Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzyń: Mistrzynie Polski pozostają w grze

Liga Mistrzyń: Mistrzynie Polski pozostają w grze

fot. archiwum

Bardzo cenne zwycięstwo w Prostejovie odniosły siatkarki Jerzego Matlaka. Mistrzynie Polski w trzech setach pokonały miejscowy Agel. Druga partia dobitnie pokazała jaki potencjał drzemie w sopociankach. Atom Trefl przegrywał 12:16, by wygrać 25:16.

Nieco uśpione rozpoczęły mecz sopocianki. Problemy w przyjęciu zagrywki spowodowały, że gospodynie uzyskały minimalne prowadzenie w premierowej partii (3:1). Sytuacja jednak szybko się zmieniła i po trzech punktowych blokach mistrzynie Polski objęły prowadzenie 6:3. Po chwili punkt atakiem z lewego skrzydła zdobyła Erika Coimbra i rozpoczęła się przerwa techniczna, na której podopieczne Jerzego Matlaka miały cztery oczka przewagi. Przyjezdne dość spokojnie wyprowadzały kolejne akcje i po potężnym zbiciu Rachel Rourke było już 11:6. Siatkarki z Sopotu bardzo dobrze grały pasywnym blokiem, co umożliwiało szybkie wyprowadzanie kontrataków. Gospodynie nie zamierzały się poddać i zaczęły odrabiać straty. Po udanym ataku z prawego skrzydła Saski Hippe drużyna z Prostejova przegrywała już tylko dwoma punktami – 12:14. Ogromne problemy zaczęły mieć z przyjęciem serwisu rywalek sopocianki, przez co straciły wcześniej wypracowana przewagę. Na szczęście dobrze funkcjonował element bloku i po kolejnej „czapie” drużyny zeszły na drugi czas techniczny (16:13). Dalsza cześć seta była już pod kontrolą Atomu Trefla Sopot – 20:14. Piłkę setową wywalczyła potężnym atakiem Rourke, która w pierwszej partii była nie do zatrzymania. Po chwili seta zakończyła Noris Cabrera i sopocianki wygrały 25:15. Mistrz Polski prowadził 1:0 w setach i miał zdecydowaną przewagę nad ekipą gospodarzy.

Od wyrównanej walki zaczęła się druga odsłona meczu (4:4). Gospodynie uzyskały dwa oczka przewagi po złym przyjęciu Coimbry. Pierwsza przerwa techniczna przebiegła przy prowadzeniu drużyny z Prostejova 8:5 za sprawą obicia bloku przez Annę Velikiy. Niestety po regulaminowym czasie mistrzynie Polski nie potrafiły wyprowadzić skutecznego ataku, co szybko znalazło odzwierciedlenie z wyniku – 6:10. W dalszej części meczu wciąż utrzymywała się kilkupunktowa przewaga Czeszek, a po zepsutym serwisie Izabeli Bełcik było 14:11 dla ekipy z Prostejova. Sopocianki nie potrafiły zdobyć serii punktów, co wciąż stawiało w lepszej sytuacji gospodynie w tym secie. Na drugim czasie technicznym przyjezdne przegrywały 12:16 po technicznym plasie Juliany Gomes. Przerwa dobrze zadziałała na mistrzynie Polski, które za sprawą dobrych serwisów Justyny Łukasik odrobiły wszystkie straty. Po kolejnym asie serwisowym młodej środkowej, Atom Trefl Sopot prowadził już 20:16. Gospodynie całkowicie stanęły na boisku i nie były w stanie wyprowadzić jakiejkolwiek akcji siatkarskiej. Do końca drugiej odsłony Agel Prostejov nie zdobył już żadnego punktu, a sopocianki blokiem na Gomes zakończyły drugiego seta (25:16). Pomimo nerwowego początku, to przyjezdne prowadziły w meczu już 2:0.

Podobnie jak w drugiej partii, żadna z drużyn nie potrafiła zbudować większej przewagi na początku seta (4:4). Po kilku minutach mistrzynie Polski przejęły inicjatywę i za sprawą kolejnego bloku Juli Szeluchiny prowadziły podczas czasu technicznego 8:4. Gospodynie wyraźnie słabiej radziły sobie w ataku, a liderka drużyny sopockiej Rachel Rourke kończyła prawię każdą piłkę – 12:7. Atom Trefl Sopot z minuty na minutę grał coraz lepiej, a trener drużyny gospodarzy mógł tylko rozkładać ręce po kolejnym błędzie w przyjęciu jego podopiecznych. Na drugim czasie technicznym Sopot prowadził 16:8 za sprawą dobrej zagrywki Klaudii Kaczorowskiej. Przyjezdne chyba zbyt szybko uwierzyły, że mecz sam się wygra i straciły kilka punktów przewagi. Po ataku Saski Hippe straty gospodyń zmalały do trzech punktów (14:17) i o czas poprosił trener Jerzy Matlak. Na szczęście dla ekipy z Sopotu liderka drużyny była niezawodna w trudnych momentach (19:17). Sytuacja wyrównała się w końcówce seta i po zepsutej zagrywce Kaczorowskiej było po 23. Ostatni punkt w secie zdobyła blokiem Szeluchina i Sopot triumfował 26:24. Atom Trefl Sopot wygrał więc 3:0 i wciąż pozostaje w walce o awans w rozgrywkach Ligi Mistrzyń.



Agel Prostejov – Atom Trefl Sopot 0:3
(15:25, 16:25, 24:26)

Składy zespołów:
Agel Prostejov: Gomes (7), Velikiy (9), Zarkova (4), Goncalves (5), Hippe (9), Vincourova (1), Chlumska (libero) oraz Miletic, Pereira, Jelinkova i Hroncekova (3)
Atom Trefl Sopot: Coimbra (2), Bełcik (6), Szeluchina (11), Łukasik (9), Rourke (21), Kaczorowska (9), Zenik (libero) oraz Podolec (2) i Cabrera (1)

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela grupy B Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved