes – mówił przed tym spotkaniem Julien Lavagne, przyjmujący przyjezdnej ekipy. On i jego koledzy udowodnili, że faktycznie trzecie miejsce w tabeli w ich wykonaniu to nie żaden szczęśliwy zbieg okoliczności, tak samo jak pokonanie we wcześniejszych kolejkach Paris Volley czy Rennes. Kolejny test czeka zawodników Nantes w najbliższą sobotę, kiedy to zmierzą się z wiceliderem, Arago de Sète.

AS Cannes VB – Nantes Rezé 2:3
(25:19, 23:25, 23:25, 25:20, 15:17)

Po serii czterech porażek z rzędu Paris Volley wreszcie przełamało się i odniosło zwycięstwo. Z drugiej strony, czy może być lepsza drużyna do przełamania się niż czerwona latarnia ligi? Siatkarze ze stolicy Francji w czterech setach pokonali Avignon, grając skuteczniej w każdym elemencie gry. Do zwycięstwa paryżan poprowadzili Mikko Oivanen (20 punktów w całym spotkaniu i 48% skuteczności w ataku) oraz Todor Skrimov (19 punktów i 58% skuteczności w ataku). Dzięki tej wygranej podopieczni Doriana Rougeyrona awansowali na czwartą lokatę, ale nadal od miejsca na podium dzieli ich sześć punktów.

Avignon Volley-Ball – Paris Volley 1:3
(20:25, 19:25, 25:21, 18:25)

Trzy krótkie sety obejrzeli kibice w Ajaccio, gdzie miejscowi pokonali Montpellier. Właściwie jedynie pierwsza partia była w miarę zacięta, goście mieli nawet dwupunktowe prowadzenie na drugiej przerwie technicznej. W końcówce dali się jednak dogonić gospodarzom i przegrali tę odsłonę meczu. Przy słabej skuteczności bloku przyjezdnych, ich nierównej grze w ataku oraz niezbyt stabilnym przyjęciu, wyspiarzom właściwie pozostało skupić się na ograniczeniu do minimum błędów własnych. Ta taktyka się sprawdziła i Ajaccio zapisało na swoim koncie trzy bezcenne punkty.

GFCOA Ajaccio – Montpellier Volley UC 3:0

(25:23, 25:22, 25:18)

Chaumont w meczu dziewiątej kolejki wygrało wprawdzie 3:1 z Tourcoing, ale niewiele brakowało, by goście wywieźli z gorącego terenu przynajmniej jeden punkt. W trzeciej partii przyjezdni obronili sześć piłek setowych, ale sami nie byli w stanie przełamać rywala. Przedostatniemu w tabeli Tourcoing też z pewnością nie pomógł fakt, że z powodu kontuzji nie zagrał nominalny rozgrywający Yann Lavallez. Bartosz Janeczek zdobył w tym spotkaniu 14 punktów, z czego 11 atakiem (przy skuteczności 41%), 1 zagrywką i 2 blokiem. Trzy punkty wywalczone w miniony weekend dały drużynie polskiego atakującego awans na siódmą lokatę w tabeli.

Chaumont VB 52 – Tourcoing VB LM 3:1

(23:25, 25:16, 31:29, 25:14)

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela francuskiej ekstraklasy.

 



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved